Smętek

Czwartek, 26 września 2019 · Komentarze(9)
Przerabiałem już w tym tygodniu mgłę bez deszczu oraz deszcz bez mgły, dziś miałem to niezwykłe szczęście połączyć jedno z drugim. Suuuuper.

Co prawda nie były to jakieś wielkie opady, taka mżawica, raz mniejsza, raz większa. W każdym razie upierdliwa. Za to mgiełka słabiutka, nieśmiała, ale... upierdliwa. Do tego stopnia, że chwilę po starcie byłem zmuszony do powrotu do domu, bo zapomniałem lampek. A życie jednak jest mi jakoś tam miłe. Przy okazji dobrałem jeszcze tylni błotnik do zestawu.

Trasa znów zachodnia: Dębiec - Górczyn - Kacza - Junikowo - Wysogotowo - Dąbrowa - Sierosław - Więckowice - Fiałkowo - Dopiewo - Dopiewiec - Gołuski - Plewiska - Poznań. TU Relive.

Było... brzydko. Tak jak na zdjęciach. I mimo niezbyt silnego wiatru, nie chciało mi się cisnąć, więc niech będzie, że zrobiłem tę pętelkę w tlenie. Albo nawet w lekkim smogu, który pojawia się już powoli w moich okolicach... Swoje zrobiły też korki, w których zakwitł dziś znów Poznań.




Smętny, nudny dzionek, który miał swoją kontynuację dalej w pracy (dystans oczywiście wliczony).

Komentarze (9)

No tak, ale wciąż szosowego na przód się nie dorobiłem. Za to... zgubiłem tylny :(

Co do zdjęć, to nauczyłem się robić podczas jazdy, więc jakoś idzie. Zimą - gdy samo zdejmowanie długopalczastych trwa - będzie mniej :)

BTW - widzę :)

Trollking 20:59 wtorek, 8 października 2019

Po raz kolejny polecam chlapak pod ramę :) Nie szpeci przodu, a jednak ryjek trochę chroni ;]

Brawo za minimum dziesięć zdjęć - ja bym może ze dwa w takich warunkach zrobił. Znaczy wróć, ja bym nawet nie wyjechał :D. Po raz kolejny zadziwiasz zawziętością :)

BTW: w końcu nadrabiam :P

Lapec 15:25 wtorek, 8 października 2019

Hehe, ale towar ma dobry :)

A na poważnie - też lubię taki klimat, ale gdy mam czas, spokój i takie tam. A jak muszę rano w tym czymś kręcić przed pracą, to... nie lubię jednak :)

Trollking 21:45 piątek, 27 września 2019

A ja lubię taką pogodę ;), choć czasem mam ochotę się pociąć. Jednak bez silnego wiatru jest jakiś spokój i senność w takiej aurze.
Nie nie, dziś jeszcze diler nie dojechał, spokojnie ;p

Evita 06:52 piątek, 27 września 2019

Huann - albo rzygawka :)

Roadrunner - niestety... Jesień jest świetna, ale nie taka... Cóż, pewnie jeszcze przyjdzie ta fajna! :)

Trollking 21:19 czwartek, 26 września 2019

Jesiennie sie jakoś zrobilo

Roadrunner1984 20:47 czwartek, 26 września 2019

Mgła plus mżawka, czyli klasyczna jesienna mgławka :)

huann 19:21 czwartek, 26 września 2019

Złość kilometrom nie szkodzi, a wręcz im pomaga :)

Faktycznie, jutro też ma padać, ale bardziej :/ Czyżby i mnie czekała przerwa?

Nie zakładam, bo... nie mam :) I tak dobrze, że chociaż tylny w szosie posiadam.

Trollking 18:43 czwartek, 26 września 2019

Ty przynajmniej pojeździłeś. Ja do pracy mokry zajechać bym nie chciał, więc dziś odpuściłem, a po robocie byłem już padnięty. Ale najważniejsze, że jestem zły z tego powodu, a to jest dowodem mojej wysokiej motywacji :-))) Jutro jadę rano do pracy, a po robocie pewnie będę potrzebował wsparcia, bo znów ma lać!!!

ps. A z przodu błotnika nie zakładasz?

grigor86 18:36 czwartek, 26 września 2019
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa przep

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]