Znaleziono klucze

Wtorek, 24 lutego 2015 · Komentarze(11)

Znalazłem dziś na trasie klucze. Było ich kilka w pęku, a każdy dzielił się na dziesiątki.




Znalezisko niestety dość szybko utraciłem, więc nie uszczęśliwię nim nikogo.




Jedyne co mi się udało to jadąc zrobić komórką niskiej jakości zdjęcie owych kluczy:

Piękny grawer, prawda? :) Szczególnie biorąc pod uwagę, że mamy miesiąc luty, a klucze kierowały się na północ. Zwariowała nam ta pogoda...

A generalnie porównując to, jak mi się jeździło w dniu wczorajszym z dniem dzisiejszym czuję się jakby były to dwie alternatywne rzeczywistości. Oświadczam, że dzisiaj:

1. Nie pękła mi żadna dętka.
2. Nikt mnie nie chciał zabić, zepchnąć do kanałów ani zrobić ze mnie kawałka krwistego befsztyka.
3. Ja nikogo nie chciałem zabić, zepchnąć do kanałów ani zrobić z nikogo kawałka krwistego befsztyka.
4. Jeden kierowca w Puszczykowie nawet na światłach zjechał delikatnie w lewo, żeby mnie przepuścić (!!!!!). Otrzymał gorące podziękowania.
5. Nie użyłem na trasie żadnego wulgaryzmu.
6. Wiatr nie robił na mnie testów w temacie: "pod jakim maksymalnym kątem odchylenia rowerzyście udaje się utrzymać na drodze".

Słowem - cuda Niespotykane cuda. A że znajomość trasy "kondomikowej" przez Mosinę i Stęszew mam w jednym palcu to niczym nie rozpraszany celebrowałem to wydarzenie.

Komentarze (11)

Lubię te klucze :) Nawet bardzo :)

rmk 15:38 środa, 25 lutego 2015

Po takim czasie to już sam nie wiem ;-)

lipciu71 23:05 wtorek, 24 lutego 2015

Eee......?? Czy odpowiedzią na tak zadanie pytanie może być po prostu "tak"? :)

Trollking 22:55 wtorek, 24 lutego 2015

Dlaczego bez mata? Czy mat znowu poszedł na dziób do kuka grać w remika, nie czekając na bosmana?

lipciu71 22:50 wtorek, 24 lutego 2015

No dobra, szach bez mata :)

Trollking 22:09 wtorek, 24 lutego 2015

W takim układzie mam jednak szczęście, bo pensji to ja nie dostałem od ponad osiemnastu lat, więc jak dla mnie ta bukmacherka była bezpieczna hehe. Konto możesz podać, ale nie postawił bym na Twoim miejscu miesięcznego uposażenia, że cokolwiek wpłynie w takim wypadku ;-)

lipciu71 21:53 wtorek, 24 lutego 2015

Baaardzo smutne :)

Gile... hmmm. Faktycznie, to mogło być to. Ale cieplejsze gile można polubić :)

Trollking 20:43 wtorek, 24 lutego 2015

Dariusz - stwierdzam, że postawiłeś swoją roczną pensję. Przykro mi - ani stonka, ani szarańcza. Na moje to wyglądało na koniki morskie. I teraz proszę mi udowodnić, że jest inaczej. Podać numer konta czy pieniążki pocztą tradycyjną z użyciem listonosza? :)

Jurek - faktycznie, spojrzałem w Twoje archiwum i wygrałeś. Kurde, a chciałem być taki nowatorski :)

Trollking 18:19 wtorek, 24 lutego 2015

Te klucze "gubią" się i "znajdują" od jakiegoś czasu coraz wcześniej.
Je je znalazłem i posiałem 23.01.2211. Czyżby te I tamte pasowały do tego samego zamka ? :-)

Jurek57 17:30 wtorek, 24 lutego 2015

Gdybym miał postawić $, to bym powiedział, że to szarańcza lub stonka wysokochmurna ;-)

lipciu71 16:31 wtorek, 24 lutego 2015
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa estaw

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]