Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241756.20 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790179 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 51.30km
  • Czas 01:44
  • VAVG 29.60km/h
  • VMAX 53.20km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

NieLubisie :)

Czwartek, 29 września 2016 · dodano: 29.09.2016 | Komentarze 4

Mocno dziś wiało i niech nikt mi nie wmawia, że nie! Wszystkie złośliwostki w temacie proszę zachować dla siebie :)

Ale za to z grubsza duło z zachodu, przynajmniej teoretycznie, z południowymi inklinacjami, no i zrobiło się tak jakoś wiosennie. Całkiem przyjemna temperatura zachęcała do kręcenia i miałem nawet parcie na jazdę. Pierwszy korek na Dębcu jakoś przełknąłem, ale w Luboniu dopadła mnie już wielka, ogromna zgaga. Nie dość, że samochód na samochodzie, to jeszcze - frontem do klienta - jaki plan na działanie w tematyce transportu mogą mieć władze owej miejscowości na godziny 7-9 rano? Autobusy TransLubu są oczywiście potrzebne, nawet mimo skrzętnie ukrywanej umiejętności wyprzedzania rowerzystów przez zatrudnionych tam kierowców, więc nie ma co gadać. Ale śmieciarki plus radośnie pełznące traktorki z jakimiś sprzętami do remontów plus jeszcze wolniej poruszające się monstra czyszczące ulice puszczone stadem na główną (hje hje) ulicę (hje hje) "miasta" (hje hje) - to musi skończyć się rzezią. I się skończyło - mimo wykorzystywania przeze mnie w desperacji nawet pustych chodników (wiem, sam to tępię, ale są momenty, gdy inaczej się nie da) za podłoże do wyprzedzania, pierwszym kawałkiem, na którym mogłem puścić hamulce była połowa Wirów - około dziewiątego kilometra. A miało być tak pięknie.

Potem już trwała walka z wiatrem o wywalczenie choć braku całkowitej kompromitacji. Komorniki, Szreniawa, Konarzewo, Trzcielin, Dopiewo, Palędzie, Gołuski i Plewiska - oto poligon zmagań. Niestety poległem, choć i tak biorąc pod uwagę fakt, że przez jakąś 1/5 trasy stałem w miejscu - jestem w stanie się wytłumaczyć :)





Komentarze
Trollking
| 20:20 piątek, 30 września 2016 | linkuj Ale przynajmniej jest kamieni kupa (brukowych) :)
mors
| 22:04 czwartek, 29 września 2016 | linkuj Monstra czyszczące ulice - przypomniałeś mi, że jednak jest coś, co jestem w stanie dogonić. ;] Ale tylko teoretycznie (jak państwo polskie u Sienkiewicza), bo tutaj nikt ulic nie czyści. ;))
Trollking
| 21:28 czwartek, 29 września 2016 | linkuj Tak samo jak Ty w swoim wpisie :)
lipciu71
| 19:56 czwartek, 29 września 2016 | linkuj Wiało? - chyba żartujesz ;-)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa piewa
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]