Jajecznica górska

Środa, 22 lipca 2015 · Komentarze(8)
Kategoria Góry
Po dwóch dniach wstawania w godzinach przynależnych skowronkom i innym chorym umysłowo w tym względzie istotom żywym, dziś poszalałem i spałem do godziny 7:30. A co, ma się w końcu urlop :) I tak było już późno, bo gdy ruszałem po ósmej to piec do gotowania rowerzystów już był na pełnych obrotach. Postanowiłem pojechać na wschód, bo niby stamtąd miało wiać, a poza tym miałem nadzieję zaznać tam choć trochę cienia.

Najpierw jednak, gdy już wyjechałem z jeleniogórskiej Maciejowej, postanowiłem zaliczyć dawno nie odwiedzany podjazd do Kaczorowa. Godna to górka, szczególnie w upale. Jakoś się wdrapałem, choć lekko nie było, za to w nagrodę dostałem zjazd z fajnym widoczkiem i przede wszystkim możliwością rozpędzenia się, nawet tym moim klekotem, do ponad sześciu dych.

Po skręcie do Radomierza trasa zrobiła się już bardziej "codzienna", czyli objeżdżana raz na cztery miesiące - Janowice Wielkie, Trzcińsko, podjazd przełęczą do Karpnik. Na górze się na chwilę zatrzymałem i na raz poszła połowa Powerade. Druga poleciała kilka kilometrów dalej, a reszta o suchym pysku. Planowanie taktyczne nigdy nie było moją mocną stroną :) Potem Krogulec i przed zjazdem do Bukowca jeszcze chwila na podziwianie moich ukochanych Rudaw oraz kawałka Karkonoszy.

Wróciłem trasą przez Mysłakowice, gdzie słoneczko zrobiło ze mnie jajecznicę. I to na dobrze wysmażonym boczku.

Na końcu zaliczyłem objazd obwodnicy Jeleniej Góry w kierunku z Wrocławia na Karpacz. I powiem tak: takie ścieżki jak tu możecie mi budować i budować i budować. I budować. A ja naprawdę wtedy nie będę miał na co marudzić. Chyba to warte wylanego asfaltu :)

Średnia - jak to na góralu - klasycznie masakryczna :)


Komentarze (8)

Jurek - no to mi Buk zaimponował lingwistycznymi zapożyczeniami. Brawo :)

Remik - czasy, gdy wjeżdżałem w liceum na Karkonoską najtańszym Authorem na sis-ach już za mną. Teraz tym moim boję się pokonać krawężnik:) ale, kurde, kiedyś na jakimś normalnym sprzęcie znów do tego wrócę, obiecuję!

Trollking 21:30 czwartek, 23 lipca 2015

Tyle jazdy w okolicach a w góry nie pojedziesz. Dawaj na Karkonoską :)

rmk 08:53 czwartek, 23 lipca 2015

Aa ...
A w Buku mam nawet klub sportowy PATRIA ! :-)

Jurek57 21:28 środa, 22 lipca 2015

... swego nie znacie.
Sami nie wiecie co posiadacie !
Racja !!!

Jurek57 21:25 środa, 22 lipca 2015

Dariusz - a widzisz, jednak. Nawet ja potrafię napisać coś, czego nawet najwięksi filozofowie sobie nie wymarzyli :)

Kamil - dziękuję!

Jurek - cudze chwalicie... :)

Trollking 21:11 środa, 22 lipca 2015

Lokalny patriotyzm ... ;-)

Jurek57 20:52 środa, 22 lipca 2015

Fajne masz te tereny do kręcenia.

kamilzeswaja 19:34 środa, 22 lipca 2015

Czyżbym słyszał u Tomasza pieśń pochwalną na temat DDR-a? To niemożliwe to się nie dzieje ;-)

Normalnie świat schodzi na psy.

lipciu71 11:34 środa, 22 lipca 2015
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa lasie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]