Wolno-ć Tomku... :)

Niedziela, 16 października 2016 · Komentarze(9)
Dziś we wpisie może pojawić się masa błędów, sorry, ale jestem po upojnych dziewięciu godzinach w robocie, mając koło siebie jedynie dwóch "świeżych" pracowników. Na koniec mogłem sobie wystawić dyplom w kategorii "przedszkolanka roku", no ale nie ma siły - potrzebujemy nowych rąk do pracy, bo giniemy czasowo. Plus jest taki, że w pewnym momencie w miarę zatrybiło i mogłem pracować na dwie, a nie na sześć rąk. Teraz będzie już tylko lepiej, mam nadzieję :)

W związku z powyższym musiałem też wstać wcześniej i wcześniej niż grafikowo być na miejscu.

Musiałem nie oznacza, że wstałem i że byłem :)

Jak już to się udało (wstać) to stwierdziłem, że przyjść później niż zamierzałem, ale wcześniej niż powinienem to nie spóźnienie, a nadgorliwość... :) ...więc i na rower starczy mi czasu. A że znów w nocy padało to dla wykazania swojego ślimakowatego dziś podejścia do życia osiodłałem crossa i w okolicach wpół do dziewiątej już kręciłem, na szczęście niedzielnie pustymi ulicami Poznania. Mokre drogi nie zachęcały do szaleństw, mi się nie chciało ich robić, więc spokojnym tempem (już chyba do niego naprawdę dojrzałem) zrobiłem kółeczko "PL" z Dębca przez Chwaliszewo, Maltę, Antoninek, Swarzędz, Paczkowo, Siekierki, Gowarzewo, Tulce, Jaryszki, Krzesiny oraz Starołęcką znów na Dębiec. Wiało chwilami tak, że pokonując co większe kałuże czułem się jakbym surfował na desce, a nie jechał rowerem. Do tego temperatura oscylowała w okolicach pięciu stopni, a połowę drogi mżyło. Taki mamy standard tego cholernego października a.d. 2016. Wciąż wina Tuska? :)

Na Jana Pawła ukłuła mnie prawie do ślepoty ukończona w jakichś 98% bryła Posnanii (lub PosRanii), otwieranej za kilka dni kolejnej shit-galerii, która - gdy już nastąpi ten przykry moment - przypieczętuje fakt, że Poznań stanie się największą kloaką w kraju pod względem zagęszczenia klocków tego typu na mieszkańca. Nawet Warszawa zostanie w tyle. Grobelny pewnie uśmiecha się zza politycznego grobu ;/

W robocie i tak byłem wcześniej. Jestem sobą przerażony.

Komentarze (9)

Częściowo. Najbardziej "kwa" w środku, szczególnie od roku :)

Trollking 22:14 wtorek, 18 października 2016

A akwarele nie szkodzą?

lipciu71 22:01 wtorek, 18 października 2016

Nie da się ukryć, że pod względem logiki masz 100% racji :)

W życiu bym się nie zgodził pracować w galerii. Mam uczulenie na obrazy olejne i rzeźby z gliny :)

Trollking 21:48 wtorek, 18 października 2016

Widać są potrzebne, bo gdyby ludzie w galeriach nie kupowali, to by nie powstawały. Gdyby ludzie w nich nie pracowali, to nikt by w nich nie kupował i ... itd. Głębokie to było prawda ;-)? A jakie prawdziwe hehe.

lipciu71 16:57 wtorek, 18 października 2016

Spokojnie, będą mniej przerażające :) idzie zima, napęd mi pada, wszystko zgodne ze schematem :/

Trollking 22:12 poniedziałek, 17 października 2016

Mnie przerażają w odwrotnym sensie. ;]

mors 21:41 poniedziałek, 17 października 2016

Morsie, moje aktualne średnie przerażają nawet mnie, bo to jedno wielkie żenua. Jeśli aurę faktycznie bierzesz na siebie to wielkie, kurna, dzięki :)

Jurek, ale ja nie do końca rozumiem. W to, że pewien prezes 500+ wymyślał pod wpływem wspominanych środków (choć po co mu ten pierwszy?) jestem w stanie uwierzyć. Ale że maczał dziób w Posnanii? Nie wydaje mi się, choć stawiam się w roli adwokata drobiu :)

Trollking 21:07 poniedziałek, 17 października 2016

Najpierw Braveran,Flegamina,Stoperan teraz Posnania ! To efekt 500+ ?

Jurek57 18:15 poniedziałek, 17 października 2016

Ja jestem przerażony po każdym Twoim wpisie. :) Nawet po tych apolitycznych - wtedy przeraża mnie średnia. ;]

A odpowiedzialność za pogodę mogę wziąć na siebie. ;)

mors 22:33 niedziela, 16 października 2016
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa nawyk

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]