Smajl

Wtorek, 27 czerwca 2017 · Komentarze(5)
Dziś kurs pod znakiem walki z północno-zachodnim wiatrem, który w praktyce okazał się południowo-zachodni. Co przyjąłem zupełnie bez zdziwienia, niczym bite od małego dziecko, które zostało skonstruowane tylko z inspiracji spod znaku „pińcetplus”, z refleksją „widocznie tak musi być” :) Do tego doszła jeszcze rundka przez cały Poznań, co prawda leciutko już wakacyjnie zluzowanego, ale tak samo jak codziennie świetlisto czerwonego.

Trasa: z Dębca przez Grunwald na Golęcin, potem Strzeszynek, Kiekrz, Rogierówko, Sady, Lusówko (jeszcze mnie bolą zęby od tamtejszej DDR-ki), Zakrzewo, serwisówki, serwisówki, serwisówki, Plewiska i Poznań.

W sumie, mimo wiatru i wolnego tempa, jechało mi się tak:

:)

No i kolejny dowód, na to, że piktogramy i pismo obrazkowe to dla niektórych zbyt skomplikowana do ogarnięcia sprawa. Choć wyjątkowo dla osób starszych mam tolerancję i grzecznie ominąłem, bez grubszego komentarza :)

Komentarze (5)

Jak olewam, jeśli nie olewam, co widać na załączonym obrazku? :)

Uważam siebie za idealny przykład sumiennego użytkownika DDR-ek. Tylko co ja mam począć na czasowe zaniki wzroku względem niektórych z nich? Przecież jeżdżę w okularach, co prawda przeciwsłonecznych, ale to szczegół :)

Trollking 17:37 środa, 28 czerwca 2017

Kobita tak samo olewa chodnik jak Ty DDRy. Wychodzi na remis :)

lipciu71 08:35 środa, 28 czerwca 2017

Ania - szosą to naprawdę tempo ślimacze, wierz mi :)

Bitels - tak jak napisałem: odpuściłem grzechy :)

Trollking 20:19 wtorek, 27 czerwca 2017

Znak na ścieżce trochę zatarty, a kobita wygląda na nadgryzioną zębem czasu, więc pewnie wzrok też szwankuje. Odpuść jej :)

Bitels 19:05 wtorek, 27 czerwca 2017

No to smile :))) Ale zaraz, zaraz... "wolnego tempa"?? Yyyyy... Dobry żart :)

anka88 18:11 wtorek, 27 czerwca 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa hwala

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]