Ciepło-chłodna mięta :)

Środa, 28 czerwca 2017 · Komentarze(34)
Miało być od dziś mega ciepło, a wręcz upał, na szczęście w godzinach porannych niczego takiego nie zaobserwowałem, za co w tym miejscu dziękuję pogodzie, która chyba ostatnimi czasy upodobała sobie gnojenie meteorologów na poziomie porównywalnym z tym, na jakim wmordewind uwziął się na mnie :) Za to ja, jadąc dziś przez Poznań, zluzowany już częściowo przez wakacyjne wyjazdy, poczułem ponownie miętę do tego miasta. Ale o tym może później.

Najpierw jednak o celu dzisiejszego wyjazdu. Wschdnio-podobno-północny kierunek wiatru skierował mnie w okolice granic Puszczy Zielonka, czyli jakby nie było terytorium leżącego pod rowerową kuratelą bikestatsowego Grigora :) Lubię tam kręcić, bo co prawda do lasu szosą nie wjadę, ale co się nawdycham zieleni jadąc głównymi i bocznymi drogami, do tego jeszcze mykając hopkami, to moje. A że asfalty od jakiegoś czasu tam wypiękniały to szosowo jest całkiem sympatycznie. Zrobiłem więc kółeczko, wyjeżdżając z Poznania kierując się przez Koziegłowy, Kicin, Mielno do Wierzonki, tam kawałek w tę i we wte do Karłowic oraz powrót trasą na Kobylnicę i Bogucin do Poznania. Tak to prezentuje się "z rąsi":


No a teraz o samym Poznaniu. Ostatnio mój znajomy, który siedział masę czasu za granicą, zachwycił się klimatem tego miasta, co prawda w warunkach lekko odrealnionych, bo przy okazji Festiwalu Malta, ale był to tylko element. Podobały mu się zmiany, które się tu dzieją, uśmiechnięci (o dziwo!) ludzie i jeszcze wiele innych rzeczy. Co ważne - z perspektywy człowieka, który widzi różnice od swojego wyjazdu do teraz, czyli około dziesięciu lat, paradoksalnie brzmiało niedawno wyrzygiwana "Polska w ruinie", gdyż według niego jest dokładnie odwrotnie. No ale cóż, łatwiej podpalić stodołę niż ją ugasić, szczególnie gdy wie się o świecie i innych nacjach znacznie mniej niż o metodach czyszczenia obsikanej kociej kuwety :)

Jechałem sobie dziś tą nową Wartostradą, która może nie pozwala na uniknięcie późniejszych świateł oraz korków (bo były i jak zwykle mnie zmęczyły, ale miałem to gdzieś), minąłem sobie fajnie odnowioną i "odżywioną" Śródkę, dokręciłem do granic miasta w końcu przyjemną DDR-ką na Gnieźnieńskiej i... przyznaję kumplowi rację. Wybrałem sobie naprawdę fajne, nowoczesne miasto do życia, gdzie po pierwsze można skorzystać z dobroci kulturowych całkiem sporej aglomeracji, do tego położonej nad rzeką, może nie największą, ale wreszcie zaczynającą tętnić wodniackim życiem, las mam kilometr od domu, w odległości kilometrów piętnastu na południe zaczyna się park narodowy, a dwudziestu kilku na północ - zahaczona dziś puszcza. Czego brakuje? No oczywiście górek, ale to mam w rodzinnych stronach, dostępne w każdej wolnej chwili :)

O, takie właśnie ciepłe uczucia miałem do żywego-martwego tworu, jakim jest to miasto. A czemu o tym piszę? Skąd mam wiedzieć - nikt nie wymagał przy zakładaniu konta, żeby ten blog miał jakikolwiek sens :)

Komentarze (34)

Gratki. Nie mam dojścia :)

Trollking 21:08 poniedziałek, 3 lipca 2017

Ukończyłem. Pozdrów Kwacha. ;D ;p

mors 21:05 poniedziałek, 3 lipca 2017

Czyli studia ukończyłeś? :) bo się pogubiłem.

Trollking 21:00 poniedziałek, 3 lipca 2017

A 4-letnie oczywiście istnieją (inżynierskie). ;p

mors 20:58 poniedziałek, 3 lipca 2017

W sensie 2001-06 (liczyłem rok rozpoczęcia "piątej klasy" zamiast roku zakończenia). ;p

mors 20:57 poniedziałek, 3 lipca 2017

1) No tak, to poznałeś ten Poznań, że hej :)
2) Cztery lata? Czyżbyś ich nie skończył? :) Bo czteroletnich nie kojarzę, tym bardziej, że wtedy "respektowany" teraz licencjat nie był chyba jeszcze traktowany jako wyższe ;)
3) Jak widać ekspert, szczególnie od teraźniejszości poznańskiego kręcenia :)

Trollking 17:53 poniedziałek, 3 lipca 2017

1) Z ;p
2) 2001-05
3) parę razy ;p

mors 21:26 niedziela, 2 lipca 2017

O :) to sporo tłumaczy :P Ale zapytam o to, czy:
1. dziennie/zaocznie?
2. kiedy?
3. (tu już pytanie spoza działu) - rowerowałeś?

