Info
Suma podjazdów to 810807 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Październik12 - 9
- 2026, Wrzesień30 - 11
- 2026, Sierpień31 - 24
- 2026, Lipiec31 - 19
- 2026, Czerwiec31 - 60
- 2026, Maj31 - 74
- 2026, Kwiecień30 - 50
- 2026, Marzec31 - 65
- 2026, Luty28 - 51
- 2026, Styczeń31 - 72
- 2025, Grudzień31 - 80
- 2025, Listopad30 - 70
- 2025, Październik31 - 96
- 2025, Wrzesień30 - 125
- 2025, Sierpień31 - 144
- 2025, Lipiec31 - 188
- 2025, Czerwiec30 - 147
- 2025, Maj31 - 187
- 2025, Kwiecień30 - 156
- 2025, Marzec31 - 204
- 2025, Luty28 - 178
- 2025, Styczeń31 - 168
- 2024, Grudzień31 - 239
- 2024, Listopad30 - 201
- 2024, Październik31 - 208
- 2024, Wrzesień30 - 212
- 2024, Sierpień32 - 210
- 2024, Lipiec31 - 179
- 2024, Czerwiec30 - 197
- 2024, Maj31 - 268
- 2024, Kwiecień30 - 251
- 2024, Marzec31 - 232
- 2024, Luty29 - 222
- 2024, Styczeń31 - 254
- 2023, Grudzień31 - 297
- 2023, Listopad30 - 285
- 2023, Październik31 - 214
- 2023, Wrzesień30 - 267
- 2023, Sierpień31 - 251
- 2023, Lipiec32 - 229
- 2023, Czerwiec31 - 156
- 2023, Maj31 - 240
- 2023, Kwiecień30 - 289
- 2023, Marzec31 - 260
- 2023, Luty28 - 240
- 2023, Styczeń31 - 254
- 2022, Grudzień31 - 311
- 2022, Listopad30 - 265
- 2022, Październik31 - 233
- 2022, Wrzesień30 - 159
- 2022, Sierpień31 - 271
- 2022, Lipiec31 - 346
- 2022, Czerwiec30 - 326
- 2022, Maj31 - 321
- 2022, Kwiecień30 - 343
- 2022, Marzec31 - 375
- 2022, Luty28 - 350
- 2022, Styczeń31 - 387
- 2021, Grudzień31 - 391
- 2021, Listopad29 - 266
- 2021, Październik31 - 296
- 2021, Wrzesień30 - 274
- 2021, Sierpień31 - 368
- 2021, Lipiec30 - 349
- 2021, Czerwiec30 - 359
- 2021, Maj31 - 406
- 2021, Kwiecień30 - 457
- 2021, Marzec31 - 440
- 2021, Luty28 - 329
- 2021, Styczeń31 - 413
- 2020, Grudzień31 - 379
- 2020, Listopad30 - 439
- 2020, Październik31 - 442
- 2020, Wrzesień30 - 352
- 2020, Sierpień31 - 355
- 2020, Lipiec31 - 369
- 2020, Czerwiec31 - 473
- 2020, Maj32 - 459
- 2020, Kwiecień31 - 728
- 2020, Marzec32 - 515
- 2020, Luty29 - 303
- 2020, Styczeń31 - 392
- 2019, Grudzień32 - 391
- 2019, Listopad30 - 388
- 2019, Październik32 - 424
- 2019, Wrzesień30 - 324
- 2019, Sierpień31 - 348
- 2019, Lipiec31 - 383
- 2019, Czerwiec30 - 301
- 2019, Maj31 - 375
- 2019, Kwiecień30 - 411
- 2019, Marzec31 - 327
- 2019, Luty28 - 249
- 2019, Styczeń28 - 355
- 2018, Grudzień30 - 541
- 2018, Listopad30 - 452
- 2018, Październik31 - 498
- 2018, Wrzesień30 - 399
- 2018, Sierpień31 - 543
- 2018, Lipiec30 - 402
- 2018, Czerwiec30 - 291
- 2018, Maj31 - 309
- 2018, Kwiecień31 - 284
- 2018, Marzec30 - 277
- 2018, Luty28 - 238
- 2018, Styczeń31 - 257
- 2017, Grudzień27 - 185
- 2017, Listopad29 - 278
- 2017, Październik29 - 247
- 2017, Wrzesień30 - 356
- 2017, Sierpień31 - 299
- 2017, Lipiec31 - 408
- 2017, Czerwiec30 - 390
- 2017, Maj30 - 242
- 2017, Kwiecień30 - 263
- 2017, Marzec31 - 393
- 2017, Luty26 - 363
- 2017, Styczeń27 - 351
- 2016, Grudzień29 - 266
- 2016, Listopad30 - 327
- 2016, Październik27 - 234
- 2016, Wrzesień30 - 297
- 2016, Sierpień30 - 300
- 2016, Lipiec32 - 271
- 2016, Czerwiec29 - 406
- 2016, Maj32 - 236
- 2016, Kwiecień29 - 292
- 2016, Marzec29 - 299
- 2016, Luty25 - 167
- 2016, Styczeń19 - 184
- 2015, Grudzień27 - 170
- 2015, Listopad20 - 136
- 2015, Październik29 - 157
- 2015, Wrzesień30 - 197
- 2015, Sierpień31 - 94
- 2015, Lipiec31 - 196
- 2015, Czerwiec30 - 158
- 2015, Maj31 - 169
- 2015, Kwiecień27 - 222
- 2015, Marzec28 - 210
- 2015, Luty25 - 248
- 2015, Styczeń27 - 187
- 2014, Grudzień25 - 139
- 2014, Listopad26 - 123
- 2014, Październik26 - 75
- 2014, Wrzesień29 - 63
- 2014, Sierpień28 - 64
- 2014, Lipiec27 - 54
- 2014, Czerwiec29 - 82
- 2014, Maj28 - 76
- 2014, Kwiecień22 - 61
- 2014, Marzec21 - 25
- 2014, Luty20 - 40
- 2014, Styczeń15 - 37
- 2013, Grudzień21 - 28
- 2013, Listopad10 - 10
- DST 52.50km
- Czas 02:03
- VAVG 25.61km/h
- VMAX 50.40km/h
- Temperatura 11.0°C
- Podjazdy 100m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Międzyopadowo
Poniedziałek, 12 października 2026 · dodano: 12.10.2026 | Komentarze 0
Od rana zbierało się na opady, w końcu zaczęło kropić, akurat gdy zamierzałem ruszać. Ale jestem twardy, nie miękki, więc ruszyłem szosą i w sumie dobrze zrobiłem, bo nagle padać przestało. Krople dopadły mnie za to pod sam koniec.
Największe zło zrobił wiatr. Czyli rzeźnię. 101 procent demotywacji do walki.
Jazda przez pola, więc ochrony nie było. Tak jak i pomocy po nawrotce.
Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Taki miałem klimat:

