Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 217208.10 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.70 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 722274 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 31.10km
  • Czas 01:17
  • VAVG 24.23km/h
  • VMAX 43.50km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Podjazdy 91m
  • Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
  • Aktywność Jazda na rowerze

G-luty

Środa, 1 lutego 2023 · dodano: 01.02.2023 | Komentarze 9

Ładnie było, ale się skończyło. Wczoraj przynajmniej przez jeden dzień dało się zobaczyć słońce, dzisiaj już wrócił standard.

Prognozy nie pozostawiały złudzeń - miało padać. Wybrałem więc znowu STaRucha (którego chyba jednak przemianuję na STR-acha, bo boję się nim jeździć ze względu na stan komponentów), po cichu licząc na pełen dystans. Oczywiście nic z tego - w połowie drogi jak lunęło, tak nie przestało do końca, Skończyło się więc na glucie.

Trasa to ostatni klasyk, z tych mikro: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Wiało okrutnie, co w sumie jest elementem stałym przez ostatni tydzień. Nawet nie walczyłem, nie było sensu.

Nie było też zwierzaków. Nie dziwię się, sam bym w sumie nie wychodził w taką pogodę. A że już wyszedłem? No trudno :)
Kilka sekund przed deszczem
Powrót podczas solidnych już opadów
Za to podczas spacerku do pracy, oczywiście przez Dębinę, natrafiłem na gągoły. Wróciły na swoje, rok temu też tu były :) Niestety lało, więc zdjęcia jedynie do dokumentacji.
Trzy gągoły w deszczu
Samiec gągoła w zacinającym deszczu





Komentarze
Trollking
| 02:04 niedziela, 5 lutego 2023 | linkuj Za bachora kilka razy używałem, to miało o wiele większy sens niż zjazdówki. Ale i tak nie polubiłem - po co takie coś, jeśli po górach można chodzić albo (przy normalnych warunkach) jeździć rowerem? :)
JPbike
| 23:34 sobota, 4 lutego 2023 | linkuj A z nart biegowych korzystasz? 50km dystanse też można robić :)

Znak "40" w połączeniu ze ST(a)R(uszkiem) - niezłe zestawienie i czy w planie masz wycieczki na tym sprzęcie ze średnią tak pod 40km/h? :)
Trollking
| 23:24 piątek, 3 lutego 2023 | linkuj Nigdy nie rozumiałem sanek :) Tak samo jak nart zjazdowych - jaka to frajda się nie zmęczyć? :)

Zwierzaki mądre, można na ich przykładzie robić to, co słuszne. Tyko mi jakoś nie wychodzi najczęściej :)
Lapec
| 09:27 piątek, 3 lutego 2023 | linkuj Ehhh, a jeszcze się pamięta, jak na ferie się na sanki wychodziło o_O. Teraz to płetwy można se kupić heh xD.

BTW: pewnie też bym wziął przykład ze zwierzaków i też w taką pogodę nie wychodził ;)
Trollking
| 23:25 czwartek, 2 lutego 2023 | linkuj Fajnie by było być takim gągołem :)
meteor2017
| 21:29 czwartek, 2 lutego 2023 | linkuj Leje, nie leje, gągoły mają to w... eee, w dziobie ;-)
Trollking
| 23:26 środa, 1 lutego 2023 | linkuj Huann - fakt :)

Andale - mnie to "ładnie" ominęło, zazdro, że widziałeś słońce :)
andale
| 21:25 środa, 1 lutego 2023 | linkuj Po południu ładnie było, nawet słoneczko wyszło, a niebo prawie bez chmur, więc powrót w deszczu był dla wielu co najmniej zaskakujący :P
huann
| 20:18 środa, 1 lutego 2023 | linkuj No i wyszedł gąglut.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa eciwk
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]