Trollking 20:41 niedziela, 2 lipca 2017

Ale studiowałem tamże. I to ekonomię. ;p

mors 19:41 niedziela, 2 lipca 2017

Morsie, jesteś największym ekspertem od WLKP, w życiu tu nie mieszkającym. Fenomen :) Niczym ksiądz mówiący o życiu rodzinnym :)

Trollking 12:42 niedziela, 2 lipca 2017

Samiście se winni - za słabo negocjujecie. ;p
W takich czasach w Wielkopolsce to pracodawcy powinni zachęcać ludzi "na kolanach".

mors 23:04 sobota, 1 lipca 2017

Z władzy nie będę zadowolony pewnie żadnej, a już na pewno nie tej rodem z PiSranii. Bo skoro już tak lecisz w literówkach to to wykorzystajmy :)

Bezrobocie jest małe, ale i też płace jakoś nie imponują. Pytanie czy to dobry kierunek?

Trollking 20:34 sobota, 1 lipca 2017

miało być "Posrania" ;)

mors 23:55 piątek, 30 czerwca 2017

Nie no, świat się kończy, T-king zadowolony z "Postania"... jeszcze trochę, a zacznie być zadowolony z obecnej władzy. :)

A tak całkiem poważnie to największym fenomenem P-nia jest bezrobocie, które praktycznie zawsze było najniższe w kraju, a teraz (pod rządami Pis ;) ) to już P-ń przechodzi sam siebie: 1,9% to mniej niż średnia w Japonii(sic!).

mors 23:54 piątek, 30 czerwca 2017

Liverpool! :) którego nie lubię, ale hymn mają fajny :)

a teraz - dobranoc! :)

Trollking 21:35 środa, 28 czerwca 2017

Zabłysnę !
You will never be alone ... :)

Jurek57 21:34 środa, 28 czerwca 2017

Przecież ja niczym niewinny baranek wyruszyłem na rzeź :) ufałem, nie sprawdzałem.... :)

Trollking 21:30 środa, 28 czerwca 2017

Co Ty piszesz? Nikt tak dokładnie nie studiuje mapy pogody przed wyjazdem jak Ty!!! :)

lipciu71 21:28 środa, 28 czerwca 2017

Dariusz - ja nie byłem! Ukryłeś przede mną tę informację :)

ps. jakby ktoś nie wiedział o co kaman to zrobię lokowanie produktu :)

https://www.youtube.com/watch?v=-TXHTkRBy2c

Jurek - dziękuję :) teraz będę weryfikował wsparcie na trasach :)

Trollking 21:16 środa, 28 czerwca 2017

I nie zostawimy Cię samego ... :)

Jurek57 21:12 środa, 28 czerwca 2017

My też musimy być dzielni ! Wytrzymiemy !!!

Jurek57 21:11 środa, 28 czerwca 2017

Ale na to byliśmy przygotowani. Tak miało być.

lipciu71 21:10 środa, 28 czerwca 2017

Jestem... od wielu lat :) bo co mam zrobić? :)

Trollking 21:09 środa, 28 czerwca 2017

No to kicha ! :)
Musisz być dzielny ... !

Jurek57 21:08 środa, 28 czerwca 2017

Żadna klima nie zastąpi powiewu prosto w ryja :)

Trollking 21:05 środa, 28 czerwca 2017

Tam jest klima !
Albo otworzymy okno ? Nie okna lepiej nie otwierać ! :(

Jurek57 21:02 środa, 28 czerwca 2017

Jurek - nie myślałem. Za szybko się pocę w zamkniętych pomieszczeniach :)

Dariusz - ostatni kawałek tak. Ale że jadąc na północ, przy wietrze z południa, wiało nam z boku już nie było fair :)

Trollking 21:00 środa, 28 czerwca 2017

Hola hola. W czasie wypadu do Torunia, wiło dokładnie tak jak zapowiadano. Łącznie z ostatnim odcinkiem pod wiatr. Nic nie miało być inaczej.

lipciu71 20:57 środa, 28 czerwca 2017

Tomek , myślałeś o kolarstwie torowym ?
Np. w hali ? :)

Jurek57 20:56 środa, 28 czerwca 2017

Możliwe. Ale nie, nie łączmy tego z klimatami spod znaku fasoli czy innych strączkowych :)

Sam nie wiem... może jestem pierwszym w historii Rowerzystą Wyklętym? :P

A na poważnie - pewnie, że nie wieje mi wciąż pysk. Ale już boczny zmienia się zazwyczaj na niekorzyść, mimo że miało być inaczej. Pamiętasz wypad do Torunia?

TAKIE SĄ FAKTY! :)

Trollking 20:49 środa, 28 czerwca 2017

Ja tam nie wiem, ale mi się zazwyczaj kierunek wiatru nie zmienia w czasie jazdy. Zawsze mam go po równo w czasie treningu. Tomasz może zostawiasz za sobą jakieś godzinne wiry powietrzne ;-)?

lipciu71 20:45 środa, 28 czerwca 2017

Ania - na pewno nie jechał rowerem. Za puszki nie odpowiadam, bo mam w zwyczaju ignorować, o ile się da :) Mi też się podobała recenzja Poznania przez kumpla :)

Jurek - Tobie się chyba wszystko kojarzy z jednym... :)

Trollking 19:52 środa, 28 czerwca 2017

Mięta do "Piotra i Pawła" ?
To mi zalatuje jakąś ... filią ? :)

Jurek57 18:41 środa, 28 czerwca 2017

O proszę... Ciekawe czy spotkałeś Grigora? Pewnie nie, bo by się pochwalił :)
Jak miło przeczytać takie słowa o Poznaniu :) Nie ma co narzekać, nie jest tak źle.

anka88 17:34 środa, 28 czerwca 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ypang

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]