Glizdex

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017 · Komentarze(7)
No i znów się pogoda lekko zbiesiła, choć wolę te dzisiejsze 15 stopni niż 30+ z archetypowego polskiego lata. Chmury wisiały na tyle nisko, że wyruszyłem szosą w pełni świadomy, iż zamiast powrotu może mnie czekać przypływ, ale postanowiłem zaryzykować i finalnie była to dobra decyzja, bo tylko postraszyło, a po południu nawet się rozpogodziło. Tyle po raz kolejny w temacie sensowności zawodu o magicznej nazwie "pogodynek/ka".

Zamiast standardowego kółeczka zrobiłem glizdę w tę i z powrotem, z małym brzuszkiem w środku, czyli z Poznania przez Plewiska, Dąbrówkę, Palędzie, Dopiewo, Podłoziny, tam nawrotka i znów Dopiewo, Palędzie, ze zmianą w Gołuskach oraz Komornikach i końcówce znów zaliczyłem Plewiska, docierając przez nie do domu.

Podłoziny... hmmm. Zagadka - co projektant umieścił na końcu tak zacnie wyłożonego asfaltu?

Pewnie nikt nie będzie zaskoczony :) Nawet fragmencik tędy pojechałem, ba zabrakło mi kawałka dystansu.

W tej samej okolicy, na wysokości przejazdu kolejowego (100% zamykalności rogatek na mój widok), uświadczyłem wizualizację ideologicznej walki pomiędzy KAŻDY INNY, WSZYSCY RÓWNI a SEKCJA JEŻYCE I PLEWISKA (cokolwiek to jest), która umiliła mi czekanie na przejeżdżający skład. Tu w ogóle jest głębszy temat, bo nic nie jest oczywiste - jeśli najpierw był napis antynazioli, potem pomazany przez nazioli, to czemu przekreślone są dwa celtyki, a nie trzy? Czy jednak owa sekcja była pierwsza, ale wtedy kto by skreślił KAŻDYCH? Czy może jakaś trzecia siła była? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi... :)

Aha, wiało i to konkretnie, mocno. Głównie wmordewindowo i z boku, co "zrobiło" mi wynik. A jako że ostatnio na moim bajkstatsie pojawiają się morsiaste teorie, mówiące o tym, że skoro ostatniej soboty, podczas bezrowerowej wizyty w Wielkopolsce, pogoda się wyklarowała i wiatr osłabł, to jest to dowód na to, że generalnie tu nigdy nie wieje, a ja sobie coś wymyślam. W związku z tym umieszczam załącznik, ukazujący fakt istnienia całkiem solidnych podmuchów powietrza. Wolę teraz, niż potem tracić czas na bezproduktywne przepychanki w tej tematyce :)

Komentarze (7)

No tak.................. :)

Trollking 18:00 wtorek, 22 sierpnia 2017

Pewnie jakiś TIR przejechał i zrobił podmuch. :)

mors 22:07 poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Jeśli piszesz o pierwszym zdjęciu to zabrakło jednego skojarzenia - zakazu jazdy rowerem :)

Trollking 21:00 poniedziałek, 21 sierpnia 2017

A już wzrokiem szukałem progu zwalniającego abo przejścia dla pieszych czy tam sarenek ;)

Lapec 20:29 poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Ania - ja już tam byłem wcześniej, ale miałem nadzieję, że może, jakimś cudem, coś... w sensie przedłużyli... No ale nie :)

Bitels - no ale chłopaki (?) z misją. Kompletne zadupie, a ile treści, do tego zupełnie bez treści... :)

Trollking 18:12 poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Autorzy tych napisów pewnie sami nie wiedzieli co robią. Mózgi wyprane, "myślenie" zaprogramowane i potem takie kwiatki.

Bitels 17:56 poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Jak się patrzy na taki asfalcik mordka się cieszy, a potem szczena opada... Oj wiało dziś, wiało. Też tego doświadczyłam :/

anka88 17:43 poniedziałek, 21 sierpnia 2017
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa alneg

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]