Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 113.00km
  • Czas 04:01
  • VAVG 28.13km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Podjazdy 244m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dębiec - Nowy Dębiec - Dębiec, czyli stówa 3D :)

Poniedziałek, 17 października 2022 · dodano: 17.10.2022 | Komentarze 11

Jeśli doda się do siebie dwa elementy: wolny dzień oraz zadziwiającą jak na drugą połowę października pogodę, mając w perspektywie kolejne dni, gdy ma padać, decyzja mogła być tylko jedna: czas zrobić jakąś stówę :)

To, że ruszę, podejrzewałem wczoraj, ale upewniłem się po zjedzeniu śniadania. To pomaga :)

Kwestią był wybór kierunku. Wiało z południa (jak się okazało, całkiem mocno), więc szybkie spojrzenie na mapy i... miałem cel. Ten z tytułu :) Z poznańskiego Dębca do Nowego Dębca i z powrotem.

Wyjazd w okolicach 10:30. Piękne słońce, na termometrze okolice 20 stopni, nawet ja nie mogłem narzekać. Więc tylko zacisnąłem zęby i walczyłem z paskudnym wiatrem na polach. A, i z nawigacją, bo kilka razy wprowadziła mnie w błąd i zawracałem. Niech w końcu wymyślą kategorię "rower szosowy", bo ten ich zwykły zbyt często prowadzi do lasu, a wybór samochodu kieruje na najbardziej ruchliwe drogi.

Trasa: Poznań - Luboń - Łęczyca - Puszczykowo - Mosina - Krosno - Drużyna - Konstantynowo - Pecna - Iłówiec - Stare Tarnowo - Czempiń - Borowo - Stary Gołębin - Turew - Wyskoć - Mała Wyskoć - Katarzynin - Gryżyna - Nowy Dębiec - Gryżyna - Recot - Witkówki - Słonin - Czempiń - Stare Tarnowo - Iłówiec - Pecna - Konstantynowo - Drużyna - Krosno - Mosina - Puszczykowo - Łęczyca - Luboń - Poznań.

Zanim przejdę do zdjęć, jedna uwaga, zaskakująca nawet mnie. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak z głową w powiecie kościańskim zajętą się budową dróg rowerowych. Na odcinku na południe od Czempinia cieszyły piękne, asfaltowe DDR-ki, co prawda czasem przerywane na wsiach jakimiś potworkami z poprzednich czasów, jednak generalnie jest miodzio. Nawet jeśli trzeba przejechać z jednej strony drogi na drugą, to raz na kilka kilometrów, a nie metrów. No i najważniejsze: zachowano drzewa, dzięki czemu latem jest cień, a teraz piękne dywany z liści. Brawo, naprawdę. I teraz kij w szprychy podpoznańskich wioch: Mosina, Puszczykowo i Luboń - wstydźcie się i nauczcie, że można mieć coś porządnego, a nie syf i bubel, który proponujecie. Aha, oczywiście sam Kościan wciąż straszy (wygóglałem i wiem, że od czasu TEGO MOJEGO FILMIKU, który - nie z mojej winy - wywołał burzę w miasteczku, niewiele się zmieniło), więc olałem ten kierunek.

Zdjęcia chronologicznie. Łęczyca...
Mostek na DDR-ce w Łęczycy
Dywanik już całkiem solidny, Łęczyca
...Krosno, czyli jeszcze ta tragiczna wersja śmieszek...
Krosno - śmieszka z dywanem
...już nie wspominając o Pecnie...
Taaaaa, jeszcze więcej śmieszek :)
A tu już Czempiń. Można? Można. Oczywiście sobie nie dozwalałem :)
Można? Można. Brawo Czempiń!
W miasteczku sfociłem pałac...
Pałac w Czempiniu
...i ruszyłem dalej.
Malowniczo na trasie
Wielkie zaskoczenie: kwitnące słoneczniki! :)
Październikowe słoneczniki! :)
Tak dotarłem do Turwi, gdzie prawie przeoczyłem chyba największą dzisiejszą atrakcję - pałac rodziny Chłapowskich wraz z pięknym parkiem, aktualnie zarządzanym przez Polską Akademię Nauk. Akurat sympatyczni panowie tam kosili ale jeden chętnie się dzielił informacjami i wiem jedno: muszę tam ponownie zajrzeć w kwietniu, bo podobno jest genialnie. Co tu dużo pisać, wystarczy zerknąć.
Pałac Chłapowskich w Turwi
Inne spojrzenie na pałac w Turwi
Przejście do parku, Turew
Pod turewskimi krużgankami
Fresk ze świętym, Turew

Strażnik Turwi :)
W parku w Turwi
Kolejne prześwietlenie w Turwi
Jesienna zieleń w parku w Turwi
Bagno w Turwi
Zbliżenie na turewskie bagno
Piękny dąb w Turwi
Żal było odjeżdżać. Ale czas naglił. Wyskoć, mała, tej! :)
No Wyskoć Mała, tej! :)
Cel osiągnięty! :)
Cel osiągnięty :)
Z Dębca do Nowego Dębca - dowód dojechania :)
Plaża w Nowym Dębcu z daleka, wersja szerokokątna
Pomost w Nowym Dębcu
Szerokokątnie w Nowym Dębcu
Słońce nad plażą w Nowym Dębcu
Na tarasie w Nowym Dębcu
Odlatujące łabędzie
Faaaaajne miejsce. Dębiec, wiadomo :) Sporo czasu tam spędziłem.

