Człowiek doświadczony

Czwartek, 26 października 2017 · Komentarze(9)
Jak wiadomo nie od dziś, jesień ma coś z deklem. Najpierw, całkiem niedawno, pokazywała swoją śliczną, złotą buźkę, żeby teraz ukazać paskudny ryj. Zero zdecydowania, jednym słowem - baba. Nie obrażając oczywiście kobiet, z pełnym uszanowaniem płci pięknej :)

Wczoraj przegrałem z deszczem (jedynie godzinny kurs na stacjonarnym chomiku, wykonane 33 km), dziś na szczęście udało się wyjechać, ale przyjemności w tym było tyle, ile miał słodziutki, maleńki prosiaczek z tego, że został kotletem. W roli rzeźnika wystąpił dawno niewidziany gnojek, czyli wiatr. Niby zachodni, ale realnie zmienny i naprawdę solidny (momentami nie mogłem przekroczyć prędkości większej niż 22-23 km/h).

Trasa dziś lekko zakręcona, z powodu objazdów. Z Dębca przez Luboń, Wiry i Komorniki, potem do Plewisk, serwisówkami do Gołusek, Palędzia i Dopiewa, tam skręt do Konarzewa, skąd znów wróciłem do Palędzia oraz Gołusek, a już inną drogą dotarłem do Plewisk i wróciłem do domu.

Jeden dzionek bez roweru i prawie zapomniałem, że poruszam się prawie codziennie wśród innych tubylców, ludzi, którzy w znacznej części powinni mieć genetyczny zakaz prowadzenia czegokolwiek, czyli mieszkańców wschodniej Europy, względnie zachodniej Azji. Polacy, Ukraińcy, Rosjanie – jeden pies, po co ryzykować jedynie swoim życiem, skoro można czimś? Najpierw między Dopiewem a Konarzewem przyuważyłem traktor, zza którego zaczął się wyłaniać SUV, najpierw ostrożnie, żeby sprawdzić, czy nic nie jedzie z naprzeciwka, potem, gdy upewnił się, że owszem, jadę... zaczął wyprzedzać. Finalnie minęliśmy się prawie ocierając uszko o lusterko, a to tylko dlatego, że przyhamowałem. Potem, przed Plewiskami, na zakręcie drogi tak wąskiej, że nawet nie opłaca się malować pasów, wyprzedziły mnie na raz dwa samochody, w tym jeden dostawczy. Pobocze, jak dobrze, że istniejesz...

Za to już na zupełnym luzie, płynnie i dziarsko, pamiętając o tym, co było za mną, minąłem się kawałek dalej z takim oto sympatycznym bolidem (fota niewyraźna, więc może nie widać, że jechał w moim kierunku). Doświadczenie robi swoje :)

A jutro znów ma padać... :/

Komentarze (9)

Huann - ależ ja lubię Pablopavo! Nawet z szacunku dla niego kupuję oryginalne wydawnictwa :)

Ania - pewnie to chciałem napisać, sam nie wiem :) Bolid łaskawie zrobił mi te kilka centymetrów miejsca :P

Trollking 17:49 piątek, 27 października 2017

Chyba chciałeś przez to powiedzieć, że kobieta zmienną jest, jak pogoda :D. Ten bolid niech robi miejsce :)

anka88 13:50 piątek, 27 października 2017

@Kombajn, a Mikrowafle:
Chyba wcześniej były piwa, dużo piw i piwo, bo z samego koncertu pamiętam, że na nim... byłem ;) Co do muzy, to z pewnością... grała i były jakieś Ludziki na scenie (nie mylić z Pablopavo, tego jeszcze nie było)

huann 07:03 piątek, 27 października 2017

Ta skandynawska krew chyba już dawno umarła ze smutku i samotności :)

Trollking 21:20 czwartek, 26 października 2017

Ja jestem z Azji Zachodniej i w moich rejonach na drogach panuje ułańska fantazja, dają o sobie znać geny dawnych husarzy wymieszane z genami stepowych mongolskich wojowników i domieszką krwi skandynawskiej ;)

putin 21:12 czwartek, 26 października 2017

Słyszę, że ciężko pomylić :)

https://www.youtube.com/watch?v=2rOACRkTYmA

Kombajn był bardziej rockowy, troszkę myslovitzowy :)

Trollking 21:02 czwartek, 26 października 2017

No proszę!
Zawsze okładkę płyty z kurokombajnem ceniłem, a raz na uckim koncercie w dawno niebyłej "Dekompresji" byłem. Z pewnym bikestatkowiczem, ale mogę powiedzieć z którym. Otóż z kol.aardem, ale mogło mi się pomerdać i nie był to Kombajn, a uckie Mikrowafle z Marcelim Zamenhofem na vocalu: https://www.youtube.com/watch?v=WDOp1sAMsYw

huann 20:31 czwartek, 26 października 2017

He :) tak w temacie to na BS mamy jednego zakamuflowanego członka kultowego zespołu Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach - ale nie powiem którego ;)

Trollking 20:12 czwartek, 26 października 2017

I znów ogólnie to na ust korale cisną się mimowolnie słowa piosenki TPN25 "Heniek nie ma już kur - bo mu je przejechał Robur" :) https://www.youtube.com/watch?v=1n6NfgtsT9M

huann 19:17 czwartek, 26 października 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zogad

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]