Glut poszukiwawczy

Środa, 16 stycznia 2019 · Komentarze(8)
Po wczorajszym smutnym, śniegowym dzionku, podczas którego wpadł jedynie godzinny chomik (31 kilometrów), bardzo ucieszyły mnie wieczorne opady deszczu i wzrost temperatury, który zmył z dróg większość tego białego gów... to znaczy puszku. Już mniej radosne były jednak wciąż te same dźwięki kropli bombardujących okno i parapet, utrzymujące się do godzin porannych.

A jednak! W końcu przestało lać i udało mi się przed pracą wykonać marnego bo marnego, ale chociaż gluta. Drogi powoli obsychały, więc jechało się niczym wczesną wiosną, a i tak samo duło. Czyli paskudne. Jednak radość z wiatru pod kaskiem była ważniejsza niż niedogodności - co jednodniowy głodek, to... jednodniowy głodek :)

Wykonałem krótką, powolną pętelkę w wersji: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań. W Komornikach były i ekstremalne przewyższenia... :)

...i kostkowe koszmarki, zresztą będące o dziwo lepszą alternatywą niż główna, zakorkowana "piątka"...

Główną zaletą tej DDR-ki jest to, że... nikt z niej nie korzysta. A już na pewno jej nie sprząta :) O czym przekonałem się na własnym przykładzie. Bowiem podczas mojej ostatniej wycieczki, tej, z której ledwo wróciłem, gdy robiłem tu jedną z fotek, powiew wiatru przewrócił mi rower, a przy okazji odpadł mi plastik od manetki. Zorientowałem się dopiero pod domem, a we wspomnianych warunkach powrót odpadał, dziś więc bez większych nadziei ruszyłem na misję poszukiwawczą. Miłe zaskoczenie - leżało toto w trawie i na mnie czekało.



Cuda się jednak zdarzają! Nie odpuściłbym sobie, gdybym nie poszukał. Jak widać warto było, ale teraz znów moja kiera wygląda jak pirat, bo taki sam element z lewej strony straciłem już dawno temu, nawet nie wiem gdzie.

Pojeździłem, można się cieszyć!

Co jutro? Praca, a z rowerem się zobaczy.

Relive tutaj.

Komentarze (8)

Aaaa :)

Trollking 21:34 poniedziałek, 21 stycznia 2019

Odwołałem się do Twojego komentarza we wpisie "Bez serducha" :)

Lapec 06:29 poniedziałek, 21 stycznia 2019

Hehe, no dzięki :) Wyczuwam tu lekką mowę nienawiści wobec mojego super hiper wypasionego sprzętu :)

Trollking 21:48 sobota, 19 stycznia 2019

Jaki sprzęt, takie awarie :P

kamilzeswaja 20:09 sobota, 19 stycznia 2019

To wiem, ale zrozumiałem, że to właśnie w urzędzie Cię kulturalnie przyjęli bez kolejki :)

Trollking 19:10 piątek, 18 stycznia 2019

Nie znam, Kuzynostre prowadził tamtędy na WPN :)

Urzędów mam dość - w takowym muszę się (no oki, nie muszę ale dajo pieniążki) produkować od poniedziałku do piątku od 7:00 do 15:00 :D

Lapec 06:37 piątek, 18 stycznia 2019

Dzięki, też sobie pogratulowałem, że mi się chciało tam jechać :)

Taaaa, podjazd jest tak długi, że aż wstyd stawiać tam znak. A co Ty robiłeś w urzędzie w Komornikach? Ja mieszkam 10 km od niego i w życiu nie byłem w środku :)

Trollking 19:37 czwartek, 17 stycznia 2019

Gratulację znaleziska :)

Jako znawca ziem pod-poznańskich znam ten (może stu metrowy xD) podjazd przy urzędzie w którym wygrałem miejsce bez kolejki :)

Lapec 09:49 czwartek, 17 stycznia 2019
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa azega

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]