Podczas powrotu uchwyciłem jeszcze Kanał Kościański na wysokości Gryżynki. Nie Grażynki :)
Kanał Kościański
Nie zabrakło konika.
Konik do mnie pędzi
Po pierwsze głaskanie
Po drugie dokarmianie :)
A tu wspomniane - przykładowe - ujęcia standardów drzewno-rowerowych. Super.
Tak się powinno robić DDR-ki: asfalt i z zachowaniem zieleni. Brawo
Szacun za zostawienie martwych części drzew
No i na 99.9% ostatnie w tym roku ujęcie na krótko.
No to chyba już ostatni raz w tym roku na krótko
Podsumowując: genialny dzionek. Wpadła setka, poznałem nowe, nieoczywiste miejsca, a przede wszystkim dopisała pogoda. Taka jesień może być przez cały rok :)





Komentarze
Trollking
| 21:56 poniedziałek, 31 października 2022 | linkuj No to widocznie jesteś gruby :)
BUS
| 01:52 poniedziałek, 31 października 2022 | linkuj Jak ty jesteś szczupły... xDDDD to ja jestem gruby... xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Trollking
| 20:49 piątek, 21 października 2022 | linkuj No nie mogło :)

Zapytałem panów o to, co było pierwsze: dwór czy kaplica, ale nie wiedzieli, w sumie stwierdzili, że ciekawe pytanie. No cóż, to nie muzeum :)

W Poznaniu też wszystkie nowe są takie, jak nowe w Warszawie. Większość dużych miast przyjęło standardy rowerowe, bez których nie da się zbudować świeżej infrastruktury. Niestety im mniejsza miejscowość, tym więcej Ameryki. A konkretnie wolnej amerykanki.
meteor2017
| 18:41 piątek, 21 października 2022 | linkuj A, widzę że setka w ten upalny poniedziałek... nie było szans, żeby nie było dobrze :-) Jeśli chodzi o pałac i park, to fajnie że jest dostępny, ta ceglana doklejona kaplica (chyba?) fajnie się prezentuje.

Jesli chodzi o śmieszni, to da się je zrobić dobrze... u mnie w Żyrku choć ostatnio robią z asfaltu, to nie da się zrobić na równo przejazdów i wyjazdów, zawsze jest jakiś dup-dup (mniejszy w najlepszym przypadku, lub łamacz kół w najgorszym). A właśnie miałem przejazd po warszawskich i te nowozbudowane lub wyremontowane mają tak niesamowite wyrównanie na przejazdach, że nie czuć w ogóle, że łączą się tam dwie różne nawierzchnie.
Trollking
| 21:17 czwartek, 20 października 2022 | linkuj Huann - o tak. Jakoś tak dziwnie, że po pokonaniu całości jest się w połowie :)

JPbike - hehe, z dwóch względów: po pierwsze jestem dość szczupły i nie używam sterydów, a po drugie: zdjęcie jest robione szerokim kątem, żeby kadr się zmieścił, więc łapę mam większą, nogi mniejsze :)
JPbike
| 19:02 czwartek, 20 października 2022 | linkuj A teraz komentarzyk odnośnie Twoich nóg - średnio rocznie robisz 17-20tysi km, to czemu nie masz tak zacnie umięśnionych kolarskich nóg? :)
huann
| 18:56 czwartek, 20 października 2022 | linkuj Taka seta to czasem chyba miła odmiana od codziennych pięćdziesiątek? :)
Trollking
| 22:38 środa, 19 października 2022 | linkuj Dzięki w imieniu drzew :) Także tych martwych :)

Na plaży było kilku emerytów (polskie morze się kłania, ale mówili po polsku) oraz motocykliści, którzy poprosili o zdjęcie - taki zestaw mi odpowiadał :)

Hehe, w zegarku mam opcję stacjonarki, ale z widokiem na telewizor w kuchni (tam chłodniej), gdzie lecą zaległe odcinki seriali :)
Lapec
| 08:07 środa, 19 października 2022 | linkuj Martwe drzewa są spoko, ale te żywe koło nich ładniejsze. O tych z parku to nie ma co pisać, ino się zachwycać :)). Super klimat, i dystans - graty ;].

Plaża w ND też klimatyczna, taka jaką lubię ... przy lesie i pusta :D. Brak towarzystwa jak z DDR-ki w Pecnie też pewno Cię nie martwił ;).

E tam apka - opcja "rower stacjonarny" nie poprowadzi ani do lasu, ani na ruchliwe drogi. No chyba że go ustawisz obok ruchliwej drogi, albo w lesie :DDDDDDDDD
Trollking
| 21:08 wtorek, 18 października 2022 | linkuj Dziękuję :)

Ja tylko zobaczyłem ten Nowy Dębiec na mapie i z grubsza wybrałem trasę. Reszta działa się sama, czyli moja ulubiona taktyka :)
JPbike
| 20:41 wtorek, 18 października 2022 | linkuj Noo, fotorelacja i dystans - bikestatsowa klasyka, którą fajnie się czyta i ogląda :)
Ciekawą inspirację wybrałeś odnośnie trasy z ciekawymi nazwami miejscowości :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa odkui
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]