Bezciśnieniowiec

Czwartek, 27 kwietnia 2017 · Komentarze(17)
Przyzwoicie dziś było pod względem pogodowym. Wiało wmordewindem non stop, ale znów umiarkowanie, a nie masakrująco, nie padał deszcz, słońce też nie grzało zbytnio łepetyny. Jak to człowiekowi niewiele potrzeba do szczęścia. gdy w końcu nie strzelają do niego złem... :)

Co do trasy to bez kombinacji - "kondomik" od strony Lubonia, Puszczykowa, Mosiny, Dymaczewa, Stęszewa, Komornik i do Poznania. Po wielu latach przykrych korkowych doświadczeń udało mi się w końcu wynaleźć jeszcze jeden (prócz tego przez Rosnowo) objazd najbardziej gorącego terenu w Komornikach. Niestety kosztem kawałka przejechanego osiedlową uliczką z kostkową nawierzchnią, ale kostka, która nie leży na DDR-ce, choćby była najgorszej jakości, mniej irytuje niż ta na niej. Taki dziwny psychiczny dysonans :)

Jak wspomniano - wiało mi w pysk w jedną i w drugą, ale to naprawdę nic przy tym, co (mam nadzieję) za nami. Choć ja już przez to chyba straciłem motywację do ciśnięcia i... dobrze mi z tym :)

Na koniec zagadka, związana z tematem-rzeką, czyli Poznańskim Rowerem Miejskim, którym dziś jechałem do pracy (oczywiście nie tym egzemplarzem). Znajdź jeden element, którego brakuje w pojeździe poniżej:

Wiem, wiem, było zbyt łatwo. Chodziło oczywiście o dzwonek :)


Komentarze (17)

Tak jak teraz, tylko będą szczekać na innych rządzących, a nie na rządzonych :)

Zresztą - mam nadzieję sam zobaczysz :)

Trollking 18:03 piątek, 5 maja 2017

@Nostradamus: a jak się będzie zachowywać? :>

mors 23:19 czwartek, 4 maja 2017

To jeszcze ujdzie, gorzej będzie jak się zaczną zachowywać niczym miłościwie nam partia panująca po kolejnych wyborach :)

Trollking 19:03 środa, 3 maja 2017

Gryzą, piszczą i zgrzytają jak KODziarze pod Sejmem. ;]

mors 11:07 środa, 3 maja 2017

Huann - i jeszcze z gosposią, bo z tego co kojarzę z czytania Sherlocka w dzieciństwie i takowej się w końcu dorobili :) ps. uwielbiałem Conana Doyle! :)

Mors - hamulce nie gryzą :)

Trollking 20:41 wtorek, 2 maja 2017

To czegoś tu brakuje? Ja raczej zrobiłem sobie listę części, których jest tu w nadmiarze. ;D

mors 01:00 wtorek, 2 maja 2017

Hurra! Teraz mogę się czuć jak Szerlok z Holmsem naraz!

huann 20:00 poniedziałek, 1 maja 2017

Warto było sprawę przemyśleć - masz stuprocentową rację :)

Trollking 17:20 poniedziałek, 1 maja 2017

Po dwudniowym namyśle doszedłem do wniosku, że dzwonek jest w tej części kierownicy, która jest poza kadrem zdjęcia.

huann 07:18 poniedziałek, 1 maja 2017

To nie kończy tematu, bo jakbym był wciąż takim upierdliwym bachorem jak kiedyś to bym dopytał: czyli gdzie? :)

Trollking 15:13 sobota, 29 kwietnia 2017

Gdzie jest dzwonek? - odpowiedź prawidłowa brzmi - GDZIE INDZIEJ :)

lipciu71 08:24 sobota, 29 kwietnia 2017

Joanna - też mi się czasem zdarzają takie niewyobrażalne, kosmiczne i w ogóle brew logice sytuacje jak przejazd SPRAWNYM rowerem miejskim :)

Dariusz - można trzymać prawą część kierownicy lewą ręką. Co wciąż nie rozwiązuje zagadki: gdzie jest dzwonek? :)

Trollking 17:45 piątek, 28 kwietnia 2017

To egzemplarz NIE DLA MAŃKUTÓW ;)

lipciu71 08:54 piątek, 28 kwietnia 2017

E tam! Mors jeździ na jednym kole a tu tylko właśnie czego? A tak! Dzwonka brakuje.
Ostatnio trafiam na same eleganckie egzemplarze roweru miejskiego, które wpinają i wypinają się bezproblemowo, trochę trzeszczą ale jadą :)

JoannaZygmunta 06:30 piątek, 28 kwietnia 2017

Bitels - no faktycznie, level wyżej (dosłownie) :)

Jurek - a nie wiem :) trzeba pytać autora owej instalacji :) ale chyba trop jest dobry.

Trollking 18:20 czwartek, 27 kwietnia 2017

Nasuwają mi się dwie odpowiedzi.
- jednoręki bandyta.
- rower dla jednorękiego.
Trafiłem ? :)

Jurek57 17:45 czwartek, 27 kwietnia 2017

W Łodzi rowery miejskie chyba latają.
https://www.facebook.com/StadionowiOprawcy.net/photos/a.474537052630164.1073741830.473956652688204/1308145325935995/?type=3&theater;

Bitels 13:58 czwartek, 27 kwietnia 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa itepe

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]