Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 32.10km
  • Czas 01:16
  • VAVG 25.34km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Podjazdy 115m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziki glut

Czwartek, 7 stycznia 2021 · dodano: 07.01.2021 | Komentarze 14

Zgodnie z prognozami (w końcu, niestety, zdarzyło im się sprawdzić) od rano sypał śnieg z deszczem. Jeden wielki, dawno niewidziany syf.

Na szczęście miałem wolne, więc liczyłem na jakieś okienko pogodowe (jak łatwo się domyśleć, skoro jest dystans we wpisie, to się pojawiło), no i skorzystałem z okazji na porządne wyspanie, bez presji, że trzeba wstawać. Tu było wręcz przeciwnie: nawet nie należało :)

W związku z aurą postanowiłem lekko odwrócić cykl dnia i najpierw poszedłem z psem na spacer na Dębinę. Jako że jeszcze nie jest do końca zdrowy, to tym razem na smyczy, żeby nie załatwił się ponowie ganiając, a przede wszystkim łażąc z kijem. Jak się okazało, miało to swój dodatkowy plus. Bowiem stanęliśmy sobie oko w oko z taką oto parką:
Obustronne zaskoczenie
I tak jak Kropa jest nauczona, żeby nie płoszyć ptaków, tak z dzikami doświadczenie miała do tej pory niewielkie (widziała może ze cztery razy w życiu), więc obszczekała od góry do dołu biedną parkę, która liczyła na spokojne żerowanie. A tu my. Tak więc w akompaniamencie lekkiego ujadania (na szczęście tylko przez chwilę) dostosowałem się do znanej reguły: "kto spotyka w lesie dzika, ten za aparat szybko chwyta" i wykonałem całą serię ujęć.
Iść czy się cofnąć?
Dzik jest dziki?
Zwierzęta się w końcu wycofały, my poszliśmy dalej, ale było jeszcze jedna interakcja - stały się już bardziej ciekawskie, zaczęły podchodzić, więc musiałem tupnięciem zmusić je do wycofania.
Wzajemna obserwacja, Las Dębiński, Poznań
Sprytnie zakamuflowany za gałązką :)
Dziki berek :)
Fajna przygoda, kilkaset metrów od domu :) Oczywiście gdyby to była locha z mega młodymi, nawet bym nie ryzykował, tylko wziął dupę w troki, ale tu zagrożenia nie było, tym bardziej, iż pies nawet nie miał jak wpaść na jakiś głupi pomysł.

A na rower ruszyłem około wpół do drugiej, z góry wiedząc, że skończy się jedynie glutem, bo w ciemnościach wracać nie chciałem. Wykonałem kółeczko: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań i znalazłem w domu.
Śnieżny klimat
ZImowy widok na Wielkopolski Park Narodowy
Przy wczorajszej zmianie dętki przy okazji założyłem nowego-starego kapcia z przodu. Bowiem fabryczne Mitasy Ocelot okazały się zaskakująco solidne, a przy okazji tanie, więc kupiłem jakiś czas temu parę na zaś. Z tyłu jednak zamontowałem antyprzebicówki z Decathlonu.
Nowa-stara przednia oponka
Trafiły się odpoczywające w śniegu (to nie jest normalne, hehe) sarenki.
Sarenki odpoczywające w śniegu. Dziwne jakieś :)
Na jutro zapowiadane jest ostrzeżenie przed oblodzeniami. I znów śnieg. Miodzio :/





Komentarze
Trollking
| 18:53 poniedziałek, 11 stycznia 2021 | linkuj Zadziorne nie były, ale w końcu miały dość szczekania Kropy i postanowiły do niej podjeść, zapewne dać buzi :) Tupnięcie wystarczyło, żeby im przeszło :) Sarenki będą w miarę możliwości :)
Evita
| 08:24 poniedziałek, 11 stycznia 2021 | linkuj Na niektórych fotach dziki wyglądają dość zaczepnie :D - dobrze, że to nie stare samce, albo jak piszesz, locha z młodymi. Ja już nie spotykam, po odstrzałach sprzed 2-3 lat. Sarny są tak wdzięczne, że mogę ciągle je oglądać :)
Trollking
| 21:11 niedziela, 10 stycznia 2021 | linkuj Te "moje" też do tej pory raczej się ukrywały, ale chyba je ostatnio głód wygonił w bardziej popularne części Dębiny. Dzięki :)
Marecki
| 06:56 niedziela, 10 stycznia 2021 | linkuj U mnie dziki raczej słychać i widac efeklty ich zniszczeń, bo grasują za płotem. Choć raz kiedyś goniłem bydlaka z motyką , bo mi kompost za siatką rozwalał. Dobre foty.
Trollking
| 20:37 piątek, 8 stycznia 2021 | linkuj Roadrunner - no i słusznie, po co tak bez sensu zostawiać żarcie? :)

Lapec - to fakt, raczej na osiedle nie ruszają. Widocznie Dębina zawiera w sobie wystarczającą ilość ciekawostek, a kosze jedzenia :) A co do dziś to pogodynki znów się pomyliły i pod Poznaniem o dziwo było spoko.
Lapec
| 07:57 piątek, 8 stycznia 2021 | linkuj Mądrzejsze od naszych - choć wiedzą że ich miejsce jest w lesie, a nie środku blokowiska :)

Taaaa, teraz się zacznie xD. Dziś rano prawie telemark na lodzie (butnie) wykonałem heh :)).
Roadrunner1984
| 22:21 czwartek, 7 stycznia 2021 | linkuj Śmieszne te ryje,słyszałem o przypadku ze ktoś sfotografował jak dzik wpierdziela bałwanowi marchewkowy nos euahuehaueh
Trollking
| 22:03 czwartek, 7 stycznia 2021 | linkuj Taka dzikość jest przynajmniej przewidywalna, mogłaby być dominująca :) Chrumkopospolita rulez! :)
huann
| 21:22 czwartek, 7 stycznia 2021 | linkuj Dziki kraj! ;) Chrum!
Trollking
| 20:34 czwartek, 7 stycznia 2021 | linkuj Do podmiejskich tak, ale już do Kropy niekoniecznie :)

No to śniegu życzę. Tobie. Ode mnie można go zabrać :)
Kolzwer205
| 20:23 czwartek, 7 stycznia 2021 | linkuj Ładna para się trafiła na wstępie i widać już przyzwyczajona do podmiejskich terenów.
U mnie nadal śniegu nie widać, coś spadało, ale od razu się topiło, a jednak chciał bym taki na 2-3 dni z mrozem (dawno nie fotografowałem kolejowych zadymek) :)
Trollking
| 20:22 czwartek, 7 stycznia 2021 | linkuj Kuba - też mi się podobało, choć lekkie emocje były :)

Eliza - oj, akurat sarenki to nie spotkanko, tylko wypatrywanie - zdarzyły się siedzące w dali, jakbym nie miał ze sobą aparatu to szansy na zdjęć by nie było. Z dzikami to już inna sprawa, ale to ze spaceru. Dzięki :)
eliza
| 19:26 czwartek, 7 stycznia 2021 | linkuj ale masz ostatnio szczęście do zwierzaków. Co wyjazd to spotkanko. Jak Ty to mówisz? Zazdro!
Kuba7033
| 18:21 czwartek, 7 stycznia 2021 | linkuj Niezłe spotkanie
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa yznie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]