(Foto)szoping

Środa, 9 sierpnia 2017 · Komentarze(6)
Wyjazd bez historii. Wbrew zapowiedziom synoptyków rano nie było jeszcze w Poznaniu Sahary, a sympatyczne dwadzieścia stopni z malutkim plusem. No i o dziwo nie wiało jakoś masakrycznie, niestety zupełnie nieprzewidywalnie, więc do średniej trochę zabrakło. Za to wziąłem dziś ze sobą kamerkę i pobawiłem się trochę w straszenie kierowców - tyle, ile przeprosin uzyskałem, gdy nasi mistrzowie kierownicy zauważali tego obcego na moim kasku, po tym jak albo chcieli mnie zmasakrować, albo nagle wyłączały im się synapsy w mózgu, nie otrzymałem chyba nigdy. Zdecydował się na to nawet wódz autobusu TransLub, co oznacza, że koniec świata jest bliski! :)

Trasa to "kondomik", znów aktywny: Poznań - Luboń - Puszczykowo - Mosina - Łódź - Dymaczewo - Stęszew - Komorniki - Poznań. Pisać nie ma za bardzo o czym, więc tylko kilka printscreenów, bo filmik wyszedłby z tego tak nudny, że Złota Malina byłaby pożądaną nagrodą :)

Przy w miarę nowej ścieżce przy Drodze Dębińskiej zaczął się budować kolejny kościół, bo jak wiadomo jest ich u nas za mało. Jak już powstanie to będzie tu wesoło. GTA w wersji live da zapewne dużo nieplanowanych wcześniej emocji :)

W uroczym Luboniu w ogóle nie da się przyuważyć znaków oznaczających śmieszkę. Kompletnie :) Szczególnie jeśli wychodzi się z założenia, że świat jest iluzją. Ja wychodzę :)

Tu z kolei intuicyjny (szczególnie dla szosowców) i zadbany wjazd z drogi na kolejną ścieżynkę (Łęczyca). Dodam, że po prawej (poza kadrem) bije po oczach zakaz jazdy rowerem.

Kawałek dalej - dwa okazy bicykli: dwunożny oraz czterokołowy.

Asfaltowe drogi dokoła WPN-u jak zwykle sympatyczne. Ale cóż, jak wiadomo każde drzewo to potencjalny morderca, więc jeszcze kilka lat Szyszki na stolcu i mogą tu być równie dobrze przepięknie rosnące w górę osiedla mieszkaniowe,



Już bliżej Poznania - zwykły, przeciętny dzień w Komornikach. Jak widać jakoś sobie poradziłem na tym kilometrze korka nad korkami, ale dokładnie wtedy pożegnałem się w myślach ze średnią.



Za to w Poznaniu byłem za daleko, żeby bezmózg włączający się do ruchu z podporządkowanej przyuważył kamerkę, więc o mało co byłbym świadkiem poważnego wypadku. Na szczęście chociaż jeden z prowadzących wykazał się refleksem, odbijając szybko w lewo. 

A prawie pod sam dom mam aktualnie super hiper nowoczesny dojazd wiaduktem pod torami. Spóźnili się z nim zaledwie rok od zaplanowanej daty, ale czekać było warto. W ramach ciekawostki - KOM obejmujący zjazd i wjazd pokazuje średnią... 88,9 km/h. I zapewne w ogóle nie jest on związany z przebiegającą lekko poniżej ulicą, po której pędzą samochody. Gdzie tam... :)

Komentarze (6)

Grigor - no widzisz... a ja mam tak prawie codziennie :)

Lapec - krzyż w PL jest wszędzie. Na prawie każdym - nomen omen - skrzyżowaniu :)

Trollking 13:22 czwartek, 10 sierpnia 2017

Dzięki za fotki :) Już wiem przynajmniej "gdzie jest krzyż" :)

Lapec 05:37 czwartek, 10 sierpnia 2017

Patrzę na te zdjęcia i dziękuję za taka jazdę :-S

grigor86 22:25 środa, 9 sierpnia 2017

Ania - no nie mieści się... pół biedy, jeśli ludzie ryzykują własne życie - trudno, selekcja naturalna. Niestety w Polsce przy części naszych kierowców nie może bezpieczny czuć się nikt :/

Huann - prawdopodobnie chodzi Ci o zakłady, które nazywają się teraz Luvena. Chyba działają - niestety. Ale pewny nie jestem, bo Luboń to dla mnie zło konieczne - przejeżdżam na bezdechu, prawie się nie oglądając :)

Trollking 20:09 środa, 9 sierpnia 2017

A ja z innej beczki o nieznanej zawartości mam pytanie: czy zakłady chemiczne w Luboniu nadal trujące WielkoPark i okolice, czy już ich tam nie ma raczej?

huann 19:18 środa, 9 sierpnia 2017

No nieźle to "sfociłeś". Co do zdarzeń na drodze, to w dniu wczorajszym byłabym świadkiem dwóch stłuczek i jednego potrącenia i to w samym centrum Poznania! Nerwy miałam zszargane, na szczęście obyło się bez ofiar. To co wyprawiają ludzie na drodze nie mieści się w głowie :(

anka88 18:02 środa, 9 sierpnia 2017
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa namio

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]