Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 53.60km
  • Czas 01:46
  • VAVG 30.34km/h
  • VMAX 51.70km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 103m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Halt, halt, halt!

Wtorek, 26 maja 2015 · dodano: 26.05.2015 | Komentarze 9

No to okazało się, że Nowy Wspaniały Świat trwał tylko jeden dzień. Dziś rano przywitał mnie zamknięty szlaban na pierwszym kilometrze oraz mega korki w całym Poznaniu, bo o niedziałającej sygnalizacji przed Golęcinem i kierowcach jadących na pałę bez patrzenia na boki chyba nie ma nawet co wspominać. A że do Rokietnicy nie da się dojechać inaczej niż  przez calutkie miasto, to boli mnie tyłek. Od stania w miejscu, nie od jazdy :) Niestety do pracy dziś wcześniej, więc sam sobie zafundowałem hardkora w godzinach szczytu.

Błogosławieństwo jazdy na wolnym terenie odczułem dopiero na wysokości Strzeszynka, I to był mój najfajniejszy kawałek trasy - jak zwykle zielony i uroczy.

Za to w Kiekrzu... hm. O tym, że jest tam wahadło wiemy od dawna. Głupio tak mieć tylko jedno, prawda? Więc powstało też drugie, oczywiście nieskomunikowane z dotychczasowym. Ale to też przyjąłem ze stoickim spokojem. Straciłem go tylko na chwilę, gdy wyjechał mi przed nosem dostawczak z toi-toi-em, zdecydowanie pełnym, co mój nos mógł stwierdzić organoleptycznie.

Miałem jechać do Mrowina, ale z powodu utraconego czasu potelepałem się skrótem do Napachania, stamtąd już prosto do Poznania. Proszę nie regulować odbiorników - zdjęcie jest wklejone prawidłowo - uwielbiam takie ronda :)

Na koniec chciałem sobie zafundować szybki przejazd przez DDR-kę przy Bułgarskiej, ale nie było mi dane. Najpierw zatrzymał mnie jakiś kierowca z prośbą o pomoc z dotarciem do celu (pomogłem o tyle o ile), a potem, zaraz przed stadionem nagłe hamowanie, bo minąłem się z kumplem i trzeba się było przywitać. Kolega należy do tych rowerowo ekstremalnych, raz na jakiś czas robi sobie wycieczkę krajoznawczą, a to na Ukrainę, innym razem do Gruzji czy Kazachstanu. Tym razem na spokojnie, statecznym krokiem podążał swoim crossowym czołgiem do pracy. Spotkanie krótkie, aczkolwiek miłe.







Komentarze
Trollking
| 18:44 środa, 27 maja 2015 | linkuj No nie chciałem Ci tego mówić wprost...... :)

Poza tym UPS to już nowoczesność i solidna firma kurierska :)
lipciu71
| 13:29 środa, 27 maja 2015 | linkuj A ja wiem do czego służy krzesiwo i hubka. Czy to jest jakaś oznaka wieku w jakim jestem? UPS?
Trollking
| 12:00 środa, 27 maja 2015 | linkuj Kto młody? Kto młody? Jeszcze pamiętam co wspólnego ze sobą mają np. kaseta magnetofonowa i ołówek :)
lipciu71
| 09:52 środa, 27 maja 2015 | linkuj Na to wychodzi ;-). Młody jeszcze jesteś, a ktoś musi świecić przykładem.
Trollking
| 08:27 środa, 27 maja 2015 | linkuj Kurde, wychodzi na to, że tylko ja tam raz na jakiś czas kwitnę :)
rmk
| 07:12 środa, 27 maja 2015 | linkuj Dobrze, że te wahadła zatrzymują jedynie samochody ;))
lipciu71
| 22:23 wtorek, 26 maja 2015 | linkuj Prawo zawsze ZDANŻAM złamać ;-)
Trollking
| 19:42 wtorek, 26 maja 2015 | linkuj Malutkie, nawet nie zdążysz za bardzo prawa złamać. Ale jest :)
lipciu71
| 19:35 wtorek, 26 maja 2015 | linkuj Drugie wahadło w Kiekrzu??? Matulu jedyna, muszę koniecznie jutro to zobaczyć.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ciaza
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]