Do ziomusia :)

Wtorek, 12 czerwca 2018 · Komentarze(14)
Randek z brutalnym wmordwindem ciąg dalszy. Zaraz, napisałem "randek"? Gdyby tylko tak wyglądały, to przyrost naturalny i przeróżne pińcetplusy byłyby możliwe jedynie w wyniku gwałtów :)

Mimo zajętego dnia mogłem ruszyć ciut później niż w inne dni robocze, czyli koło dziesiątej. Fajna rzecz, polecam. Wiało z północnego zachodu, co oznaczało, że albo będę musiał się pchać przez Poznań, albo przez najpierw Poznań, a potem jak zwykle zakorkowane Plewiska. Wybrałem opcję pierwszą, kierując się najpierw na Górczyn, skąd postanowiłem odnaleźć jakiś sensowny skrót na Junikowo przez okolice Osiedla Kopernika. Oczywiście próba - chyba już czwarta - wyszła tak sobie, może jeszcze z setka i odnajdę się w tej plątaninie jednokierunkowych i pozamykanych ulic. Albo wynajmę przewodnika :)

W końcu jakoś udało się znaleźć w okolicach cmentarza, pojechałem dalej wzdłuż jego starej części na Ławicę, następnie do Wysogotowa, gdzie skończyły się zabudowania, a zaczęły pola. Ja też się zacząłem kończyć walcząc z podmuchami. Po minięciu Dąbrowy, Sierosławia i Więckowic było już trochę lepiej, bo nie w pysk, a z boku, a ja w Fiałkowie postanowiłem zrobić sobie chwilę przerwy przy kultowym, znanym i miliard razy opisywanym przeze mnie warsztacie samochodowym. Dziś jednak zajrzałem sobie pod plandekę namiotu ze skarbami :)




Ale najbardziej ucieszyło mnie ponowne sympatyczne przywitanie przez ziomala, którego poznałem już kiedyś przy podobnej okazji - dowód na tym filmiku :)

Powrót bez atrakcji: Dopiewo - Palędzie - Gołuski - Głuchowo - Komorniki - Plewiska - Poznań. Wymęczyła mnie ta walka, mimo słabego wyniku.

Tutaj Relve.

Komentarze (14)

Bezpłatny - to bardziej miejsce pasjonata niż muzeum. Nie wiem czy zawsze da się zobaczyć te egzemplarze, bo są pochowane pod brezentem, ale nawet jakby były zamknięte, to zawsze jest kogo poprosić o prezentację. Jakby co - mijasz "Poznań Główny", mijasz czarownicę, mijasz "tupolewa" i patrzysz w lewo - tam szukasz :)

Trollking 20:12 niedziela, 17 czerwca 2018

Miałem takiego samego zielonego malucha, tyle że w lepszej wersji (m.in. wygodne fotele Inter Groclin) :)
A tak muszę tam kiedyś wpaść do Fiałkowa - wstęp płatny?

JPbike 04:52 niedziela, 17 czerwca 2018

Cóż... masz okazję tu się wybrać i sprawdzić tę tablicę. Zawsze to jakaś inspiracja do wycieczki :)

Trollking 20:35 środa, 13 czerwca 2018

To trzeba mieć wyczucie, żeby na obu zdjęciach z zielonym Poldkiem zakryć mu pierwszą literkę na tablicy... Jak na moje będzie to zielonogórskie "Z" ale pewności brak, a kwalifikowałaby się do internetowej bazy wczesnych czarnych tablic. ;>

mors 19:43 środa, 13 czerwca 2018

Oj tak :)

Trollking 18:36 środa, 13 czerwca 2018

Przy zapomnieniu o żarciu nie trzeba być damą, żeby strzelić focha! ;D

huann 21:38 wtorek, 12 czerwca 2018

Nie była :) Kropka z tych normalnych, niefoszących dam - chyba że zapomni się jej żarcia dać :)

Trollking 20:45 wtorek, 12 czerwca 2018

Mam alibi :) Podałem końcówkę tablic rejestracyjnych hehe :)
PS: Ziomal do nóg, a teraz Kropa (jak wyczuje) to zazdrosna będzie :P

Lapec 20:31 wtorek, 12 czerwca 2018

Huann - ano fakt. Tarpan z Antoninka aż się cieszy całą paszczą :) A konikami ziomala są zapewne przypadkowi kolarze :)

Ania - warto podjechać, może pozwolą się karnąć? :) Ziomal bez krępacji, od razu u nóg :)

Trollking 20:16 wtorek, 12 czerwca 2018

Którymś z tych skarbów chciałabym się przejechać. Teraz to jest coś :). Jak wnioskuję, ziomal wyczuł Cię z bliska :p

anka88 19:42 wtorek, 12 czerwca 2018

A wcale nie same, bo Poznański Tarpan też jest :) Swoją drogą taki Tarpan to prawdziwy konik Pieska Ziomala musi być!

huann 19:21 wtorek, 12 czerwca 2018

Bitels - na pewno sentymentalne :)

Lapec - bo to wieś, więc pezety i ościenne są na miejscu :) Ale też na to zwróciłem uwagę :)

Hmmm. Na tym z ostatniego zdjęcia jeździłeś? Nie wiem czy nie zgłosić tego do Animalsów :) A na poważnie - poldek ma szacunek wieczny, tak samo jak maluch zresztą!

Trollking 18:44 wtorek, 12 czerwca 2018

Sama PeZety :D

A tego z ostatniego zdjęcia (5225) znam aż nadto :) Takim (ino szarym) jeździłem, hmmm chyba to świadczy o tym że pomału zaliczam się do zabytków :))

Lapec 17:55 wtorek, 12 czerwca 2018

Fajne te stare graty ;)

Bitels 16:48 wtorek, 12 czerwca 2018
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa edyni

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]