Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 54.60km
  • Czas 01:46
  • VAVG 30.91km/h
  • VMAX 50.70km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 138m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Anty-centralne planowanie

Wtorek, 16 czerwca 2015 · dodano: 16.06.2015 | Komentarze 6

Wczorajszy kurs przez calutkie miasto uszkodził mi kilkaset włókien nerwowych i zaszkodził zdecydowanie synapsom mózgowym. Gdy zobaczyłem dziś rano kierunek wiatru - znów północno-zachodni - uruchomiłem więc ostatnie zasoby działających jeszcze komórek w łepetynie i przed wyjazdem, uzbrojony w kubek kawy, spojrzałem na gógel-mapę i uknułem szatański plan - jak dojechać do Rokietnicy omijając stolec Wielkopolski :)

Nie było to łatwe, ale jednak wykonalne - trzeba było tylko zacząć od jazdy na... południe, przez Górczyn i Plewiska, z których wjechałem znów do Poznania, na Junikowo. Chwilę później opuściłem granice miasta, znajdując się najpierw w Wysogotowie, a potem w Przeźmierowie, gdzie wyhaczyłem sprytny skręt w prawo, który raz że pozwolił mi uniknąć unikania tamtejszej ddr-ki (he he), a dwa że wyprowadził do Baranowa, za którym... znalazłem się w Poznaniu. A konkretnie na wiadukcie nad DK-92. Potem już prościutko przez Słupską do Kiekrza i Rokietnicy. Prawda że nieskomplikowane? :) Ale czego się nie robi, żeby zachować spokój psychiczny.

Wróciłem swoimi śladami, jednak podczas nawrotu nie miałem już jakoś cierpliwości czekać na wahadle w Kiekrzu. Iiiiii... no nie miałem cierpliwości :) Do domu dotarłem bezpiecznie, a średnia wyszła o wiele bardziej przyzwoita niż w przypadku telepania się przez okolice centrum. A że żeby dostać się z południa na północ Poznania wyjeżdżałem i wjeżdżałem do niego trzy razy to już tylko zasługa mojego geniuszu taktycznego :)





Komentarze
Trollking
| 21:29 wtorek, 16 czerwca 2015 | linkuj Co do milimetra. To się nazywa turystyczna precyzja :)
lipciu71
| 21:20 wtorek, 16 czerwca 2015 | linkuj I jako ciekawostkę należy dodać, że tej samej wielkości hehe.
Trollking
| 20:02 wtorek, 16 czerwca 2015 | linkuj Jakby nie patrzeć zwiedziłem dziś trzy duże miasta :)
lipciu71
| 18:43 wtorek, 16 czerwca 2015 | linkuj Normalnie obieżyświat z Ciebie. Tyle razy dzisiaj byłeś w mieście. Fiu, fiu ;-)
Trollking
| 13:35 wtorek, 16 czerwca 2015 | linkuj Stolec. W przypadku jazdy rowerem szosowym jest to prawdziwy Stolec, a nie Stolica Wielkopolski :)
rmk
| 13:04 wtorek, 16 czerwca 2015 | linkuj Stolec Wielkopolski?
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zesla
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]