Żurawie zbierają się na sejmiki. Niedługo odlot... :(

- DST 51.80km
- Czas 01:57
- VAVG 26.56km/h
- VMAX 51.60km/h
- Temperatura 13.0°C
- Podjazdy 111m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Bez odpoczywania
Niedziela, 11 października 2026 · dodano: 11.10.2026 | Komentarze 0
Kolejny wpis na szybko, bo niedługo wyjazd do znajomych. Odpoczynek jest przereklamowany :)
Wyjazd po lekkim odespaniu, czyli w okolicach dziesiątej. Na zachód, przez pola, przy paskudnym wietrze, bez walki.
Trasa: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.
Byłem na moim ulubionym końcu świata. Ładnym :) A ze zwierzaków jedynie śpiące sarenki w oddali.

- DST 51.80km
- Czas 01:53
- VAVG 27.50km/h
- VMAX 51.60km/h
- Temperatura 12.0°C
- Podjazdy 117m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Popanelowo
Sobota, 10 października 2026 · dodano: 10.10.2026 | Komentarze 1
Wczoraj intensywny, ale i udany dzień. Wystawa wyszła chyba fajnie, a na pewno ciekawa była dyskusja o poznańskiej zieleni, w której byłem skromnym panelistą. Tym bardziej, że zawitała godna reprezentacja z BS-a, czyli niniejszym pozdrawiam Kamila wraz z żoną :) Niech to będzie znak, że trzeba w końcu się ogarnąć i powoli odkopywać na tym profilu. Ale jeszcze nie teraz, bo na jutro również plany.
Odespać mi się nie udało, bo dzisiaj kolejna rzecz nierowerowa - wycieczka przyrodnicza po poznańskim Łazarzu. Też ciekawa.
A rower jedynie pro forma. Wyjazd wietrzny i pochmurny, ale generalnie przyjemny i spokojny.
Trasa to kopiuj-wklej z wczoraj: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.
Zdjęć o dziwo było sporo, ale nie mam czasu ich obrobić (urodziny i takie tam), więc będą na zapas :) Na razie żuraw z młodym oraz poddrzewna rowerówka.

