Rege

Środa, 6 kwietnia 2016 · Komentarze(15)
No proszę. Jednak po dwóch setach da się żyć. Co prawda spokojnie, powolutku i bez specjalnych szaleństw, ale się da. Lekko tylko czuję plecy, a także musiałem się leciutko przeziębić, bo minimalnie nawala gardło. Poza tym minusów brak. A jak brak i wolny dzionek (bo udało mi się załatwić dwa z rzędu), do tego z zapowiadanych deszczy nastąpiły jedynie nocne podkropienia to... na rower :)

Po solidnym odespaniu i śniadaniu ruszyłem w okolicach 10:30. Do warunków idealnych ciut brakowało, bo wiatrzysko się rozkręciło na dobre i współpracować zdecydowanie nie chciało (nowość, taaa), a temperatura znacznie spadła względem wczorajszych upałów. To drugie - in plus jak dla mnie. Jedną ze stałych tras - z Poznania przez Luboń, Wiry, Komorniki, Szreniawę, Trzcielin, Dopiewo, Dąbrówkę, serwisówkę przy S-11 oraz Plewiska - pokonałem iście regeneracyjnym i emeryckim tempem, jedynie w tych ostatnich przyspieszając z banalnego powodu - prawdopodobnie nastąpiła tam awaria kanalizy i dostałem od swoich nozdrzy smrodliwego motywatora :)

Obecna w mych uszach akcja "Trylogii Husyckiej" Sapkowskiego dotarła w Karkonosze. I tak prócz w/w miejscowości odwiedziłem dziś Szklarską Porębę oraz rodzinną Jelenią Górę, zaliczając m.in. okolice Cieplic i Chojnika. Podobała mi się taka podróż :)

Komentarze (15)

Też lubię. Zielono mi :)

Trollking 12:53 piątek, 8 kwietnia 2016

Dobre rege nie jest złe. Lubię te rytmy :]

rmk 09:45 piątek, 8 kwietnia 2016

Dobra, termin mi pasuje :D

starszapani 18:58 czwartek, 7 kwietnia 2016

Kiedy nie wiem, ale pewnie gdzieś kiedyś podczas spotkania na trasie. Mało to szpinaku rośnie przy drogach? :) o piwie z Żabkach już nie mówiąc? Bezalkoholowych oczywiście... :)

Trollking 18:36 czwartek, 7 kwietnia 2016

Nie ma to jak trunek złocisty w upalny letni dzień....ech....rozmarzyłam się ;) To kiedy robimy tę imprezę? ;)

starszapani 16:10 czwartek, 7 kwietnia 2016

Połówkę chętnie, ale w postaci złocistego trunku. Byle nie wódy, bo paskudztwa nie znoszę :)

Trollking 10:14 czwartek, 7 kwietnia 2016

Łykniesz połówkę i też żyć będziesz :)

Walery 23:00 środa, 6 kwietnia 2016

Są Karkonosze? Są. Są foty? Są. Zaliczone.

W razie wątpliwości proszę kontaktować się z moim prawnikiem ;)

Trollking 21:21 środa, 6 kwietnia 2016

Nie liczy się :P

starszapani 21:18 środa, 6 kwietnia 2016

Służę: http://trollking.bikestats.pl/c,31531,Gorki.html

:)

Trollking 21:09 środa, 6 kwietnia 2016

Jak to? Foto proszę ;)

starszapani 21:08 środa, 6 kwietnia 2016

A niech spada. Im ktoś mi to będzie bardziej wypominał tym mniej będzie to dla mnie istotne, bom wewnątrzsterowny :)

Rege day z założenia miał być odpoczynkiem. I gdyby nie wiatr - by był. Za to zaliczyłem Karkonosze :)

Trollking 21:00 środa, 6 kwietnia 2016

Średnia Ci spadła :) Jak widać dwie flaszki "letko" zaszkodziły ;)

starszapani 20:17 środa, 6 kwietnia 2016

Krótkie miałem tylko spodenki. Ale przyznam - mówiłeś :)

Dwie godziny patrzenia na wirujący bęben pralki - musiało być fascynujące :)

Trollking 19:51 środa, 6 kwietnia 2016

A mówiłem, że wczoraj rano nie było tak ciepło aby na krótko jechać.

Ja sobie dałem spokój dzisiaj i w ramach relaksu zrobiłem...... pranie buhahahaha. Musiało mi jednak mózg przewiać :)

lipciu71 19:40 środa, 6 kwietnia 2016
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa geipo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]