Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 56.10km
  • Czas 01:56
  • VAVG 29.02km/h
  • VMAX 50.20km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Podjazdy 146m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Truchłowo :)

Niedziela, 15 lipca 2018 · dodano: 15.07.2018 | Komentarze 11

Z okazji kolejnego wolnego dnia postanowiłem postawić na celebrację. Czyli się wyspałem :) A po śniadaniu stanąłem przed dylematem dokąd jechać. Dwie rzeczy wpłynęły na wybór finalny: wstępna obietnica złożona naszemu BS-owemu miłośnikowi drzew o maksymalnej wysokości 0,0001 mm (i to poniżej powierzchni ziemi), czyli Morsowi, który „zażyczył” sobie dedykację z pewnego miejsca, oraz kierunek wiatru, czyli północno-zachodni, oznaczający, że… zupełnie mi nie pasuje do wspomnianej miejscówki, bo w najlepszym wypadku będzie mi wiało głównie z boku. Finalnie okazało się, że się pomyliłem - wiało prawie ciągle w pysk :)

Najpierw o trasie: Dębiec – Górczyn – Grunwald – Junikowo – Skórzewo – Wysogotowo – Dąbrowa – Sierosław – Więckowice – Fiałkowo – Zborowo – Fiałkowo – Dopiewo – Palędzie – Gołuski – Głuchowo – Komorniki – Plewiska – Poznań. Czyli prawie standard, ale jak wiadomo „prawie” może zrobić różnicę. Może niewielką, ale dzięki niej zawitałem w miejscu dawno nieodwiedzanym, a niezwykle sympatycznym i o dziwo (i na szczęście) względnie mało popularnym, czyli nad Jeziorem Niepruszewskim w Zborowie. No bo jak na niedzielne przedpołudnie jakieś maks dwadzieścia osób na plaży to wynik naprawdę cieszący moje antyludzkie oko ;) A woda – czyściutka i cieplutka. Miodzio.
Truchło ze Zlotu - na pierwszym planie :)


Gdy już nacieszyłem się wodą, skierowałem swe ślipia w kierunku imprezy, która mnie tu przywiodła. Tak przy okazji – przez fajną drzewną alejkę, ale z zupełnie niefajnym asfaltem :)
Truchło ze Zlotu - droga
Chodziło o II Zlot Zabytkowych Pojazdów Dostawczych. Cóż, nie byłoby to coś, co by mnie samego z siebie skierowało nawet na własne podwórko, ale skoro obiecałem, że się postaram... :)
Truchło ze Zlotu - normalnie Open'er się chowa :P
Problem w tym, że nie za bardzo było co fotografować – może to kwestia dość wczesnej pory, może tego, że był to ostatni dzień imprezy. Oto więc zdjęcia WSZYSTKICH pojazdów, które tam udało mi się zobaczyć.
Truchło ze Zlotu - Tarpan
Truchło ze Zlotu - Kurołap
Truchło ze Zlotu - Syrena Bosto
Truchło ze Zlotu - żuczek
Truchło ze Zlotu - 125 wciąż żywy
Truchło ze Zlotu - Honkery dwa
Truchło ze Zlotu - wstydliwiec
Truchło ze Zlotu - Polska w pigułce
Truchło ze Zlotu - autobus i tak bardziej sympatyczny
Truchło ze Zlotu - Tarpan w stanie agonalnym
Niestety nie widziałem tego, co mogło być tu najciekawsze:
Truchło ze Zlotu - no niestety, zabrakło tego, co najciekawsze
Pojawiła się też delegacja partii rządzącej :)
Truchło ze Zlotu - PRL wciąż procentuje :)
A tak właśnie wyglądała panorama zlotu. Jak widać tłumów nie było.
Truchło ze Zlotu - panorama skromności
Podczas powrotu wyprzedziła mnie widoczna na jednej z wcześniejszych fotek Syrena Bosto. Nie ma co ukrywać – ładniutka :)

To by było na tyle. Misja wykonana, dedykacja przekazana - smacznego, Morsie :)

A Relive jak zwykle pod linkiem.





