Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 53.20km
  • Czas 01:45
  • VAVG 30.40km/h
  • VMAX 50.70km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Podjazdy 68m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Frajda

Środa, 21 października 2015 · dodano: 21.10.2015 | Komentarze 6

Jednak te przerwy od roweru od czasu do czasu robią dobrze. Wczoraj znów odpuściłem, bo mżyło i padało całe przedpołudnie (potem nie wiem, bo gniłem w pracy), a w jeździe z mokrym tyłkiem jakoś przyjemności nie znajduję. Dziś pojawił się już głodek, więc ucieszyłem się, że za oknem jest jeszcze co prawda mokro, ale tej mokrości już z góry nie przybywa. Bez zastanowienia - szosa. Jakie to fajne bydle, wiecie? ;)

Nie zniechęcił mnie nawet kilkusetmetrowy korek zaraz pod domem, jak zwykle spowodowany usytuowaniem obok siebie non stop zamkniętego przejazdu kolejowego z objazdem. Ani kolejne (nowe, ze smakowicie bezsensownie ustawioną sygnalizacją) wahadło, tym razem w Skórzewie, na którym miałem sporo czasu (czerwone zaliczyłem dwa razy przy jednym rzucie) na przejrzenie w smartfonie zaległych maili sięgających gdzieś 2004 roku. Po prostu cieszyłem się jazdą - do Wysogotowa, potem DK-307 do Więckowic, skąd jak zwykle skierowałem się do Dopiewa i wróciłem przez Plewiska. Było dość ślisko, więc nie szarżowałem, w przeciwieństwie do puszkołbów, przez których na wszelki wypadek włączyłem wszystkie możliwe światełka, które miałem zamontowane (w tym prestiżowy przedni led w kolorze różowym, zakupiony niedawno w LIdlu :) No co, w sklepie było słabe oświetlenie).

Dopiero dziś zauważyłem, że stuknęło mi już 15 tysiaków w tym roku. Jest ok.





Komentarze
lipciu71
| 21:06 środa, 21 października 2015 | linkuj Tomasz za trzy, no cztery browary będę się bił w piersi, że jesteś największym rozrabiaką drogowym na rowerze ;-). Ale nie prędzej!!!
Trollking
| 20:01 środa, 21 października 2015 | linkuj Michuss - stoję tylko na tych, których ominięcie zagraża mojemu życiu. I czasem na tych, które mi pasują, bo muszę napisać smsa, Czy coś. No i zawsze jak widzę na horyzoncie radiowozik. To ostatnie sam nie wiem czemu :)

Dariusz - proszę mnie tu nie dyskredytować wśród kolegów :) Jak powyżej.
lipciu71
| 17:42 środa, 21 października 2015 | linkuj Tomasz chyba jako jedyny na tym świecie staje na czerwonym przy wahadłach. I nie chodzi tu o dywan ;-)
michuss
| 17:07 środa, 21 października 2015 | linkuj Ja też ostatnio odpuszczam jazdę w deszczu. Między innymi dlatego w zeszłym tygodniu jak w środę pojechałem do pracy rowerem to dopiero w poniedziałek nań wróciłem. ;)

Nie mów, że na wahadłach stoisz na czerwonym? :P
Trollking
| 16:12 środa, 21 października 2015 | linkuj U mnie był, ale pomieszkiwałem wtedy bardziej na zachodzie Polski. A jak wiadomo nowinki idą do nas właśnie z zachodu :)

Pantofelków nie było, nawet jakiejś miniówy nie dodali, phi. Za to tylny led jest niebieski, żeby nie było. Szukałem tylko na przód, ale był zestaw podwójny i nie spojrzałem jaki kolorek gdzie. Wiem, tylko winni się tłumaczą.

Dzięki - w sumie też mi się wynik podoba.
lipciu71
| 13:32 środa, 21 października 2015 | linkuj To w 2004r był już internet na świecie? Jak ten czas leci ;-)

Pantofelki w kolorze leda też były w komplecie?

15K - zacny wynik!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa orzyl
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]