Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 57.30km
  • Czas 01:56
  • VAVG 29.64km/h
  • VMAX 61.00km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 154m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stałoobjazdówka

Wtorek, 15 września 2015 · dodano: 15.09.2015 | Komentarze 8

Dziś wiatr na cały jeden dzionek zmienił kierunek na zachodni i w końcu mogłem przypomnieć sobie jak wygląda moja stała, ulubiona trasa przez Wiry, Komorniki, Stęszew, Dymaczewo, Mosinę i Puszczykowo. Jestem spokojny, nic się nie zmieniło. Drzewa stoją , jeziora leżą (?), park narodowy parkuje, asfalt (jakikolwiek by był) jest na swoim miejscu. W Mosinie załatwiłem dwie rzeczy: po pierwsze obowiązkowo wjechałem na Osową Górę, a Strava pokazała mi, że pobiłem swój rekord. Z ciekawości spojrzałem o ile. Cała jedna sekunda. Nooo, jestem Bogiem ;) A po drugie wleciałem szybciutko do rowerowego i nabyłem klocki hamulcowe (szarpnąłem się na "lepsiejsze" Clarksa i teraz mogę szpanować. A w sumie będę mógł, bo jeszcze nie wymieniam) oraz smarowidło do łańcucha na sezon (w moim przypadku) jesień 2015-jesień 2017 :) No i dostałem gratis zagubioną gdzieś ostatnio sprężynkę do mocowania koła. Tak objuczony, "pro" pełną gębą (przynajmniej w kieszonkach od bluzy), pokonałem ostatni odcinek do domu.

Gdzie na ścieżce (!) w Łęczycy zagadałem się z innym kolarzem (jemu też wiało dziś wciąż w twarz, coś jest na rzeczy), co jak się okazało było zgubne dla mojej średniej, bo trzeba było zwalniać na mijankach itp. Pewnie podobnie jak i wybranie kursu na Osową. Niepocieszony miałem jeszcze nadzieję, że oszukam przeznaczenie i nadrobię jadąc tym "czymś" wzdłuż Dolnej Wildy, ale po kilku "nieomalże" saltach wykonanych na rozwalonych płytach chodnikowych odpuściłem kołom i się poddałem. Życie.

Dzisiaj miałem być w robocie, ale... nie jestem. Wczorajsze "wpadnij wieczorem, pomożemy ekipie dokończyć remont" skończyło się tym, że w domu wylądowałem o drugiej w nocy. Ja rozumiem, żeby ewentualnie w takich terminach pojawiać się bełkocząc "żżonno wrróciłłemmm, hep!", ale o tej porze lądować po pracy? Nie do pomyślenia. Fajne jest to, że było to moje pierwsze kilka godzin w tym miesiącu, a już są traktowane jako nadgodziny. Oczywiście ekipa się nie wyrobiła, elektryk zaspał, a jak się okazało 4/5 zespołu to Ukraińcy, z czego jeden mówił trochę po polsku, a reszcie kończą się niedługo wizy. Otwarcie może jutro. Jest wesoło :)





Komentarze
lipciu71
| 19:22 środa, 16 września 2015 | linkuj W normalnym sklepie na pewno nie odsprzedadzą. Pożyjemy zobaczymy.
Trollking
| 18:15 środa, 16 września 2015 | linkuj No to też gdzieś tyle mógłbym kupić, bom świeżo w temacie wyposażony. Może ktoś jeszcze?

W sklepie nie wiem czy w ten sposób robią, jak nie zapomnę to popytam przy okazji.
rmk
| 14:54 środa, 16 września 2015 | linkuj 100ml mogę kupić, zużyję to w cztery lata :) Serio piszę, za często oleju nie daję i jakoś jeżdżę ;)
lipciu71
| 21:51 wtorek, 15 września 2015 | linkuj 212zł za litr. Mi 250ml wystarczyło na trzy lata, a jeszcze innym smarowałem. Są małe opakowania ale się mocno przepłaca. A może przy okazji zapytaj może fachowcy z Mosiny używają to by się odkupiło?
Trollking
| 20:30 wtorek, 15 września 2015 | linkuj Cen nie znam, ale podobno dopalaczy zakazano :)

Jeśli będzie większa grupka to chętnie się dołożę.
lipciu71
| 19:23 wtorek, 15 września 2015 | linkuj Rohloff robi różnicę. W cenie niestety też :(

Ale gdyby był chętny lub chętni to jestem otwarty na zakup litra i podziału. Sam takiej ilości nie zużyję do końca świata.
Trollking
| 17:44 wtorek, 15 września 2015 | linkuj Aj... kurde... naprawdę wypadło mi z głowy, cholera ;/

Ale dziś nasmarowałem tym nowym (Pure Wet Lube) i jest mega różnica na pierwszy rzut ucha od tego, co do tej pory używałem. A że niby wersja zimowa ochrony to plus dodatni.

Na razie nowych na tył nie zakładam, ostatnio zamontowałem przednie i starcza - zaledwie 3 dni i zatrzymanie na światłach zrealizowane :)
lipciu71
| 17:13 wtorek, 15 września 2015 | linkuj A gadaliśmy o oleju. Miałeś dać znać i by się zamówiło. Eh.

I daj znać jak nowe klocki hamują bo moje potrzebują tydzień aby mnie zatrzymać ;-)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa naspo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]