Info
Suma podjazdów to 798266 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Sierpień13 - 6
- 2026, Lipiec31 - 18
- 2026, Czerwiec31 - 60
- 2026, Maj31 - 74
- 2026, Kwiecień30 - 50
- 2026, Marzec31 - 65
- 2026, Luty28 - 51
- 2026, Styczeń31 - 72
- 2025, Grudzień31 - 80
- 2025, Listopad30 - 70
- 2025, Październik31 - 96
- 2025, Wrzesień30 - 125
- 2025, Sierpień31 - 144
- 2025, Lipiec31 - 188
- 2025, Czerwiec30 - 147
- 2025, Maj31 - 187
- 2025, Kwiecień30 - 156
- 2025, Marzec31 - 204
- 2025, Luty28 - 178
- 2025, Styczeń31 - 168
- 2024, Grudzień31 - 239
- 2024, Listopad30 - 201
- 2024, Październik31 - 208
- 2024, Wrzesień30 - 212
- 2024, Sierpień32 - 210
- 2024, Lipiec31 - 179
- 2024, Czerwiec30 - 197
- 2024, Maj31 - 268
- 2024, Kwiecień30 - 251
- 2024, Marzec31 - 232
- 2024, Luty29 - 222
- 2024, Styczeń31 - 254
- 2023, Grudzień31 - 297
- 2023, Listopad30 - 285
- 2023, Październik31 - 214
- 2023, Wrzesień30 - 267
- 2023, Sierpień31 - 251
- 2023, Lipiec32 - 229
- 2023, Czerwiec31 - 156
- 2023, Maj31 - 240
- 2023, Kwiecień30 - 289
- 2023, Marzec31 - 260
- 2023, Luty28 - 240
- 2023, Styczeń31 - 254
- 2022, Grudzień31 - 311
- 2022, Listopad30 - 265
- 2022, Październik31 - 233
- 2022, Wrzesień30 - 159
- 2022, Sierpień31 - 271
- 2022, Lipiec31 - 346
- 2022, Czerwiec30 - 326
- 2022, Maj31 - 321
- 2022, Kwiecień30 - 343
- 2022, Marzec31 - 375
- 2022, Luty28 - 350
- 2022, Styczeń31 - 387
- 2021, Grudzień31 - 391
- 2021, Listopad29 - 266
- 2021, Październik31 - 296
- 2021, Wrzesień30 - 274
- 2021, Sierpień31 - 368
- 2021, Lipiec30 - 349
- 2021, Czerwiec30 - 359
- 2021, Maj31 - 406
- 2021, Kwiecień30 - 457
- 2021, Marzec31 - 440
- 2021, Luty28 - 329
- 2021, Styczeń31 - 413
- 2020, Grudzień31 - 379
- 2020, Listopad30 - 439
- 2020, Październik31 - 442
- 2020, Wrzesień30 - 352
- 2020, Sierpień31 - 355
- 2020, Lipiec31 - 369
- 2020, Czerwiec31 - 473
- 2020, Maj32 - 459
- 2020, Kwiecień31 - 728
- 2020, Marzec32 - 515
- 2020, Luty29 - 303
- 2020, Styczeń31 - 392
- 2019, Grudzień32 - 391
- 2019, Listopad30 - 388
- 2019, Październik32 - 424
- 2019, Wrzesień30 - 324
- 2019, Sierpień31 - 348
- 2019, Lipiec31 - 383
- 2019, Czerwiec30 - 301
- 2019, Maj31 - 375
- 2019, Kwiecień30 - 411
- 2019, Marzec31 - 327
- 2019, Luty28 - 249
- 2019, Styczeń28 - 355
- 2018, Grudzień30 - 541
- 2018, Listopad30 - 452
- 2018, Październik31 - 498
- 2018, Wrzesień30 - 399
- 2018, Sierpień31 - 543
- 2018, Lipiec30 - 402
- 2018, Czerwiec30 - 291
- 2018, Maj31 - 309
- 2018, Kwiecień31 - 284
