Boże cioły

Czwartek, 15 czerwca 2017 · Komentarze(32)
Z pewnych powodów, niezależnych od dodającego ten wpis rowerzysty, wyruszyć mogłem dziś dość późno, czyli w samo południe. Nie narzekam, bo przynajmniej zdążyłem zjeść coś na kształt śniadania oraz wypić coś na kształt kawy. To drugie było zdecydowanie płynne, czyli wszystko w porządku :)

Pogoda w końcu nastała wyśmienita. Może już ciut za ciepło, ale słońce świeciło nienachalnie, aczkolwiek konkretnie, a wiatr był solidny, lecz już spokojniejszy niż przez ostatnie... półtora roku. Z grubsza :) Ruszyłem i już w Luboniu przypomniałem sobie czego powinienem dziś unikać jeszcze bardziej niż codziennie - kościołów. A już na pewno kierowców spod nich startujących, bo ciężko jest spotkać coś bardziej bezmyślnego niż Polak-katolik świeżo po rozgrzeszeniu. Tym samym najpierw stałbym się paćką dzięki troglo, który moją wyciągniętą lewą rękę, mającą na celu zasygnalizowanie ominięcia zaparkowanego na połowie ulicy auta, potraktował jako zachętę do wyprzedzania, a następnie zostałbym ładnie wprasowany w chłodnicę mistrza kierownicy wyprzedzającego z naprzeciwka na trzeciego. To dostałem na starcie, potem już było spokojniej, pewnie dlatego, że udało mi się znaleźć lukę pomiędzy procesjami.

Wykręciłem jedno ze stałych kółek z Dębca przez Luboń, Wiórek, Komorniki, Szreniawę, Rosnowo...

...gdzie zatrzymałem się na chwilę, żeby sfocić widoczek na WPN, potem Konarzewo, Trzcielin, Dopiewo, Palędzie, Dąbrówka, Plewiska i do domu. Wcześniej jednak namachałem się za wszystkie czasy podczas pozdrawiania setek tysięcy kolarzy, kilku wyprzedziłem i zabawiłem w ucieczkę przed skromnym peletonem (skutecznie), natomiast przed Plewiskami zostałem zatrzymany przez patrol w cywilu, złożony z Dariusza oraz jego M. :) Częściowo na rowerach, tyle że zgrabnie spakowanych w aucie, którym podążali na długi weekend w lubuskie. Chwilę pogadaliśmy, m.in. o mordowaniu stworzeń morskich i zawiłościach przepustowości internetu mobilnego, na tyle sympatycznie, że łaskawie wybaczyłem lekkie oskubanie mojej średniej. A co, stać mnie :)

Komentarze (32)

Skoro tak uważasz, .Norsie... :)

Trollking 21:30 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Elokwencja jak u Rycha. ;D;D

mors 21:24 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Czyli jak zwykle - BIIIIP! :)

Trollking 21:21 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Na podstawie Twojej dotychczasowej spuścizny. ;p

mors 21:14 poniedziałek, 19 czerwca 2017

A skąd wiesz. że to przypadek. a nie prowokacja? .:)

Trollking 21:12 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Kropka przed "że". :) To prawie jak przed "N" ;D;D

mors 21:05 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Super, że to tak Cię zajmuje. Naprawdę fajnie. że masz pasję :)

Trollking 21:03 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Najbardziej to opadają słupki Nowoczesnej. ;D

mors 20:57 poniedziałek, 19 czerwca 2017

......... :) czyli BIIIIP bez BIIIIP, bo łapy opadają :)

Trollking 20:53 poniedziałek, 19 czerwca 2017

.N! ;p

mors 20:40 poniedziałek, 19 czerwca 2017

BIIIIP! :)

Trollking 20:39 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Ryszard, nie pogrążaj się. :)

mors 20:30 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Pisze się "Burkinabé Premier League". No i....?? :)

Trollking 20:28 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Pisze się "Burkina Faso"! ;ppp

mors 20:15 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Nie napisałem też: "mówię wprost w temacie ciąż pozamacicznych syren morskich" czy "mówię wprost o wyższości piłkarskiej ligi Azerbejdżanu nad ligą Burkina-Faso". Bo nie wiedziałem, że w dyskusji z Tobą trzeba stosować algorytmy :)