- DST 52.50km
- Czas 02:01
- VAVG 26.03km/h
- VMAX 53.70km/h
- Temperatura 12.0°C
- Podjazdy 132m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Przedwystawowo
Piątek, 9 października 2026 · dodano: 09.10.2026 | Komentarze 2
Wrócił masakrujący wiatr z zachodu. A w sumie to wichura.
Dzisiaj wolne, ale oczywiście zalatane. O tym na końcu.
Co do rowerowania - jak zwykle walki nie było przy takiej aurze. Bo po co by miała być? :)
Trasa polna i zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.
Kruk mi pięknie dał się podejść. Dziękuję :)
No i klasyk.
Co do braku czasu. Dzisiaj otwarcie mojej skromnej wystawy, której bohaterką będzie Dębina i jej przyroda. Godzina 17:00, Biblioteka Uniwersytecka na ulicy Ratajczaka w Poznaniu. Będę wisiał jakiś miesiąc, więc jak komuś będzie po drodze, to zapraszam :) A wczoraj byłem z tej okazji w wieczornej audycji w Radiu Poznań.
- DST 51.50km
- Czas 01:54
- VAVG 27.11km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 12.0°C
- Podjazdy 120m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Zimnawo
Czwartek, 8 października 2026 · dodano: 08.10.2026 | Komentarze 0
Znów konieczność wstania w środku nocy, czyli przed siódmą. Rano! :) Koszmar.
Wyjazd w zimnicy - osiem, dziewięć stopni, potem już szalone dwanaście.
Trasa z grubsza podobna jak wczoraj: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Trafiła się sarenka. Zdeka zaskoczona :)
No i symboliczna rowerówka.
Do pracy dzisiaj piechotą.
- DST 56.40km
- Czas 02:05
- VAVG 27.07km/h
- VMAX 51.20km/h
- Temperatura 12.0°C
- Podjazdy 135m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Małopojemnościowo
Środa, 7 października 2026 · dodano: 07.10.2026 | Komentarze 0
Znów wpis o pojemności ujemnej, bo czasu nie mam na nic. A jutro będę miał jeszcze mniej.
Zimny poranek, a potem coraz przyjemniej. Z tego drugiego praktycznie nie skorzystałem, bo po co? :)
Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Borówiec - Kamionki - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Wydarzeń brak. 
Jako zwierzak czapla siwa pomnikowa, z Dębiny.
Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 51.70km
- Czas 01:57
- VAVG 26.51km/h
- VMAX 51.20km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 94m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Pustułkowo
Wtorek, 6 października 2026 · dodano: 06.10.2026 | Komentarze 1
Wolne. Czyli brak czasu :)
Rowerowanie w fajnej aurze, ale niestety wietrznej. A że jazda przez pola, to walki nie było.
Trasa klasycznie zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.
Pustułka raczyła mi pozować. Miło z jej strony.
Rowerówka klasycznie spod drzewka.
- DST 57.60km
- Czas 02:07
- VAVG 27.21km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 95m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Porannie
Poniedziałek, 5 października 2026 · dodano: 05.10.2026 | Komentarze 0
Wstałem dzisiaj przed siódmą. Świat się kończy. Inaczej bym nie zdążył do roboty.
Wyjazd "na zimno" - przy dziewięciu stopniach. Potem już zrobiło się cieplutko, jakieś dwanaście.
Trasa to najpierw kurs po Dębinie, a potem klasycznie: Plewiska, Komorniki, Rosnowo, Chomęcice, Konarzewo, Trzcielin i Lisówki, a powrót swoimi śladami.
Uwielbiam poranny las, nawet szosą :)
Aparatu nie brałem, więc tylko szpak z kompaktu.
Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 52.50km
- Czas 01:52
- VAVG 28.12km/h
- VMAX 52.50km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 90m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Dożynka last minute
Niedziela, 4 października 2026 · dodano: 04.10.2026 | Komentarze 0
Odespane - to najważniejsze :)
Poza tym znów o dziwo fajnie było pogodowo. Nawet wiatr był do ogarnięcia.
Wyjazd po jedenastej, czyli późno. Lubię to :)
Trasa na zachód i północ: Poznań - Plewiska - serwisówki - Zakrzewo - Sierosław - Lusówko - Lusowo - Batorowo - Wysogotowo - Skórzewo - Plewiska - Poznań.
Na odcinku Lusówko - Lusowo robią kolejną śmieszkę... :( Jedyny plus - chyba obyło się bez wycinek.
Za to Jezioro Lusowskie wciąż piękne.



No i wypatrzyłem chyba ostatnią tegoroczną dożynkę :)

- DST 57.20km
- Czas 02:07
- VAVG 27.02km/h
- VMAX 50.10km/h
- Temperatura 16.0°C
- Podjazdy 82m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Pomgliście
Sobota, 3 października 2026 · dodano: 03.10.2026 | Komentarze 5
Wczoraj po raz pierwszy pojechałem rowerem do roboty w nowej lokalizacji. Mam bliżej, ale w starej miałem możliwość przypięcia sprzętu na parkingu podziemnym, czyli bezpiecznie. Tutaj jest stojak na dworze, niby pod kamerami. Efekt pierwszego dnia? Gdy wieczorem odpinałem rower zauważyłem, że zajumano mi przednią lampkę... Nie pozdrawiam tego ludzkiego ścierwa, przez które musiałem sobie świecić telefonem...
Dzisiaj musiałem wstać jeszcze wcześniej - o siódmej. Za oknem mgły, na szczęście miałem zapasowe oświetlenie. No i dość szybko się rozpogodziło.
Trasa to dwa okrążenia wokół Wartostrady, w sumie niepełne, bo miasto oddało deweloperowi na dobre kilka miesięcy do niej dostęp i nie jest przejezdna, do tego dokrętka do Gdyńskiej.
Fotki z telefonów:



Ze zwierzaków lekko zaległe kaczuchy.
Dystans z dojazdem do pracy. Lampki pochowane :)






