Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 53.00km
  • Czas 01:47
  • VAVG 29.72km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Podjazdy 122m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Umiarkowanie

Środa, 9 grudnia 2015 · dodano: 09.12.2015 | Komentarze 9

No to chyba wiosna się skończyła. Minusik. Za to jeszcze nie przyszła zima w pełni. Plusik. Jako że temperatura osiągnęła dziś wartość około piątki powyżej zera i nie padało to wynik finalny jak dla mnie jest wciąż dodatni i uznaję siebie za człowieka umiarkowanie zadowolonego z rowerowego życia.

Byłbym bardziej, gdyby nie zatrzymał mnie dziś w Komornikach mega ultra hiper korek. Albo krócej - standardowa, przeciętna sytuacja w tej miejscowości. Kosztowało mnie to dużo. Mentalnie. Bo twardo i dziarsko walczyłem o ostatnią w tym roku średnią w granicach trzech dych. No i do granicy doszedłem, ale niczym za kilka lat w Strefie Schengen - już jej nie przekroczyłem. W zamian za to przez ponad kilometr wdychałem smrody, spaliny, rtęć oraz zużyte drzewko-odświeżacz samochodu przede mną. Cóż, życie.

Trasa - Luboń, Wiry, Puszczykowo, Mosina, Dymaczewo, Stęszew. Komorniki (grr), Górczyn i Dębiec.





Komentarze
Trollking
| 18:25 niedziela, 13 grudnia 2015 | linkuj Jeśli tak i to byli oni to emigranci z Komornik wyprzedzili tych z północnej Afryki o jakieś 20 lat :)
mors
| 18:21 niedziela, 13 grudnia 2015 | linkuj Mi takie kolejki to by się z imigrantami skojarzyły. ;)
lipciu71
| 06:48 czwartek, 10 grudnia 2015 | linkuj Po prostu musisz się nauczyć czytać elastycznie - cokolwiek to oznacza ;-)
Trollking
| 22:08 środa, 9 grudnia 2015 | linkuj Pochlastać się

pot. «podciąć sobie żyły»

Jak wybrałeś inną wersję pasuje. Następnym razem poproszę o stosowny cytat zawierający kontekst wypowiedzi :)
lipciu71
| 22:01 środa, 9 grudnia 2015 | linkuj pochlastać się
pot. «skaleczyć samego siebie w wielu miejscach» - a wiec niekoniecznie zaraz zejść z tego padołu. Teraz pasuje? Kapiszczi?

Musi pasować :)
Trollking
| 21:50 środa, 9 grudnia 2015 | linkuj Dzwoniłem. Zębami ze złości :)

Logicznie mi coś nie pasuje - skoro się pochlastali to powinno być "znałem", a nie "znam" :)
lipciu71
| 21:41 środa, 9 grudnia 2015 | linkuj Trzeba był zadzwonić.

Znam takich co się pochlastali szarym mydłem ;-)
Trollking
| 21:32 środa, 9 grudnia 2015 | linkuj Takiś mądry? Trzeba było przyjechać i mnie podholować :)

A łzy faktycznie mi ciekły jak widziałem spadającą średnią - 8 km od domu i z potencjałem na wiaterek w plecy było 29,4. Kilometr dalej - 28,8... I skończył się piękny sen.

Żona na wszelki wypadek pochowała wszystkie żyletki :)
lipciu71
| 21:16 środa, 9 grudnia 2015 | linkuj Co innego dojść do granicy, a co innego ją przekroczyć. Nawet za komuny można było spokojnie do niej dochodzić, przekraczać już nie ;-)

Wykrzesałbyś z siebie jeszcze kilka watów i by było, a nie tylko płacz, lament i zgrzytanie zębów :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa apust
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]