Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 51.40km
  • Czas 01:44
  • VAVG 29.65km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Podjazdy 187m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bez ciśnienia, z momentami

Wtorek, 3 listopada 2015 · dodano: 03.11.2015 | Komentarze 11

Kolejny, ukradziony wrednej najczęściej pogodzie, jesienny wyjazd. Spokojnym rowerowym kroczkiem, bez spiny, bez walki o średnią. Po prostu pięć dyszek we wciąż jeszcze sympatycznych okolicznościach przyrody. Zrobiłem kółeczko od strony Starołęckiej przez Czapury do Rogalina, potem kawałek do Mieczewa, nawrót i powrót przez Puszczkowo oraz Luboń. Na początku trochę marzłem, potem zrobiło się już sympatycznie i mało brakowało a mruczałbym jak odpowiednik "miauczącego domownika na trzy litery" z tych co trudniejszych krzyżówek :)

Ciśnienie podniosło mi się dziś tylko dwa razy. Najpierw, na samym początku, na Drodze Dębińskiej gdy jechałem sobie spokojnie zgodnie z przepisami zaczął na mnie trąbić jakiś TIR. Początkowo temat olałem, ale grubas się nie poddawał, a zapewne chodziło mu o to, że według niego powinienem zjechać na nieutwardzone, szutrowe pobocze, żeby go przepuścić. Oczywiście zjechałem. Bardziej na lewo, bo poczułem nagłe zagrożenie ze strony pełzających tym poboczem robaczków :) Wyprzedził mnie dopiero jak zrobiło się luźniej, a przy okazji otrzymał jeszcze ode mnie gorrrrące pozdrowienie. No ale czego oczekiwać - rejestracja wskazywała na dolnośląski Strzegom, a jak wiadomo na wsiach obowiązują inne zasady niż w cywilizacji. Drugi mistrz kierownicy (albo mistrzyni? Nie zdążyłem stwierdzić) ujawnił(-a?) się w Rogalinie, gdy minął(-ęła?) mnie jakimś jaskrawym badziewiem na gazetę o milimetry. O dziwo to coś miało jeszcze starą, czarną rejestrację, z napisem PZD. Nie powiem, moje pierwsze skojarzenie, będące rozwinięciem tego skrótu, a którego nie będę tu umieszczał, idealnie pasowało do zachowania :)





Komentarze
Trollking
| 22:38 poniedziałek, 9 listopada 2015 | linkuj Jakiś Twój kibic :)
mors
| 22:29 poniedziałek, 9 listopada 2015 | linkuj A, zapomniałem jeszcze o G0 MORS :) (nie moja ;)) ).
Trollking
| 22:14 poniedziałek, 9 listopada 2015 | linkuj Takie rejestracje tylko potwierdzają moje zdanie, że większość kierowców w PL ma kompleksy, zarówno z przodu, jak i z tyłu :)
mors
| 20:34 poniedziałek, 9 listopada 2015 | linkuj @Prof. Michuss: W Gdynii i nadzieji ;))

@Tablice: szczyt szczytów to niektóre tablice indywidualne, na czele z legendami:
N0 RULES
N0 MERCI
D0 BUZI
P0 JEEP

Dziękuję, dobranoc. ;)
Trollking
| 19:14 poniedziałek, 9 listopada 2015 | linkuj Faktycznie, jaja są z tym rejestracjami. DBL-i z Bolesławca znam (o dziwo z tego co pamiętam zaskakująco rejestracja pasowała do stylu jazdy). Byli sporym kontrastem do rozmuzykowanych jeleniogórskich DJ-i :)
michuss
| 07:38 poniedziałek, 9 listopada 2015 | linkuj Potwierdzam z tą Gdynią, pozwalając sobie jednocześnie na małą korektę - krótkie i. "Z Gdyni". :P
mors
| 00:29 poniedziałek, 9 listopada 2015 | linkuj Odpowiem za Michussa: włocławski ziemski to CWL ;)
Ciekawy jest też bliski mi bolesławiecki (DBL) - nierzadko pasuje. ;)
Ale to jeszcze nic: w Gdynii dawali kiedyś (jeszcze czarne) GAY.
Jest nawet znane w Sieci zdjęcie, jak facet dopisał sobie przed tablicą "I''m not " ;)
lipciu71
| 21:32 wtorek, 3 listopada 2015 | linkuj Z wiekiem już jest spokojniej hehe.
Trollking
| 20:51 wtorek, 3 listopada 2015 | linkuj Michuss - a co z nimi nie tak? Są gorsi niż kierowcy z Kościana, Strzegomia i Lubonia? :)

Dariusz - jak teraz już tak reagujesz na słowo "momenty" to stan przedzawałowy na emeryturze gwarantowany na widok gołej łydki :)
lipciu71
| 19:03 wtorek, 3 listopada 2015 | linkuj Tytuł mnie szczerze zainteresował, bo był czas kiedy filmy z "momentami" sprawiały, że szybciej krążyła mi krew, a policzki nabierały ciekawego odcienia. Niestety temat wpisu mnie zmylił i było tylko o jeździe rowerem ;-)

Gdybym wiedział że tak będzie, nigdy w życiu bym TU nie wchodził hehe.
michuss
| 18:50 wtorek, 3 listopada 2015 | linkuj Dobrze, że nie mijał Cię jakiś mieszkaniec powiatu włocławskiego ziemskiego. ;P
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa iataz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]