Crossoexplorer

Czwartek, 13 października 2016 · Komentarze(13)
Crossowej eksploracji miejsc dawno nieodwiedzanych ciąg dalszy. Skoro bowiem już mnie pogoda zmusza do jazdy czołgiem, i to jeszcze po mieście, to przynajmniej mam okazję do weryfikacji postępów (a może bardziej "postępów") w pracach, które tak uprzyjemniają kręcenie po Poznaniu, że człowiek żałuje, iż nie ma zamontowanej na kierownicy podręcznej wyrzutni ładunków nuklearnych, coby zrobiło się sympatyczniej. 

Crossa wybrałem ponownie, bo mimo że opady już przeszły to drogi nie zdążyły wyschnąć i jazda czymkolwiek bez błotnika byłaby zaawansowaną formą sadomasochizmu. Do tego pomimo zapowiedzi, że idzie ocieplenie było chłodniej niż choćby wczoraj, a i nie pomagał również przejmująco zimny północno-wschodni wiatr. Oczywiście silny, bo jaki inaczej? :) Postanowiłem sprawdzić jak wygląda sytuacja na Ratajach, na remontowanej od dwóch tysięcy lat (no, mogłem delikatnie przesadzić) estakadzie. No i generalnie nie wygląda - władowałem się na kilka kilosów w jeden wąski pas ruchu podzielony na pół, co w korkach jest przyjemnością raczej średnią. Z ulgą więc dotarłem do Kinepolis, gdzie zgrabnym ślimaczkiem znalazłem drogę ze Szczepankowa do Tulec, z gratisową atrakcją: klasyczną DDR-ką z kostki, ulepszoną o podjazdy pod posesje i korzenie. Następnie delikatnie zawróciłem na Jaryszki i tu przez jedyne kilka kilosów czułem, że wieje mi w plecy. Pełne szaleństwo. Żeby nie było za różowo to po chwili zmieniłem kierunek, bo kilometraż mi się nie chciał ładnie zazębić i wylądowałem w Robakowie, Gądkach, Borówcu, Daszewicach, Babkach... w sumie łatwiej by było napisać gdzie mnie nie było :) W końcu jednak znalazłem się jak zwykle w dup..., eee, na Starołęckiej, gdzie zakwitłem niczym uczennica gimnazjum po zakrapianej imprezie. 

Podsumowanie: niech mi ktoś w końcu wyperswaduje głupie pomysły z kombinowaniem co do tras :)

Komentarze (13)

Mocno powiedziane :)

lipciu71 20:36 czwartek, 20 października 2016

Tak, będę Ci dilował bambosze za kilka lat :)

Trollking 20:32 czwartek, 20 października 2016

Ja jestem w swoim wieku i jeszcze bamboszy nie noszę. Ale widać masz już plan na przyszłość ;-)

lipciu71 14:10 środa, 19 października 2016

Bambosze to ja będę odrzucał w Twoim wieku :) na razie używam kapci.

Od razu odbijam ripostę - nie, nie w rowerze. Choć i te się zdarzają :)

Trollking 22:22 wtorek, 18 października 2016

Odrzucić to sobie możesz bambosze przed wejściem do łóżka :)

lipciu71 22:04 wtorek, 18 października 2016

Za późno :)

Apelacja odrzucona!

Trollking 21:25 wtorek, 18 października 2016

Zjadło mi NIE hehe

lipciu71 16:19 wtorek, 18 października 2016

No proszę :) Wyjątkowo mi się takie zgodzenie podoba :)

Trollking 20:50 niedziela, 16 października 2016

Z tym ostatnim, to się wyjątkowo zgodzę ;-)

lipciu71 20:01 sobota, 15 października 2016

Z chęcią zamieniłbym 100% jazdy po mieście 100% jazdy w terenie. Tyle w temacie :)

Reklamacji nie zamierzam składać, bo jestem na swoim terenie :P

Trollking 21:42 piątek, 14 października 2016

Crossem się nie liczy. Brak jazdy w terenie takim sprzętem, automatycznie dyskwalifikuje przejazd. Poprawianie danych wpisu surowo zabronione. Wszelkie reklamacje możliwe są po uiszczeniu u mnie osobiście opłaty i pisemnym zezwoleniu :)

lipciu71 17:07 piątek, 14 października 2016

Zawodnik ten sam, tylko rower inny, a i warunki dalekie od komfortowych. Trzeba zagryźć zęby i przeczekać. Jak i w przypadku kilku innych sytuacji w naszym kraju :)

Trollking 09:13 piątek, 14 października 2016

35+ i normalnie już nie ten zawodnik. ;)

mors 23:16 czwartek, 13 października 2016
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ktaks

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]