Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 55.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 30.00km/h
  • VMAX 50.10km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Podjazdy 230m
  • Sprzęt Ventyl
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pyra z bulwą

Poniedziałek, 20 kwietnia 2015 · dodano: 20.04.2015 | Komentarze 6

Dzień wolny, więc tradycyjnie jego drugą połowę spędziłem latając po mieście załatwiając masę pierdół i w sumie zrobiłem na piechotę 13 kilometrów. Zapłaciłem m.in. w końcu mandat (zabolało, to był gwałt na moim portfelu) i zadzwoniłem do swojego doradcy od ubezpieczeń, a potem na infolinię Warty (kilkanaście minut analizy mojego przypadku i jedyne 9 złotych doliczone do kolejnego rachunku) i na 99% będzie tak jak pisaliście. Według ubezpieczyciela nasza polisa z OC obejmie ogarnięcie szkód, więc jutro pofrunie polecony do Pana Ugodowego z jej numerem i niech zgłasza. Mam nadzieję że to będzie koniec, choć pamiętając kolesia może być różnie.

Rano kopsnąłem się oczywiście rowerem. Miałem mało ambitny plan pojechać po prostu trasą na Oborniki i wrócić tak samo, ale pierwsze trzynaście kilometrów przepychania się przez miasto, między innymi z przymusu chodnikiem wzdłuż mega zakorkowanej ulicy Przybyszewskiego (bo kiedy najlepiej zacząć łatać dziury i zamykać jeden pas jak nie w godzinach szczytu?) tak mnie zmasakrowało, że na wysokości Złotkowa skręciłem na Sobotę, byle nie katować się tym samym ponownie. Potem już Rokietnica i Napachanie, ale tym razem skrótem, który ponownie spowodował, że moje zęby krzyczały: "zawróć". Nie poddałem się - jakby co ostatnio pozbyłem się dwójki ich kolegów, więc niech nie zadzierają :)

Dotarłem w końcu do domu, zrąbany masakrycznie przez ten cholerny północno-zachodni wiatr. A co będzie jutro? Ten cholerny północno-zachodni wiatr... Co było przez ostatni tydzień? Ten cholerny północno-zachodni wiatr. "Dzień świstaka" to przy tym pikuś. A na mapie wyszła pyra z bulwą.





Komentarze
Trollking
| 14:21 wtorek, 21 kwietnia 2015 | linkuj ...rojony?
...opany?
...ołowany?

No nie mam pomysłu o jakie słowo chodzi :)
lipciu71
| 08:53 wtorek, 21 kwietnia 2015 | linkuj Gorączką w kwietniu nikt nie jest bardziej zaskoczony niż ja. I bardziej wk.....(wpisać samodzielnie brakujące litery)
Trollking
| 21:44 poniedziałek, 20 kwietnia 2015 | linkuj Wiesz, jako że już oficjalną rozmowę za 9 PLN wykonałem, do tego chcę mieć już psychiczny spokój, to skonstruuję to pismo. W tym kraju ludzie bez nogi nie mają prawa do parkowania na kopercie, a sąd skazuje rowerzystów za to, że zgłaszają nadużycia kierowców (cóż, TVN24 mam pakiecie), więc... :)

Tym bardziej, że zgodnie z rozmową z Wartą (oczywiście data i godzina rozmowy odnotowana) nie zgłosiłem szkody, ma to zrobić "poszkodowany"> Ułatwię mu sprawę.

Zdrówka życzę... gorączka w kwietniu? :/
lipciu71
| 21:22 poniedziałek, 20 kwietnia 2015 | linkuj Ja bym nic do niego nie pisał tylko poczekał aż jego ubezpieczyciel się do Ciebie odezwie. Niech się troszkę natrudzi.

A mnie elegancko położyła gorączka która nie wiadomo skąd się wzięła i z roweru nici.

Jutro prześlę opis w wiadomo jakiej sprawie
Trollking
| 19:40 poniedziałek, 20 kwietnia 2015 | linkuj Endomondo prawdę Ci powie. Jak zwykle przekłamując in minus, więc pewnie było ciut więcej :)

Ten odcinek to koszmar, nie zmienił w ogóle od mojej ostatniej jazdy tam, jakieś 5 lat temu. Choć nie, chyba znieśli znak ścieżki pieszo-rowerowej na jednym z chodników. Uff :)
rmk
| 19:22 poniedziałek, 20 kwietnia 2015 | linkuj Skąd wiesz, że przeszedłeś 13km? Chodzisz z krkomierzem? :)
Fakt, odcinek Rokietnica - Napachanie do przyjemnych nie należy...
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa obiep
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]