Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.20km
  • Czas 01:44
  • VAVG 30.12km/h
  • VMAX 54.00km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Podjazdy 249m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

PoPROsię :)

Sobota, 21 lipca 2018 · dodano: 21.07.2018 | Komentarze 8

Wychodzi na to, że lato wraca. Dziś już jak na moje zrobiło się za gorąco, ale jako że w pakiecie dostałem ciut słabszy wiatr, to… jak to było? A. Jestem w stanie to zaakceptować :)

Powiew był północny, czyli czekała mnie jazda przez pół Poznania, jednak o dziwo w wakacyjną sobotę bolało to mniej niż zazwyczaj. Oj, tak by mogły wyglądać ulice codziennie – samochodów mało, pieszych wskakujących niespodziewanie pod koła niedużo, jedynie światła wciąż czerwone i czerwone. Ale i tak odcinek Dębiec – Górczyn – Jeżyce – Golęcin wspominam wyjątkowo bez nienawiści :)

Potem już zaczęło się to, co lubię: jedna z niewielu prostych w granicach Poznania, gdzie można się jako tako rozkręcić, do tego w cieniu drzew, czyli Koszalińska...

Minąłem Psarskie i dotarłem do poznańskiego Kiekrza. Podczas wspinania się na tamtejszą hopkę dostałem smsa i gdy go odczytywałem, nagle zauważyłem, że wyprzedza mnie jakiś kolarz – mina zacięta, wzrok przed siebie, oczywiście pozdrowienia brak – PRO znaczy się :) No to co… czas było nauczyć naszego kolegę, którego rowerowa kultura zapewne gryzie, że nie ma ze mną tak łatwo, więc spiąłem się w sobie i zacząłem gonić (jedyna sytuacja w życiu, gdy żałowałem, że nie używam spd-ów), by na kolejnej hopce, w Rogierówku, dogonić i wyprzedzić, tylko po to, żeby po tym manewrze zwolnić, bo przyjemności z kręceniem z bucami jakoś nie odczuwam :) Nasz Kwiato bis poleciał dalej, a ja zająłem się czymś, co wcześniej planowałem, czyli odwiedzinami u pewnego sztywnego kolesia czającego się przy drodze, z którym podzieliłem się na chwilę nakryciem głowy.

Gdy już ruszałem, zagadała mnie sympatyczna pani spacerująca z pieskiem, informując, że „pan Tadeusz już niestety nie żyje”. Jak się okazało, chodziło o twórcę rzeźby, tutejszego artystę Tadeusza Marszewskiego, który zmarł jakiś rok temu w wieku młodym, bo 65 lat. Był jednocześnie kustoszem oprowadzającym po leżącym kawałek dalej zabytkowym wiatraku – dla mnie nowością było to, że można było w ogóle go zwiedzać. Szkoda człowieka z pasją…

Do domu dotarłem oklepaną ostatnio trasą przez Kobylniki, SS-kę Sady + Swadzim, Batorowo, Lusowo, Zakrzewo, serwisówki i Plewiska. Oczywiście zmienił się kierunek wiatru, więc wynik, który mi się urodził w głowie po przyzwoitej pierwszej połowie, został „lekko” skorygowany przez okrutną rzeczywistość :)

Rekive tutaj. Aaaa, i jeszcze na koniec... :)





Komentarze
Lapec
| 11:50 poniedziałek, 23 lipca 2018 | linkuj Jak zawsze Kolega marudzi :P => https://filmy.scigacz.pl/Hinduskie_kino_akcji_-_na_koniu_pod_tirem Wg mnie, do ogarnięcia :P
mors
| 23:49 sobota, 21 lipca 2018 | linkuj Nie było tam kierowcy?? Pewnie całą kabinę mu opędzlują. ;]
Trollking
| 21:03 sobota, 21 lipca 2018 | linkuj Huann - spokojnie, zrobią pewnie objazd dla rowerów :)

Ania - oj, Zakrzewów Ci u nas dostatek :) Sztywny faktycznie, przyjął to jak coś naturalnego :)

Grigor - albo zrobił mi szansę przejazdu, tylko zapomniał otworzyć drzwi prawych :)

Mors - byłem tam sam... No chyba że... ->>

->> Michuss - ...ma rację i kogoś już dopadł :)
michuss
| 20:47 sobota, 21 lipca 2018 | linkuj Wygląda jak karawan, który przyjechał po "towar" ;)
mors
| 20:40 sobota, 21 lipca 2018 | linkuj Pobiegł za jakimś kolarzem? :)
grigor86
| 19:03 sobota, 21 lipca 2018 | linkuj Otworzył drzwi, aby nie wgnieść mu karoserii przy ewentualnym zderzeniu bocznym.
anka88
| 18:53 sobota, 21 lipca 2018 | linkuj Też przejeżdżałam dzisiaj przez Zakrzewo... ale w gminie Kłecko :). Temu sztywnemu do twarzy w kasku, a to to na końcu - bez komentarza :)
huann
| 17:15 sobota, 21 lipca 2018 | linkuj To na koniec to powinno mieć znak drogowy informujący o tym, że niski prześwit i że przejazd tylko dla rowerów poziomych po wcześniejszej dekapitacji kolarza. Cóż za niedopatrzenie.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa oduma
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]