- 2018, Marzec30 - 277
- 2018, Luty28 - 238
- 2018, Styczeń31 - 257
- 2017, Grudzień27 - 185
- 2017, Listopad29 - 278
- 2017, Październik29 - 247
- 2017, Wrzesień30 - 356
- 2017, Sierpień31 - 299
- 2017, Lipiec31 - 408
- 2017, Czerwiec30 - 390
- 2017, Maj30 - 242
- 2017, Kwiecień30 - 263
- 2017, Marzec31 - 393
- 2017, Luty26 - 363
- 2017, Styczeń27 - 351
- 2016, Grudzień29 - 266
- 2016, Listopad30 - 327
- 2016, Październik27 - 234
- 2016, Wrzesień30 - 297
- 2016, Sierpień30 - 300
- 2016, Lipiec32 - 271
- 2016, Czerwiec29 - 406
- 2016, Maj32 - 236
- 2016, Kwiecień29 - 292
- 2016, Marzec29 - 299
- 2016, Luty25 - 167
- 2016, Styczeń19 - 184
- 2015, Grudzień27 - 170
- 2015, Listopad20 - 136
- 2015, Październik29 - 157
- 2015, Wrzesień30 - 197
- 2015, Sierpień31 - 94
- 2015, Lipiec31 - 196
- 2015, Czerwiec30 - 158
- 2015, Maj31 - 169
- 2015, Kwiecień27 - 222
- 2015, Marzec28 - 210
- 2015, Luty25 - 248
- 2015, Styczeń27 - 187
- 2014, Grudzień25 - 139
- 2014, Listopad26 - 123
- 2014, Październik26 - 75
- 2014, Wrzesień29 - 63
- 2014, Sierpień28 - 64
- 2014, Lipiec27 - 54
- 2014, Czerwiec29 - 82
- 2014, Maj28 - 76
- 2014, Kwiecień22 - 61
- 2014, Marzec21 - 25
- 2014, Luty20 - 40
- 2014, Styczeń15 - 37
- 2013, Grudzień21 - 28
- 2013, Listopad10 - 10
- DST 51.70km
- Czas 02:14
- VAVG 23.15km/h
- VMAX 62.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 426m
- Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
- Aktywność Jazda na rowerze
Miedziankowo
Czwartek, 13 sierpnia 2026 · dodano: 13.08.2026 | Komentarze 0
Dzisiaj w miarę lajtowy wypad w Rudawy. Czas było się powoli żegnać z górami, a najlepiej z tymi ulubionymi :)
Trasa: Jelenia Góra - Dąbrowica - Wojanów - Bobrów - Trzcińsko - Janowice Wielkie - Miedzianka - Janowice Wielkie - Trzcińsko - Przełęcz Karpnicka - Karpniki - Krogulec - Bukowiec - Kostrzyca - Mysłakowice - Łomnica - Jelenia Góra.
Wspiąłem się (to dobre określenie) do Miedzianki, słynnego miasteczka, które przestało istnieć. Opisywałem je tu wielokrotnie. Niestety w remoncie jest taras w browarze, więc nie było jak zrobić dobrego zdjęcia na Sokoliki. Za to wpadł godny fałmaks :)
Z ciekawostek: pogadałem chwilę z rowerzystą z sakwami z... Olsztyna i powiedziałem mu, gdzie warto jeszcze skręcić w drodze do Wlenia. Obiecał, że z porad skorzystał. I zauważyłem na jednej ze skał... swastyki. Dziwne, że dopiero teraz, ale lepiej późno, niż wcale. Ciekawe czy to te historyczne, czy może robota współczesnych nazioli?
Zdjęcia:









