Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 55.15km
  • Czas 01:54
  • VAVG 29.03km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z salcesonem w kieszeni

Sobota, 19 listopada 2016 · dodano: 19.11.2016 | Komentarze 12

Leniuchowania ciąg dalszy. Znów z racji wolnego dnia łóżko opuściłem w okolicach dziesiątej. Ma się ten gest :) Jak się później okazało ten komfort miał swoją cenę.

Po rodzinnej kawie i symbolicznym śniadaniu ruszyłem. Jechało się zadziwiająco fajnie, bo i ruch nie za duży, wiatr w miarę przyzwoity, a i sama pogoda, mimo spadających co jakiś czas pojedynczych kropel z nieba wydawała się niegroźna. Minąłem Starołęcką, minąłem Czapury, Wiórek, by dotrzeć do Rogalinka, w którym odbiłem na Rogalin i Mieczewo, w którym zawróciłem. Chwilę wcześniej zaskoczył mnie wyjeżdżający nagle z lasu samochód, z którego jak kątem oka zauważyłem wyskoczyła pani grzybiarka. Nie pierwsza widziana dziś. Widocznie nie wszystko wymarzło przez ostatnie tygodnie :)

Wrócić postanowiłem przez Mosinę, gdyż chciałem jeszcze wstąpić na chwilę do zaprzyjaźnionego rowerowego, wstępnie zamówić blaty oraz te aluminiowe pierdółki do hamulców, w których wymienia się jedynie klocki i świat staje się piękniejszy (moje stare po dwóch sezonach tak się zapiekły, że nie da się wyjąć gum). W poniedziałek dowiem się na kiedy będą, a szczególnie to drugie jest dość pilne, gdyż ostatnio ścieram sobie podeszwy od butów przy każdym nagłym zatrzymaniu :) Przy okazji dostałem jeszcze w prezencie w celu przetestowania używaną, ale w dobrym stanie, oponkę Michelin Pro 4 Endurance. Pozostał dylemat jak ją zabrać, ale udało się złożyć "w salceson" do foliówki, która w połowie zmieściła się w kieszonkę od bluzy, a w większości wystawała z niej jak po wizycie u znajomego rzeźnika. Wegetariańskiego :) Ogumienie pewnie wymienię przy najbliższej domowej zmianie dętki. Jeśli oczywiście nie została uszkodzona w transporcie.

Tak się zagadałem, że nie zauważyłem, iż wspomniane krople zamieniły się w regularny deszcz. Tak więc ostatnie piętnaście kilometrów to nie jazda, a walka o nieutonięcie, a na DDR-kach o utrzymanie w pionie w konfrontacji z zalegającymi śliskimi liśćmi. A i napęd, gdy tylko został wypłukany ze smaru, żył swoim życiem. Do domu dojechałem w jednym kawałku, ale pluję sobie w brodę, że nie wstałem choć godzinę wcześniej. Wróciłbym suchy, a może i średnia byłaby bardziej przyzwoita.





Komentarze
lipciu71
| 21:36 środa, 23 listopada 2016 | linkuj Nie pytaj :)
Trollking
| 20:46 środa, 23 listopada 2016 | linkuj Dariusz - nie pytam... :)
lipciu71
| 15:23 środa, 23 listopada 2016 | linkuj Zawsze? I to potwierdza jak niewiele niektórzy wiedzą o życiu ;-)
mors
| 18:16 niedziela, 20 listopada 2016 | linkuj Kupujecie dętki w aptece? :) W życiu bym na to nie wpadł...
Trollking
| 13:30 niedziela, 20 listopada 2016 | linkuj Jurek - chyba każdy przerabiał tę "traumę" :)

Dariusz - nie wiem o czym piszesz. Przecież zawsze dętkę zakłada się pod oponę. Jakby co - nie dziękuj za uświadomienie :)
lipciu71
| 10:32 niedziela, 20 listopada 2016 | linkuj Widzisz Jurku dzisiejszy narybek. Nie dość, że nie wie gdzie się ją zakłada, to jeszcze o tym zapomina :)
Jurek57
| 08:47 niedziela, 20 listopada 2016 | linkuj Myślę jednak że bardziej dramatyczne odczucia towarzyszą kiedy chcesz kupić rzeczoną np. w aptece ? :-)
Jurek57
| 08:44 niedziela, 20 listopada 2016 | linkuj Guma ... szeroko pojęta w polskiej kulturze ma znaczące miejsce !
Nawet aktorka Janda śpiewała o niej i to na festiwalu ?
Leciało to mniej więcej tak : guma ,guma do żucia , nie do nakarmienia , nie do otrucia ... ! :-)
Trollking
| 21:27 sobota, 19 listopada 2016 | linkuj I daj staruszkowi gumę. To sobie... to sobie... to sobie... Co to on miał z nią zrobić? :)
lipciu71
| 21:18 sobota, 19 listopada 2016 | linkuj I daj dzieciakowi gumę. To sobie ją na głowę założy i jeszcze zapyta czy ładnie wygląda :)
Trollking
| 20:58 sobota, 19 listopada 2016 | linkuj Hehe, chyba wiem który :) nie wiem czy to dla mnie lepiej czy gorzej, ale miałem dziś gumę na plecach :)
Jurek57
| 20:17 sobota, 19 listopada 2016 | linkuj A propos gumy ? To przypomniał mi się film "Chłopaki nie płaczą" :-)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa tkimz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]