Komentarze
Trollking
| 21:37 wtorek, 17 lipca 2018 | linkuj Proszę bardzo, cieszę się jeśli się podobało :)

Co do plaż, to - jak już pisałem - jest w Poznaniu i okolicach w czym wybierać. A nad Niepruszewskie trzeba ruszyć tyłek, dojazd jest praktycznie jedynie samochodem (lub rowerem), więc kierowca nie może pić... Dzięki temu jeziorko jest czyste i niemal dziewicze :)
mors
| 21:05 wtorek, 17 lipca 2018 | linkuj Truchła!!! ♥_♥ ♥_♥
Dostawczaki są fajne, bo można nimi przewozić rowery i jeszcze się w nich kimnąć za friko. :))

Dzięki za fatygę, w nagrodę dostałeś aprobatę komentatorów. ;D

Ten "wstydliwiec", a i "Kurołap" raczej też, to wczesne wersje Żuka zwane w żargonie "Smutkiem". :))

A za Bosoto(na) mógłbym oddać ostatnią parę Dębic! :)

PS. z tymi jeziorkami to nie ogarniam, tak blisko wielkiego miasta i takie puste - u mnie na odludziu każdy grajdołek jest nabity ciżbą.
Trollking
| 19:40 wtorek, 17 lipca 2018 | linkuj Hehe, tu przy 30 km/h strach się bać. Oczywiście nie drzew, a drogi :)
Lapec
| 06:12 wtorek, 17 lipca 2018 | linkuj Alejka drzewna w klimacie tej mojej majówkowej przed Objezierzem między Sobotą a Obornikami, choć tu (chyba?) żaden śmieszek nie postawił ograniczenia do 70km/h :D
Trollking
| 20:35 poniedziałek, 16 lipca 2018 | linkuj Grigor - a jaka ta woda jednocześnie cieplutka! Jak kiedyś będziecie w tych okolicach, zajrzyjcie koniecznie :)

Ania - szkoda tylko, że taki skromny :)
anka88
| 19:42 poniedziałek, 16 lipca 2018 | linkuj No, no, no... pokaz nawet ciekawy :)
grigor86
| 14:17 poniedziałek, 16 lipca 2018 | linkuj Woda rzeczywiście czysta w tym jeziorze. Ciekawa auto - galeria.
Trollking
| 21:32 niedziela, 15 lipca 2018 | linkuj Jurek - nie o to mi chodziło, jak dobrze wiesz :) Chodziło o logo PRL, oznaczający kraj z jedną główną partią, jednym sposobem myślenia i takimi tam. Prawie jak dziś :)

Huann - powiem więcej: w samym Poznaniu jeziora są cztery, choć takiej czystości jak w Niepruszewskim nie doczekamy się pewnie i za sto lat. To znaczy ktoś tam się nie doczeka :)

JPbike - ja też bym nie wiedział, ale od czego są ludzie z innych województw? :) Kurołap dawał radę, szkoda, że nie miałem okazji zobaczyć go od strony dzioba :)
JPbike
| 20:03 niedziela, 15 lipca 2018 | linkuj Blisko byłem, a o zlocie nic nie wiedziałem :(
Mój idol - ten "kurołap" - fajnie byłoby takim pomykać z rowerami na pace :)
huann
| 18:45 niedziela, 15 lipca 2018 | linkuj Oj, preczystego-piaszczystego jeziorka to szczerze i nie po chrześcijańsku zazdroszczę (a właściwie to nawet zawiszczę)! Chyba w promieniu 50 km-ów plus wokół miasta Uć nie uświadczy się takiego :(
I z triatlonów przędź się przędź wrzeciono, czyli nici....
Jurek57
| 18:26 niedziela, 15 lipca 2018 | linkuj Ta "czerwona" delegacja to poddani generała Pawlaka !
Czyżby Waldek został wystawiony z (przyległościami) na listę transferową ? :-)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa laprz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]