Trollking 19:54 poniedziałek, 19 czerwca 2017

Sam jesteś pudło :) napisałeś wszakże "mówię wprost" a nie "mówię wprost w tematach politycznych". Skoro ogólnie, to skomentowałem ogólnie. ;p

mors 18:49 poniedziałek, 19 czerwca 2017

A jaki to ma związek z polityką czy katolicyzmem? :) Moje życie zawodowe i prywatne też jest polityczne? :)

Znów pudło co do riposty, Morsie... Kartoniada się już robi :)

Trollking 21:16 niedziela, 18 czerwca 2017

Wprost? Pierwsze słowa wpisu:
"Z pewnych powodów"
;D:D

mors 20:58 niedziela, 18 czerwca 2017

Za dużo dla mnie - ja nie prawica, ja mówię wprost :P

Trollking 20:47 niedziela, 18 czerwca 2017

Gruszka i pietruszka oczywiście była - dążyłem do tego, że takimi samymi katoliczkami są aboretki.
Liczyłem, że zacykniesz. ;p

mors 20:38 niedziela, 18 czerwca 2017

Katolik formalny, mianowany nim bez własnej chęci i wiedzy, czyli ja - kompletny niekatolik. Jak sam pamiętasz - wynikało to z tego, czego znacznej części katolików polskich brakuje w praktyce, czyli chęci pomocy. Konkretnie pojawiłem się po to, żeby odciążyć bliskich w masie zadań.

W sumie powinienem olać te Twoje "ataki" ni z gruszki, ni z pietruszki, ale co mi tam :)

Trollking 20:25 niedziela, 18 czerwca 2017

Tak? A kto jeszcze w zeszłym roku święcił święconkę? ;p

mors 20:15 niedziela, 18 czerwca 2017

"Aboretki" to też w większości katoliczki :)

Ty tam literówkami nie przykrywaj niewygodnych prawd :P

Trollking 16:27 sobota, 17 czerwca 2017

A aboretki mordują na trzeźwo i z zimną krwią. ;p

Lepiej przyznaj, że znów Cię klawiatura przerasta ;)
"Więc skorą mają z tego profity" ;p

mors 00:05 sobota, 17 czerwca 2017

Mors - ale my nie piszemy o praworęcznych czy mańkutach, a o instytucji Kościoła, która twierdzi, iż te 90% Polaków do niej należy. Chrzest przecież robiony jest "z automatu", bez pytania zainteresowanych. Więc skorą mają z tego profity, niech też przyznają, że to polscy katolicy mordują masowo na drogach współwyznawców :P I to czasem po pijaku :)

Ania - a dziękuję, dziękuję :) choć za widoczek nie odpowiadam :)

Daniel - o, witam znów. Wiesz, że nawet miałem Ci pisać czy Ci nie tęskno z BS? ;) a co do tematu - ja najczęściej o 12 w niedzielę mam problem z wyjazdem, bo kościół mam rzut beretem, sami wiemy jakim, od domu. A wolne fajne, choć miałbym kilka innych dat i okazji do ustanowienia takowego...

Trollking 20:13 piątek, 16 czerwca 2017

Skoro wyprzedził i żyjesz to znaczy że się dało. I nie narzekaj na katolików, bo natura próżni nie lubi. A wtedy wiesz - o 12 każdego dnia, na rowerku z przejazdem może być problem. I nie zapominaj dzięki czemu miałeś dzień wolny..

daniel82 18:36 piątek, 16 czerwca 2017

Hehehe... no i tytuł znowu trafiony w sedno :) Lubię to! A ten widoczek na WPN to przyjemny taki... Przy barankach na niebie to już w ogóle :)

anka88 15:18 piątek, 16 czerwca 2017

Równie dobrze możesz bluzgać po praworęcznej większości... ;p

mors 22:24 czwartek, 15 czerwca 2017

Jaki hejt? Reakcja na rzeczywistość :) Skoro podobno ponad 90% Polaków jest katolikami to matematycznie rzecz biorąc prawie nie mam szans na trafienie na debila za kółkiem innego wyznania :)

Trollking 21:44 czwartek, 15 czerwca 2017

No niezły hejt, nie powiem. ;)

Ciesz się, że nie trafiłeś jeszcze nigdy na czarne protesty, ci to nierzadko wprost deklarują chęć zabijania. :)

mors 21:30 czwartek, 15 czerwca 2017

To się nazywa pokręcić w szczęśliwych okolicznościach :)

Trollking 20:37 czwartek, 15 czerwca 2017

A mi udało się ominąć wszystkie procesje Bożo ciołne, tylko kolorowe szmatki na płotach migały.

Bitels 18:30 czwartek, 15 czerwca 2017
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ziena

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]