- DST 51.50km
- Czas 02:14
- VAVG 23.06km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 531m
- Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
- Aktywność Jazda na rowerze
Do kompletu
Środa, 12 sierpnia 2026 · dodano: 12.08.2026 | Komentarze 0
Była już Szklarska, były Rudawy, do kompletu brakowało mi Karpacza i Kowar. Dzisiaj zaliczyłem :)
Co prawda Karpacz tylko liznąłem, bo jak zobaczyłem ogromne korki wjazdowo-zjazdowe, to mi się odechciało, ale jednak. Za to Kowary objechałem całe, łącznie z obwodnicą.
Trasa to najpierw Rudawy (Jelenia - Dąbrowica - Łomnica - Karpniki - Strużnica - Gruszków - Kowary), potem już Karkonosze (Ścięgny - Karpacz - Miłków - Michałowice - Łomnica - Jelenia). Faaaaajnie było, znów bez zajmowania się średnią, tylko spokojna wspinaczka. A było gdzie się wspinać :)
Wiało :)
Fotki z grubsza po kolei:












Dobrze mi było :)
- DST 51.50km
- Czas 02:16
- VAVG 22.72km/h
- VMAX 58.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 640m
- Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
- Aktywność Jazda na rowerze
Nowoszlakowo i szybowcowo
Wtorek, 11 sierpnia 2026 · dodano: 11.08.2026 | Komentarze 0
Nawet nie sądziłem, że poznam pod Jelenią Górą nowe ścieżki. A tu proszę, udało się odkryć przejazd przez Czernicę pomiędzy Nielestnem a Jeżowem Sudeckim. Co, mało to cokolwiek komuś mówi? No cóż, do tej pory mi też :) Ale lepiej późno, niż wcale, bo jest tam niezwykle malowniczo.
Ale najpierw pochwalę aurę za o wiele niższą temperaturę i zjadę za paskudny wiatr z północnego zachodu. Jechało się ciężko, i to nie tylko przez przewyższenia. Jednak zaliczyłem kilka kultowych, dość wysoko położnych miejscówek, między innymi Górę Szybowcową (pięć kilometrów pod górę, maksymalnie 11%) czy (nie)słynną ostatnio remontowano zaporę w Pilchowicach. Średnia nie istniała.
Trasa: Jelenia Góra - Dziwiszów - Jeżów Sudecki - Góra Szybowcowa - Jeżów Sudecki - Siedlęcin - Strzyżowiec - Pilchowice - zapora - Pilchowice - Nielestno - Czernica - Płoszczyna - Jeżów Sudecki - Jelenia Góra.
No to fotki. Góra Szybowcowa i panorama Jeleniej Góry oraz Karkonoszy...





...zapora w Pilchowicach...

...rzeka Bóbr...
...czapla...
...oraz nowy, piękny szlak.
- DST 51.80km
- Czas 02:13
- VAVG 23.37km/h
- VMAX 54.10km/h
- Temperatura 30.0°C
- Podjazdy 467m
- Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
- Aktywność Jazda na rowerze
Szklarsko
Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 · dodano: 10.08.2026 | Komentarze 0
Upał w górach. Brzmi dobrze? Oczywiście, że nie, ale co zrobić? :)
Znów miałem się wyspać i wyjechać wcześnie, ale Kropa lekko przed piątą rano postanowiła wyjść (a ja z nią), więc nici z tego. Zaśnięcie, potem drzemanie, no i zrobiła się dziewiąta rano. I ukrop.
Wiało z zachodu, więc ten kierunek wybrałem, a konkretnie Szklarską Porębę. Wybór nieprzemyślany, bo zarówno podjeżdżając, jak i zjeżdżając stałem w korkach. Bosko. O średniej, o której i tak zapomniałem, ponownie zapomniałem :)
Trasa: Jelenia Góra - Cieplice - Wojcieszyce - Piechowice - Szklarska Poręba Górna - Piechowice - Sobieszów - Zachełmie - Podgórzyn - Cieplice - Jelenia Góra.
Znów późno, więc same fotki. Punkty kluczowe: oscypek, mewa, jeszcze może Szklarska, Karkonosze, Śnieżne Kotły, Śnieżka i Szrenica. Poza tym nudy :)









