Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 51.65km
  • Czas 01:45
  • VAVG 29.51km/h
  • VMAX 50.60km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Podjazdy 208m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

By(d)le jechać

Czwartek, 5 listopada 2015 · dodano: 05.11.2015 | Komentarze 2

Chyba niestety kończy się etap jesieni spod znaku "da się żyć", a zaczyna się "byle przeżyć". Dziś średnio mnie motywowała niska temperatura (dwa stopnie), zimny, coraz silniejszy wiatr i wszechogarniająca mgła. A w sumie wręcz demotywowała. Z trasą nie kombinowałem i mimo podmuchu ze wschodu ruszyłem najpierw na południowy zachód, do Mosiny, skąd tradycyjnie skręciłem na "Rogalę" i Mieczewo, w którym zawróciłem swoimi śladami. Zziębnięty i nastawiony zupełnie niebojowo do tematu.

Nie mogło jednak zabraknąć naszych bohaterów szos w rolach głównych. Dziś sztuk dwie. Jeden kierowca czegoś pomiędzy zwykłą ciężarówką a tirem usilnie chciał mnie zamienić w placuszek podczas wyprzedzania innego samochodu z naprzeciwka. Ja rozumiem, że widoczność była "taka se", ale po pierwsze u mnie na rowerze są już święta i świecę ledami jak bożonarodzeniowa choinka, a po drugie podczas takiego manewru powinno się patrzeć co się robi. Chyba. Drugie indywiduum w dostawczaku nie rozumiało najwyraźniej co oznacza ręka wyciągnięta w lewą stronę przed manewrem wyprzedzania innego rowerzysty i zaczęło na mnie trąbić gdy samo chciało to zrobić, przy okazji mnie kasując. W zamian został mu przekazany ode mnie, tym razem już personalnie, inny znak, który zapewne musiał być zinterpretowany bezbłędnie :)

Kolejne dni zapowiadają się rowerowo cienko jak odnóża anorektyczki. Się zobaczy czy coś wyjdzie z kręcenia.






Komentarze
Trollking
| 21:29 czwartek, 5 listopada 2015 | linkuj Jakbym miał oceniać przyszłą pogodę po moich zamarzniętych stopach to bym się dziś musiał rozglądać za mamutami na trasie :)
lipciu71
| 21:14 czwartek, 5 listopada 2015 | linkuj Stopy mi dzisiaj porządnie zmarzły, a to znak że jutro upałów też nie będzie hehe. Taki ze mnie prognostyk.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa nogei
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]