Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 32.10km
  • Czas 01:10
  • VAVG 27.51km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Podjazdy 90m
  • Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Glut zamiast jazdy jak z nut

Wtorek, 24 listopada 2015 · dodano: 24.11.2015 | Komentarze 4

Miało dziś być regularne pięć dyszek szosą. I by było. Ale nie było :)

Wszystko przez naszą kochaną służbę zdrowia. Gdy chwilę po bohaterskim zwleczeniu się z ciepłego łóżka w okolicach godziny ósmej obierałem kurs na kuchenkę gazową, w celu wykonaniu akcji "poranna kawa" zadzwonił mi telefon z informacją, że jest na dziś wolne miejsce u lekarza specjalisty. Super, to jak gwiazdka z nieba, ale jak usłyszałem jedyną możliwą godzinę wizyty, czyli 10:30, mina mi lekko zrzedła. Chwila zastanowienia - jak to zrobić, żeby był wilk syty i.. wilk syty - i chwilę później już wdzierałem się w zimowe kolarskie ciuchy, złapałem pod pachę pierwszy możliwy rower, czyli crossa (szosę by trzeba dopompować, a na to czasu nie miałem) i postanowiłem zrobić choć gluta. Wszystko zajęło mi jakieś pięć minut - od tego momentu proszę wysyłać mi strażaków na szkolenie w temacie szybkiej ewakuacji :)

Sama jazda czołgiem była standardowo ciężka, a trasa po prostu w tę i z powrotem - przez Luboń, Wiry, Puszyczykowo do Mosiny. I nazad. Nawet nie miałem czasu zmarznąć, mimo temperatury lekko poniżej zera. Średnia wyszła taka sobie, ale mimo wszystko się wyrobiłem - dzięki prysznicowi wykonanym w tempie ekspresowym oraz śniadaniu zjedzonemu na schodach klatki schodowej. I tym samym równiutko o umówionej godzinie pukałem do gabinetu.

Szkoda tych zagubionych dwóch dyszek, ale zdrowie ważniejsze. Coś mi wybitnie pod górkę w tym miesiącu jest z rowerem.





Komentarze
Trollking
| 21:59 wtorek, 24 listopada 2015 | linkuj Przecież sam widziałeś. To takie narzędzie, który służy istocie przybywającej, żeby w komforcie dowiedziała się, że nic nie załatwi. To zawsze cieszy :)
lipciu71
| 21:38 wtorek, 24 listopada 2015 | linkuj To ty tam masz biurko? Wow!!!
Trollking
| 21:10 wtorek, 24 listopada 2015 | linkuj Nie zrobię. Chyba że łażąc dokoła biurka w pracy :)

Menażeria musi poczekać na takie cuda.
lipciu71
| 21:04 wtorek, 24 listopada 2015 | linkuj Jutro zrobisz 70km i wówczas wilk będzie syty, wilk nażarty, wilk zadowolony, owca dopieszczona, pies wybiegany, krowa umyta i słoń zasłonięty.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa patrz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]