Ostatki plus Szachty kontrolnie

Czwartek, 15 listopada 2018 · Komentarze(21)
Wygląda na to, że miałem (jako taką, ale jednak) przyjemność jazdy o chyba ostatnim w najbliższym czasie poranku z temperaturą przyjazną rowerzyście. Od jutra podobno czekają nas przymrozki, minusy i inne paskudztwa, a co za tym idzie - śliskie drogi. Średnio mi się to widzi, ale co ja mogę?

W każdym razie dzisiaj nie było jeszcze źle, choć do ideału daleko. Spokojnym tempem wykonałem "muminka" w wersji z Dębca przez Hetmańską, Starołękę, Krzesiny, Jaryszki, Koninko, Głuszynę, Babki, Wiórek, Rogalinek, Puszczykowo, Łęczycę, Wiry i Luboń do domu. Wyjątkowo łaskawi okazali się kierowcy, gdyż żaden nie chciał mnie dziś skasować, rozjechać, ani nawet potrącić. Święto jakieś :)

Wczoraj natomiast pojawiłem się na chwilę na pobliskich Szachtach, gdzie swoim wybitnie amatorskim okiem oceniłem, że budowa wieży widokowej idzie w ekspresowym tempie i o dziwo uda się chyba ją dokończyć w zakładanym terminie, czyli do końca miesiąca. Cieszy mnie to nie tylko z powodu spodziewanych godnych doznań wizualnych, ale też dlatego, iż czuję się jednym z 3487 sponsorów tej inicjatywy, gdyż głosowałem na nią w tamtym roku w Poznańskim Budżecie Obywatelskim :)



Byle mi tylko tych Szacht, które pamiętam jeszcze jako dziki teren, nie zadeptano... Na szczęście to zadupie, więc jest szansa, że uniknie losu Rusałki, już nie mówiąc o Malcie.

Komentarze (21)

Oczywiście, że nie ma. Ale płacenia czynszu - owszem :)

Trollking 21:11 czwartek, 22 listopada 2018

Nie ma obowiązku używania C.O., możesz jechać na prądzie. :)

mors 19:50 czwartek, 22 listopada 2018

Mieszkam w starym budownictwie (odnowiona kamienica z przełomu lat 50. i 60.) i już trafiłem na zastane. Tylko piony kładli nam kilka lat temu, bo były jeszcze klasyczne, wybuchowe junkersy :)

Trollking 19:19 czwartek, 22 listopada 2018

Zależy jeszcze, czy miałeś nocną taryfę i ile miałeś metrów?

Czyli nie jesteś ekologiczny?! :O
Pewnie masz centralne opalane drewnem ;)) jak w Starej Morsownii...

mors 19:12 czwartek, 22 listopada 2018

Ja kiedyś wynajmowałem mieszkanie w Poznaniu ogrzewane prądem i jak dostałem rachunek, to już mi było aż za ciepło, a później zacząłem szukać innego lokum :) No ale się nie kłócę, jak taryfa rozsądna, to może ma to sens. W każdym razie osobiście wolę centralne - co roku dostaję zwrot, co jest dość miłe ;)

Trollking 18:50 czwartek, 22 listopada 2018

Pierwszy już opłaciłem, był na 23 złote :D
No i kolejny, co "straszy mnie prądem" - tylko że pozostali nie byli zbytnio eko, to trochę mniej mnie dziwili. I śmieszyli zarazem, bo żaden ze straszących prądem nigdy nie grzał, no ale miejska legenda głosi, że drogo. I nawet jak tłumaczyłem, że mam tanią taryfę nocną, to niektórzy mi i tak "tłumaczyli", że "to nie takie proste, taryfę nocną to tylko przyznają emerytom i kombatantom!" ;D;D;D;D;D

mors 22:47 środa, 21 listopada 2018

No i chwała Ci. Choć pewnie będziesz to robił do pierwszego rachunku :)

Trollking 21:28 środa, 21 listopada 2018

Ja tam nie mam nic przeciwko wiecznej zimie :) a póki co, to w ramach walki z ociepleniem klimatu ogrzewam chatę bezemisyjnym prądem, mimo że posiadam klasyczny piec kaflowy. :)

mors 20:23 środa, 21 listopada 2018

Ja też - ale niby już niedługo :)

O Szachtach da się znaleźć kilka informacji w necie. Jak się staną modne, pewnie to "kilka" się rozmnoży, niestety :)

Trollking 20:51 niedziela, 18 listopada 2018

Poznańskie Szachty? Pierwszy raz słyszę taką nazwę, ale fajnie, że taka wieża powstaje. Ciekawa jestem widoku z niej...

anka88 15:19 niedziela, 18 listopada 2018

Grigor - koniecznie. Ale polecam jakiś roboczy dzień i wczesne godziny :)

Huann - mądrze prawisz. A pewnie i lewisz :)

Trollking 19:29 sobota, 17 listopada 2018

Mi tam się podoba. Wieża i temperatura. Byle nie wiało - zarówno na wieży, jak i w związku z temperaturą ;)

huann 21:47 piątek, 16 listopada 2018

No to te Szachty będą w 2019 odwiedzone.

grigor86 20:31 piątek, 16 listopada 2018

Lapec - efekt cieplarniany powoduje, że można mnie zdrapywać z asfaltu, a pod kopułą mam skromniejszą wersję Wezuwiusza. Dzięki za taką perspektywę :)

JPbike - też miałem z tym problem i krążyłem nie tam, gdzie powinienem :) Najprościej ją znaleźć jeśli się kojarzy, gdzie kończy się asfaltowy odcinek i zaczyna błocko, niedaleko łowisk.

Trollking 13:49 piątek, 16 listopada 2018

Jak ostatnio przejeżdżałem przez Szachty to nie wiedziałem w którym miejscu budowali owa wieżę :)

JPbike 13:17 piątek, 16 listopada 2018

Dodaj -10 w górach i wuchta śniegu :)
Poza tym podpisuję się pod +10 zimą i efektem cieplarnianym latem ;)

Lapec 06:55 piątek, 16 listopada 2018

Nie ma to jak optymistyczny wniosek :)

Trollking 21:04 czwartek, 15 listopada 2018

Trollking, oj tam, oj tam. Efekt cieplarniany i tak nas usmaży :)

Bitels 20:46 czwartek, 15 listopada 2018

Lapec - a co jest dziwnego w wieży widokowej w postaci monitorowanej choinki, na którą się wchodzi, żeby zobaczyć teren po cegielni, południe miasta oraz mega atrakcyjny widok na Luboń? :)))

Bitels/Lapec - raz jeszcze powtórzę, bo jak widzę piszę niewyraźnie :) Jestem przeciwko temperaturom ekstremalnym - jak na moje przez cały rok powinno być od 10 stopni zimą do 20 (maks 25 nad morzem, bo nie lubię, więc niech ma) latem. I bym nie narzekał :)

Trollking 20:34 czwartek, 15 listopada 2018

Lapec, popieram Twoją prośbę :)

Bitels 19:16 czwartek, 15 listopada 2018

Czy u Was nic nie może być proste i normalne? Jak coś budują to musi być "pierdyknięte" i jakieś dziwne? :P

A co do temperatury to narzekałeś, narzekałeś (słynne parówy itp) to masz, Ty się będziesz czuł niekomfortowo, ja zamarznę :DDDDDDDDDD Oddawać kurek z moimi plus czterdziestoma!!!!

Lapec 16:55 czwartek, 15 listopada 2018
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa aoree

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]