Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 241638.35 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790037 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 53.90km
  • Czas 01:45
  • VAVG 30.80km/h
  • VMAX 50.10km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Podjazdy 97m
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ore, ore, na kole z traktorem :)

Wtorek, 9 grudnia 2014 · dodano: 09.12.2014 | Komentarze 5

Wczoraj przerwa: rano deszcz, a jak przestał padać to już gniłem w robocie. Życie. Za to zdecydowanie doceniam to, że się wyspałem.

Dzisiaj już szansy na dłuższy sen nie było - Żona rano do pracy, ja po obowiązkowej kawusi i odczekaniu aż się przejaśni i choć trochę ociepli wystartowałem lekko przed dziewiątą. W końcu mój najulubieńszy z ulubionych kierunek wiatru, czyli SW, co umożliwiło mi wykonanie klasycznego "kondomika" z lekką korektą wobec pierwowzoru, czyli: Wiry, Puszczykowo, Mosina, Łódź, Stęszew i nawrót przez Szreniawę i Komorniki (o dziwo dziś nie zakorkowane - patrzyłem i nie wierzyłem. Przetarłem okulary - to samo. Świat się kończy).

W Mosinie usiadł mi na kole... traktor. Wyprzedzały nas przeróżne samochody, motory i co tam jeszcze ma silnik i jeździ, a ten uparty mimo moich zachęt nie chciał się przede mnie wepchnąć. Jechałem pod wiatr około 30 km/h, więc może to był jakiś niespełniony rowerzysta, któremu pomyliły się środki transportu, oczytany w temacie prądów powietrznych, ale z pewną luką w wykształceniu: traktor może pomóc kolarzowi, kolarz traktorowi choćby chciał niewiele da :) No i tak się ciągnęliśmy aż do Dymaczewa, gdzie w końcu się wkurzyłem, zwolniłem i nie było wyjścia - musiał mnie wyprzedzić. Miałem chwilę dla siebie, 35 km/h non stop przez... max kilometr. Bo złośliwiec skręcił :/

Podsumowując dzisiejszą jazdę: miodzio. Jechałem ostrożnie, bo szron i momentami kawałki śliskiego asfaltu, a mimo to, głównie dzięki niewielkiemu podmuchowi i fajnej trasie, wycisnąłem jak na grudzień przyzwoicie. Szkoda, że od jutra wracać mają wichury, jeśli wierzyć prognozom to czwartek-piątek z prędkością do 80 km/h...

Aha, na Dębcu byłem o 10:45. W domu, pół kilometra dalej o... 11:05. Bo czekał mnie jeszcze obowiązkowo przejazd kolejowy, ten towarowy, za który niedawno dostałem wspominany tu mandat, gdy spieszyłem się do pracy, a szlaban był zamknięty 5 minut, mimo że nic nie jechało. Dziś za to jechało. A w sumie stało. Towarowy sobie zaparkował na 15 minut, blokując ostatnimi pięcioma wagonami całkowicie przejazd. Nie skłamię, że tłum zebrany pod szlabanem to finalnie jakieś 50-60 osób, z czego część wkurzona obchodziła przejazd krzakami, była też próba przeskoczenia składu :) Po raz kolejny w tym miejscu ma-sa-kra. Oj, na komendzie pewnie płaczą teraz rzewnymi łzami - gdyby nasi dzielni obrońcy porządku byli na miejscu mieliby dziś statystyki nadrobione już na początek kolejnego roku. Bo w korPolicji słupki są jak wiadomo najważniejsze.






Komentarze
Trollking
| 22:03 środa, 10 grudnia 2014 | linkuj Na tym przejeździe dzieje się wszystko, czekam tylko na turlające się pod składem zdesperowane ludzkie istoty. Póki co nie odnotowałem, aż dziwne :)

Zazwyczaj traktory biorę jedną nogą, ale ostatnio coś nam się rozszalały i pędzą ponad 30-35 km/h, więc przyznam Ci rację - czasem potrafią pomóc. Lub - tak jak tego dnia - wręcz przeciwnie :)
grigor86
| 21:53 środa, 10 grudnia 2014 | linkuj A taki traktor czasem pomaga przeżyć na rowerze. Miałem kilka razy dane uczepić się takiego, wracając z >200km wycieczki i te parę kilometrów za nim czasem ratuje życie :-)
grigor86
| 21:51 środa, 10 grudnia 2014 | linkuj Dantejskie sceny na tym przejeździe :-)
Trollking
| 21:09 wtorek, 9 grudnia 2014 | linkuj Chyba stojolino. Taka rodzima wersja :)
rmk
| 20:50 wtorek, 9 grudnia 2014 | linkuj To pendolino? :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa kuibe
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]