Fox news

Środa, 24 lipca 2019 · Komentarze(10)
Na początek zacznę od samego "news" - kółka w szosie póki co śmigają godnie. Jak długo - się okaże, ale na razie jestem zadowolony. Nawet bardzo.

Fajnie było w końcu usiąść na mniej stabilnym, za to bardziej zrywnym sprzęcie. Jazda na mtb ma wiele plusów (w tym miejscu dziękuję Czarnuchowi za może nieplanowany, lecz mimo wszystko ciekawy tydzień), ale dla zdrowia psychicznego muszą pojawiać się co jakiś czas zmiany.

Pogoda dziś rano była jeszcze dość przyjazna, szczególnie gdy patrzy się na prognozy na najbliższe dni. Te maksymalne 26 stopni dało się jeszcze wytrzymać, nawet wiatr szczególnie nie komplikował jazdy, w przeciwieństwie do miejskich odcinków, po których kręcenie było dość upierdliwe.

Trasa: Dębiec - Górecka - Hetmańska - Grunwald - Jeżyce - Golęcin - Strzeszyn - Psarskie - Kiekrz - Rogierówko - Sady - Swadzim - Batorowo - Lusowo - serwisówki - Plewiska - Poznań. TUTAJ Relive.

Tak się prezentuje T-re(k)s z nowymi kołami:


Początek okazał się małym falstartem, bo na drugim kilometrze zorientowałem się, że nie wziąłem bidonu i musiałem wracać. Jednak dzięki temu udało mi się znaleźć taki oto skarb:

Gdy robiłem zdjęcie, pojawił się kierowca, który widząc, że to robię, zaczął pukać się w głowę i mówić, że samochód mu się zepsuł. I pewnie bym uwierzył, tym bardziej, że to Lanos (jeszcze na starych blachach), ale nasz mistrz parkowania (wychodzący z prywatnego domu) miał pecha, bo jechałem tamtędy jakieś pięć minut później i auto doznało widocznie cudownego uzdrowienia, bo nie było po nim śladu :) Tak więc fota tu jest i będzie.

No i czas na tytułowego foxa. Proszę Państwa, oto liś :)

Proszę państwa, oto liś :) - Golęcin, Poznań
Szedł sobie takowy po DDR-ce na Golęcinie jak gdyby nigdy nic, ale na szczęście widząc mnie poszedł za instynktem i uciekł. Znaczy się - wścieklizna raczej odpada, a i interwencja raczej niepotrzebna :)

Spoko wypad, przyzwoita średnia (mimo miasta), lis - w sumie jestem zadowolony :)

Komentarze (10)

No się nie dziwię :) Ja zawsze staram się upewnić przed startem, czy wszystko jest na miejscu, tym razem się spieszyłem i mam... Dziękuję, lisowi się należą brawa za pozowanie :)

Trollking 20:31 piątek, 26 lipca 2019

Ja na ostatni wyjazd nie zabrałam licznika, bidonu i aparatu - w sumie nie ma czym się chwalić, bo byłam zła na siebie :/. Oby koła służyły długo, a fota lisa bardzo udana, niczym uchwycony w locie :)

anka88 18:06 piątek, 26 lipca 2019

O proszę, nawet całkiem, całkiem... :)

Trollking 20:36 czwartek, 25 lipca 2019

Rzec by jeszcze można: spotkanie Tomasz-Lis ;))

mors 20:28 czwartek, 25 lipca 2019

Huann - lisek raczej koło Kórnika... Wrrrróć, kurnika ;)

Lapec - to taki dziwny odcinek pomiędzy Kobylnikami a Sadami, do tego z małą hopką. Czemu nikt tego nie remontuje, nie mam pojęcia. Oddaj mi proszę owo poszkodowanie, ja Ci oddam moje, wszyscy będą szczęśliwi :) Mój Firefox nie zna pojęcia "pitnął" :)

Mors - też na to zwróciłem uwagę. No ale skoro uciekał, a nie się łasił, to może jedynie odwodnienie ogona :)

Trollking 20:24 czwartek, 25 lipca 2019

Ogun jakiś taki chory...

mors 19:18 czwartek, 25 lipca 2019

Z reliva to co to za ładny pasek asfaltu na płytach?

Co do upałów to niestety nie u nas (max 27-28*C) i zaś południe poszkodowane ;)

BTW: Firefox się zaktualizował i pitnął xD

Lapec 07:58 czwartek, 25 lipca 2019

Podobno chodzi lisek koło gospodyń wiejskich :)

huann 22:02 środa, 24 lipca 2019

Czyli UFO - Uciekał Futrzak Ostro :)

Trollking 21:03 środa, 24 lipca 2019

Liskie Spotkania Trzeciego Stopnia :)

huann 20:47 środa, 24 lipca 2019
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa luzla

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]