Z życia cmentarzy

Sobota, 1 listopada 2014 · Komentarze(6)
Cytując klasyka: dziś pełne życia są tylko cmentarze.

Wyjeżdżając rano spodziewałem się zapowiadanych korków, ale okazało się, że obawy były niepotrzebne - we wczesnych godzinach ruch był znikomy, wąskie gardła robiły się tylko przy małych nekropoliach w Luboniu, Puszczykowie czy Żabnie, a poza tym jeździło się rewelacyjnie. Nie wiem jak było po południu, ale dla mnie poezja, tym bardziej, że od wczoraj "akcja znicz" jest moją ulubioną - dziś znów drogi byłe puste od policji i innych strażników wiejskich, więc mogłem bezstresowo omijać wszelakie DDR-y... Doszła do tego jeszcze pogoda spod znaku wczesnej zaskakującej wiosny - około 10 stopni i niemal bezwietrznie. Trasa bez kombinacji do Sulejewa i z powrotem poszła sprawnie, choć bez spiny.

Jeszcze kilka słów w temacie tego, co się dzieje teraz dokoła nas. Mam porównanie z dnia wczorajszego, który dzięki możliwości wzięcia wolnego poświęciłem na odwiedzenie grobu Babci w Obornikach Śląskich, położonego na dość niewielkim cmentarzu na dolnośląskiej prowincji. Tam z powodu "dnia przed" i ciszy mogłem poczuć osobistą relację z osobą, po której prawdopodobnie odziedziczyłem tę bardziej zadziorną część charakteru oraz posiadanie zawsze własnego zdania. Dziś, gdy z Żoną jak co roku z trudem dostaliśmy się na poznańskie Junikowo nie było nawet szansy na głębszą refleksję - chyba że tę typowo polską, znad golonki, szaszłyka i flaków. Jeśli zadumę nad śmiercią ma podkreślać smród grilla to ja zdecydowanie dziękuję.


Komentarze (6)

Pomysł świetny :) choć nie wiem czy nie za bardzo zbliżony do rzeczywistości, analizując to, co widzę co roku 1 listopada...

Trollking 19:38 wtorek, 4 listopada 2014

Śmiać się czy płakać?
Kiełbaski grillowane na żywym ogniu wprost ze zniczy. Golonka pana grabarza. Ziemniaki wprost z kopca. Szaszłyki z krzyża. Zapiekanki z krematorium.
Robimy interes?

rmk 19:27 wtorek, 4 listopada 2014

Oj, jakże miłe słowa - dziękuję :) a zadziornie odpowiem, że trochę zadziorny się jednak czuję, psia mać! :)

Trollking 21:05 niedziela, 2 listopada 2014

Hhehe ależ drogi trollkingu ja w Twoim charakterze nie wyczuwam żadnej zadziorności! Trafnie ubierasz w słowa otaczające nas absurdy - zachowujesz się jak normalny, racjonalnie myślący człowiek. Za to Cię cenię nieskromnie mówiąc :-)

grigor86 20:38 niedziela, 2 listopada 2014

Tu było tylko dla ciała. Albo cioła. Ciołków :)

Trollking 17:03 niedziela, 2 listopada 2014

Coś dla ciała !
Coś dla ducha !

Jurek57 22:08 sobota, 1 listopada 2014
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa aoree

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]