Glucik z pętelką

Piątek, 28 kwietnia 2017 · Komentarze(6)
Ten glucik to glucik, bo ledwo wykręciłem trzy dyszki z kawałkiem. A w sumie przepłynąłem, gdyż ruszałem wśród lekkich kropelek z nieba, a wracałem żałując, iż nie posiadam mocowanego do roweru akwalungu. Natomiast pętelka to rundka dokoła Puszczykowa, którą wykonałem po dotarciu tam przez Luboń i przezeń wróciłem. 

Znów z powodu obowiązków i planów wstałem wcześnie, a wyruszyłem o ósmej, szosą. Wróciłem zresztą niedługo później :) Zmokłem straszliwie, ale nie mogłem się powstrzymać od wykonania poniższej foty. Czemu? Albowiem wyczytałem ostatnio, że miasto Puszczykowo poważnie rozważa poszerzenie widocznej tu DDR-ki poprzez krzyk mody ostatnich miesięcy, czyli wycinkę drzew. Nie jest to na szczęście jeszcze do końca przesądzone, ale na moje byłoby to nieszczęście z cyklu 2 w 1. Po pierwsze - DDR-ka, po drugie - szyskologia. I tak jak widać ścieżka jest sama w sobie do dupy, więc najlepszym wyjściem byłoby ją w ogóle zlikwidować, ale coś cienko to widzę :)

Los crossa w naprawie chyba sobie wykrakałem. Okazało się, że ekipę serwisową dopadła jakaś chorobowa pandemia i niestety odbiór przedłużyłby się na po po długim weekendzie. Podjechałem więc dziś, zabrałem go, z zamiarem powrotu za kilka dni. Jednak szczęśliwie (mam nadzieję) wylądowałem przy okazji zakupu jednej z rowerowych pierdółek w centrum, w też częściowo już zaprzyjaźnionym sklepie i mimochodem zapytałem o terminy. Cudem, a w sumie dzięki paskudnej aurze, wbiłem się na szybką naprawę z szansą na jutro. Trzymam kciuki :)

Komentarze (6)

Powiem Ci, że prawie mnie tym mięsem przekonałeś :)

A nie, jednak nie :))

Tak jak pisałem - ta ścieżka jest generalnie do dupy i mam jedyny rozsądny pomysł co z nią zrobić - wykasować. I dosadzić drzewek.

Trollking 15:11 sobota, 29 kwietnia 2017

Inna sprawa, że za szeroka to ta ścieżka nie jest. A jak się wytnie kilka drzewek, to będzie na czym mięsko wędzić. Nie ma tego złego...... ;-)

lipciu71 08:22 sobota, 29 kwietnia 2017

Dzięki. Mam nadzieję, że ten widoczek mi nie zniknie, tak jak wiele drzew ostatnio, nawet na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego...

Trollking 20:24 piątek, 28 kwietnia 2017

Fajne zdjęcie, uwielbiam takie alejki drzew

Katana1978 19:39 piątek, 28 kwietnia 2017

Szkoda, że wcześniej nie napisałeś, miałbyś mnie od jutra rana na chacie :) Czyli - dobrze, że wcześniej na napisałeś :) Ale dzięki - zapamiętam i pewnie nie omieszkam skorzystać! :)

Trollking 18:39 piątek, 28 kwietnia 2017

Jako, że obecnie nie mam kompletnie możliwości jazdy rowerem i swój rozkręciłem na części pierwsze i ponownie złożyłem go bez strat to oferuję się jako pomoc doraźna w takich sprawach jak Twoje. Będziesz miał problem, z chęcią pomogę :)

rmk 18:25 piątek, 28 kwietnia 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zogad

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]