StereoTyp

Poniedziałek, 23 października 2017 · Komentarze(11)
Powrót do pourlopowej rzeczywistości to jak wiadomo ciężka sprawa. U mnie nie jest inaczej, a gdy jeszcze wchodzi w grę mobilizacja do wcześniejszego wyjazdu na rower to w ogóle jestem za tym, żeby zakazać chodzenia do roboty :)

Zimno, ponuro, na drzewach już łyso - tak wyglądała moja dzisiejsza trasa (Poznań - Plewiska - Skórzewo - Wysogotowo - Sierosław - Więckowice - Dopiewo - Palędze - Dąbrówka - Plewiska - Poznań). Nie miałem więc specjalnej ochoty na dociskanie tempa, czyli - zgodnie z kolarską terminologią - chyba jechałem w tlenie. A bardziej w smogu :) Wiatr niezbyt silny, choć na otwartych przestrzeniach (czyli prawie wszędzie) dawał o sobie znać z północnego zachodu.

Przygód nie było, prócz jednej pod sam koniec, na remontowanej ulicy Ostatniej. Bohaterów dwóch: ja, jadący drogą, zamiast zamkniętą dla rowerzystów DDR-ką, oraz - jakby na zawołanie - żywy stereotyp: młody byczek w czapeczce, dresiku, jadący VW Golfem. Akcja: klakson i machanie łapami w kierunku nieczynnej ścieżki. Reakcja: hmm, głośna i dosadna, pokazywanie barierek gratis. Finał: spotkanie na światłach i po wyjaśnieniach... przeprosiny od Żywego StereoTypa :) Wybaczyłem :)

Komentarze (11)

Po większej ilości Voltów Voltaren był potrzebny :)

Trollking 18:30 wtorek, 24 października 2017

Ja też ostatnio częściej korzystam z Voltarenu, a nie z Voltów ;(

huann 12:15 wtorek, 24 października 2017

Z czasów studenckich pamiętam Volty. Choć wolałbym nie pamiętać ich smaku :)

Trollking 21:07 poniedziałek, 23 października 2017

Ogórki lubią robić nieoczekiwane wolty, choć są jednocześnie dobre pod volty ;)

huann 20:53 poniedziałek, 23 października 2017

Można jeszcze było użyć "ogórki", choć to tylko 50% solidności argumentów :)

Trollking 20:25 poniedziałek, 23 października 2017

@Kangurki - bo się rymują z "górki" oraz mają torby (pokrewne sakwom). To dwa solidne argumenty!

huann 20:17 poniedziałek, 23 października 2017

Rolnik - no ja jakoś nie martwiłem się z tego powodu :)

Grigor - ale kto? :)

Trollking 20:16 poniedziałek, 23 października 2017

Nie narzekaj :-)

grigor86 19:40 poniedziałek, 23 października 2017

Kurdę liczyłem, że wyjdziecie na solówę, a tu przeprosiny... Zawiodłem się;-)

rolnik90 19:10 poniedziałek, 23 października 2017

Brawo :) Tylko nie rozumiem, czemu podmiotem są kangurki, bo osobiście żadnego nie znam ;)

Trollking 16:54 poniedziałek, 23 października 2017

A propos golfa i niekorzystnej jesiennej aury przypomniał mi się wierszyk, który kiedyś raczyłem ułożyć:

"A gdy kangurki
Dotarły w górki
Spotkały chmurki:
Ciurki jak z rurki!
(Względnie zpsowane wodociągi, więc nabawiły się w torbach przeciągi)
Morał:
Używaj pekaes albo pociągi
No, a najcieplej to wskoczyć w Golf:
Sztrom, Sfetr
Lub też Volkswagen"

Dziękuję za uwagę :)

huann 16:16 poniedziałek, 23 października 2017
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa acpat

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]