Trogloszoping

Poniedziałek, 29 sierpnia 2016 · Komentarze(7)
Pogoda znormalniała pod względem temperatury, więc dziś już nie wyglądałem na trasie jak rak wyjęty z ukropu, a maksymalnie jak niedogotowany Indianin. Zawsze to jakiś postęp. Te 22 stopnie są idealne dla mojego organizmu, więc byłoby całkiem sympatycznie, gdyby nie wiatr, dający się ostro we znaki, głównie z przodu i z boku. Niezależnie w którą stronę jechałem. Czyli jak zazwyczaj :)

Wykonałem niezgrabne kółeczko z Dębca przez Luboń, Wiry, Komorniki, Chomęcice, Konarzewo, Trzcielin, Dopiewo, Palędzie, Gołuski i Plewiska. Jakoś nie chciało mi się cisnąć, więc średnia dziś taka, że pożal się Boże/Kriszno/Allachu/Potworze Spaghetti. Ale ważne, że kolejny klocuszek do wyniku rocznego został wyrzeźbiony.

Praktycznie nie spotkała mnie dziś prawie żadna przygoda. A tym "prawie" jest właścicielka blond szopy na głowie, która - tu będzie zagadka od razu zawierająca odpowiedź - co robi, gdy traktor przed nią wyprzedza za Dopiewem dwójkę staruszków na rowerach, aona widzi jadącego z naprzeciwko jeszcze jednego kolarza (w tym przypadku, szoku nie będzie, mnie)? Tak, to przecież oczywiste - przyspiesza, wciska się między nas, a dla poprawienia bezpieczeństwa zamyka oczy. Oj, troglodytokobietokierowca poznała trochę łacińskich słów, a ja, gdy już wjechałem z powrotem z pobocza na drogę wymieniłem jedynie porozumiewawcze gesty z traktorzystą. Ech, jest jakieś racjonalne wytłumaczenie czemu niemal co wyjazd dzieje się praktycznie to samo? A może to ze mną jest coś nie tak, że jakoś nie uśmiecha mi się być rozjechanym na drodze przez któreś z indywiduów komunikacyjnych?

Komentarze (7)

W sumie racja... brzmi jeszcze gorzej niż to, co brzmi gorzej :)

Czy bym praktykował? Pewnie nie, ale przynajmniej miałbym o wiele mnie argumentów do negacji, bo narzucona mi religia nie byłaby transferem a pielęgnowanym wychowankiem :)

No dobra, nie oszukujmy się - też miałbym ją w rzyci :)

Trollking 21:58 wtorek, 30 sierpnia 2016

I co, praktykowałbyś, gdyby po dziś dzień funkcjonowała? ;p

Chyba bardziej Trygławkniaź, bo królów to raczej nie nasi przodkowie wynaleźli. ;)

mors 21:49 wtorek, 30 sierpnia 2016

PS. Trygławkról brzmi jeszcze gorzej niż Trollking :)

Trollking 21:32 wtorek, 30 sierpnia 2016

Widocznie mam to we krwi :) póki w 666, tfu!, 966 nie uwalono politycznie, a potem fizycznie, pierwotnej religii tych ziem była to w końcu nawet rozsądna opcja, a przynajmniej mniej abstrakcyjna niż ta dominująca obecnie :)

Trollking 21:31 wtorek, 30 sierpnia 2016

Widzę, że z teologii prasłowiańskiej jesteś lepszy. ;)))
Mógłbyś se zmienić nick na któryś z wymienionych. ;)

mors 21:11 wtorek, 30 sierpnia 2016

Coś w tym jest :) ale tu bardziej pasuje Trygław lub Światowid :)

Trollking 20:29 wtorek, 30 sierpnia 2016

Nareszcie mnie olśniło: jesteś Swarożycem!!! I stąd ten wiatr zawsze w którąś z twarzy. :)))

mors 23:20 poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa dykow

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]