Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241690.60 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790117 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.30km
  • Czas 01:52
  • VAVG 28.02km/h
  • VMAX 51.80km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Podjazdy 315m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

ELka

Środa, 27 grudnia 2017 · dodano: 27.12.2017 | Komentarze 2

Trasę miałem dziś zdecydowanie nieskomplikowaną - z Dębca przez Luboń, Wiry, Puszczykowo, Mosinę, Rogalinek, Rogalin i Świątniki do Radzewic, gdzie zawróciłem i kręciłem do domu dokładnie takim samym śladem. Wyszła z tego taka lekko wykrzywiona "eL"-ka, jak Legia czy Lech, zresztą jeden pies, liczy się przecież tylko KS Karkonosze (aktualnie grający prawie na najwyższym szczeblu, czyli w III lidze) :P

Ruch w Poznaniu niezbyt duży, w Luboniu całkiem solidny, co oczywiste - no bo przecież w końcu otwarto dyskonty, galerię i maka :) W gratisie postałem sobie na wszystkich możliwych światłach, ale to również norma. Jednak jechało się przyzwoicie, bo pogoda wciąż dopisuje jak na grudzień, mimo smogu i już niższej temperatury w godzinach porannych.

Na ścieżce w Łęczycy znów napotkałem kolejnego "kamizelkowca" (bo wyróżnia ich właśnie ten element), ale dziś jadącego z naprzeciwka - ani raczył się zatrzymać, żeby bezkolizyjnie się wyminąć, więc musiałem zrobić to ja, zjeżdżając w błotko, co na szosowych oponkach jest mało sympatyczne. Oczywiście spotkanie, zgodnie z prawem Murphy'ego, nie mogło nastąpić na szerszym i oczyszczonym odcinku, tylko na usyfionym singielku. A w ogóle wydaje mi się, że to wszystko nie jest przypadkiem - oni tam na mnie czekają. Temat do zbadania przez jakąś komisję. Antek, rzuć te parówki i przyjeżdżaj, zajmij się czymś istotnym! :)

A skoro już jesteśmy, przy kim jesteśmy... :) Dziś w Poznaniu obchody 99-lecia Powstania Wielkopolskiego. Jak wiadomo, najważniejszym jego etapem była katastrofa pewnego tupolewa, jednak lewackie i antypolskie władze miasta nie przyjmują tej oczywistości i nie zgodziły się na odczytanie apelu smoleńskiego, w związku z czym celebracja jedynego udanego polskiego powstania odbędzie się po raz kolejny bez... asysty wojska. Szukam jakiegoś mądrego komentarza, ale widocznie jestem za mało umysłowo polski, żeby to ogarnąć :)





Komentarze
Trollking
| 19:55 środa, 27 grudnia 2017 | linkuj Trzeba by w końcu napisać do kogoś, kto tym zarządza, żeby w końcu zlikwidowali ten abstrakcyjny zakaz jazdy rowerem na odcinku Puszczykowo - Łęczyca - Luboń, który jak na moje jest o 1000% bardziej bezpieczny asfaltem niż kręcenie tych +/- 2 kilometrów źle utrzymaną ścieżynką. Ale nawet jak się dowiemy do kogo pisać, to i tak słabo to widzę - vide najnowszy wynalazek na wiadukcie :/
JPbike
| 19:51 środa, 27 grudnia 2017 | linkuj Masakra, tyle zdarzeń że już nie wiem co zrobić z tym sławnym już "singlowym" odcinkiem rowerówki w Łęczycy ...
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa latdw
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]