Trwałość - glutem w mordę #20

Piątek, 18 grudnia 2020 · Komentarze(9)
Ta cholerna dwunastkowość trwa. Schemat również: pobudka-kawa-wyjazd-robota. A wieczorem powrót, w stanie już lekko agonalnym. 

Dawno nie kręciłem na zachód i prawie się spóźniłem, bo zapomniałem jak zaplanować poranny kurs, żeby wyszło trzydzieści kilometrów. Nie pamiętałem, czy jechać skrótem czy naokoło, finalnie wyszło więc kilka kilometrów więcej, na szczęście dzięki wyjątkowo zielonym światłom w Poznaniu udało się zdążyć.

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań. Dość ciepło, więc miło, ale po drodze trafił mi się jakiś mały niezapowiedziany deszczyk.

Co prawda fajne wschody już zniknęły, ale przynajmniej wyszło choć trochę słońce i cokolwiek było widać na niebie. Dobre i to.
Wschodu dziś ładnego nie było, ale chociaż słońce wyszło
Mijałem jakieś sarenki, ale nie miałem czasu się zatrzymywać, do tego w szarudze i tak by nie wyszły. Za to mam osła. Takiego, który bezmyślnie zostawia hulajnogę na środku śmieszki. Polska.
Pozostawiona hulajnoga na środku DDR. Klasyk
No i jeszcze "zaległa" czapla z Dębiny. Prawie bym ją przeoczył, tak było ostatnio ciemno i buro. Jednak coś tam widać, choć słabo. Najpierw należało znaleźć dziub-dziuba...
Czy ktoś widział dziub-dziuba? Czyli znajdź czaplę. Las Dębiński, Poznań
...wytrzymać jego spojrzenie...
Z czaplą face to face
...i można było robić profilowe :)
Czapla ustawia się do profilowego

Komentarze (9)

No bo tną te połączenia i tną :/ Jak się w końcu udało?

Trollking 21:36 poniedziałek, 21 grudnia 2020

Teraz to myślałem że utknę w poznaniu .Brak miejsc w pociągach by sprzedać bilet kolejowy, masakra jakaś

Roadrunner1984 19:46 poniedziałek, 21 grudnia 2020

O proszę, nawet nie wiedziałem :) Samochodem przez Poznań ciężko, łatwiej rowerem ostatnimi laty :)

Trollking 19:11 poniedziałek, 21 grudnia 2020

Znana fota drogi i dobrze znany poznań. Moje miejsce przeładunkowe jak jade do i z pracy heheh

Roadrunner1984 17:38 poniedziałek, 21 grudnia 2020

Kolzwer - a to też widuję, tylko bardziej subtelnie, choć bywa, że przeszkadzająco. Jednak hulajnogowców nic nie przebije :)

Huann - czyli jedna czapla jest lepsza niż wszystkie egipskie bóstwa :)

Trollking 21:26 piątek, 18 grudnia 2020

Czapla ma przynajmniej dziób z różnych stron, bo np. w takim starożytnym Egipcie, wszyscy (łącznie z ibisem) mieli wyłącznie profilowe ;)

huann 20:27 piątek, 18 grudnia 2020

Czapla zakamuflowana w tej szarości :) U mnie jakiś czas temu jakiś osioł zostawił na ścieżce rowerowej...miejski skuter elektryczny, dobry tydzień tak stał.

Kolzwer205 19:25 piątek, 18 grudnia 2020

Widziałem. Miło, że glutowa terminologia się przyjęła :)

Trollking 18:31 piątek, 18 grudnia 2020

U mnie też dziś glut, ino że międzymiastowy.

gizmo201 15:13 piątek, 18 grudnia 2020
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa estba

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]