Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 59.10km
  • Czas 02:16
  • VAVG 26.07km/h
  • VMAX 58.30km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Podjazdy 125m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Paskudnie

Wtorek, 14 listopada 2023 · dodano: 14.11.2023 | Komentarze 5

Zrobiło się paskudnie. Zgodnie z zapowiedziami.

Jedyny plus jest taki, że udało mi się uniknąć deszczu, choć nie do końca, bo jechałem do pracy w mżawce, już Czarnuchem.

Poza tym wiało koszmarnie - były momenty, gdy na polach ledwo wyciągałem kilkanaście kilometrów na godzinę.

Trasa znów taka sama: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Skromnie zwierzakowo, do tego wszelkie ujęcia ze znacznej oddali. Jedynie myszołów i sarenki wpadły w kadr.
Myszołów na błocku
Zaniepokojony myszołów
Sarenki przy autostradzie
Zbliżenie na sarny
Okazuje się, że mój wpis z pustułkami sprzed dwóch dni był niemalże ostatnią okazją do uwiecznienia pewnego dziwnego budynku... Szkoda w sumie...
Ostatnie chwile tego czegoś...
 No i dość paskudna dzisiaj rowerówka.
Klasyk w wersji paskudnej





Komentarze
Trollking
| 00:21 środa, 17 stycznia 2024 | linkuj Taki listopad przyjąłbym teraz z pocałowaniem kopyta :)
Kolzwer205
| 00:01 środa, 17 stycznia 2024 | linkuj Listopad, a mimo to miło się zerka na te ujęcia zwierzaków na zielonym tle ;)
Trollking
| 23:44 wtorek, 14 listopada 2023 | linkuj Huann - wolałem ruinę z pustułkami niż pustaków sprzątających po ruinie :) Moje zdanie znasz :) Trzcielątka też pewnie miały dość dzisiejszej aury...

JPbike - hehe, dzięki za przypomnienie :)

To fakt, kiedyś mi się chciało cisnąć (teraz zdecydowanie już mi przeszło, chyba że ktoś mnie wybitnie wkurzy) i miałem więcej czasu na pisanie. Teraz doszło w pracy o wiele więcej obowiązków, do tego stworzyłem kilka innych "projektów" poza BS-em (ale nierowerowych), więc jak napiszę kilka zdań to jestem zadowolony. Wniosek: kiedyś oczywiście było lepiej :)

Aha, no i kiedyś fotki były dodatkiem, nie sednem wpisu. Trochę się pozmieniało :)
JPbike
| 23:15 wtorek, 14 listopada 2023 | linkuj Tak, paskudnie i nudny wpis, że z uśmieszkiem sobie poczytałem coś z Twojego archiwum - fajnie wtedy trenowałeś mocne avs-y fajny jest ten tekst o paniusi 50+ :)
huann
| 20:39 wtorek, 14 listopada 2023 | linkuj Ruina w ruinie, czyli w sam raz na inaugurację nowej kadencji ;)

A Trzcielątka gdzie?
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa miesc
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]