A po południu jeszcze kilkanaście kilometrów na nogach. Odpoczywam w końcu :)
- DST 55.10km
- Czas 02:20
- VAVG 23.61km/h
- VMAX 51.30km/h
- Temperatura 28.0°C
- Podjazdy 504m
- Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
- Aktywność Jazda na rowerze
Sejmikowo i wybuchowo
Niedziela, 9 sierpnia 2026 · dodano: 09.08.2026 | Komentarze 1
Upał dopadł mnie niestety również w górach. No nie ucieknę przed tym paskudztwem :/
Miałem wstać wcześniej, ale oczywiście się nie udało, więc miałem za swoje. Jednak mimo wszystko mogło być gorzej. A nawet będzie - jutro.
A generalnie poranek zaczął się wybuchowo - gdy chciałem dopompować tylne koło, to... wyleciała mi końcówka wentyla razem z zakrętką. Skutek oczywisty - zmiana dętki. No cóż, presta ma swoje minusy :)
Trasa rudawsko-karkonoska: Jelenia Góra - Dąbrowica - Wojanów - Maciejowa - Radomierz - Janowice Wielkie - Trzcińsko - Przełęcz Karpnicka - Karpniki - Krogulec - Bukowiec - Kostrzyca - Ścięgny - Miłków - Mysłakowice - Łomnica - Jelenia Góra.
Generalnie - prócz temperatury - kręciło się sympatycznie i baaaardzo powoli. A po południu jeszcze wpadło kilka dłuższych i krótszych spacerów, nie tylko po samej Jeleniej.
Jest późno, więc tylko fotki. A z atrakcji - pierwszy tegoroczny sejmik bociani.










- DST 51.70km
- Czas 02:09
- VAVG 24.05km/h
- VMAX 52.40km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 427m
- Sprzęt Cross - ST(a)R(uszek)
- Aktywność Jazda na rowerze
Dobra Kapella :)
Sobota, 8 sierpnia 2026 · dodano: 08.08.2026 | Komentarze 1
W końcu udało się wyskoczyć w górki, żeby odpocząć od roboty i innych paskudztw. Czas najwyższy :)
Dzisiaj aura nawet spoko, to znaczy bez opadów i rano jeszcze z sympatyczną temperaturą, która niestety wzrastała i będzie wzrastać.
Kursik najpierw na północ (z Jeleniej Góry do Podgórek, czyli na Kapellę, i z powrotem), a potem przez Zabobrze, Dąbrowicę, Łomnicę, Wojanów i Bobrów do Trzcińska, które objechałem i wróciłem do Łomnicy, skąd prosto do Jeleniej.
Wiało tylko w pysk, więc nie walczyłem.
Zdjęcia głównie z podjazdu na Kapellę, który uwielbiam, za przewyższenia i widok na Kotlinę Jeleniogórską, Karkonosze i Rudawy w jednym.






Ze zwierzaków... krówki :)

Oczywiście później tysiąc rzeczy do zrobienia, więc odpoczynku nie zaznałem.
- DST 52.40km
- Czas 01:59
- VAVG 26.42km/h
- VMAX 51.00km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 79m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
W dół
Piątek, 7 sierpnia 2026 · dodano: 07.08.2026 | Komentarze 1
Uff, temperatura poszła w dół, ale że pogoda-menda nie znosi próżni, to w zamian wrócił mocny i paskudny wiatr.
Wyjazd w stanie niedospanym, ale przecież to u mnie norma :)
Czasu jak zwykle u mnie mniej niż zero, więc nawet specjalnie się nie oglądałem na boki, tylko walczyłem w mordewindem.
Trasa zachodnio-północna, w tę i z powrotem: Poznań - Plewiska - Skórzewo -
Wysogotowo - Batorowo - Swadzim - Sady - Kobylniki - Napachanie -
Kobylniki - Sady - Swadzim - Batorowo - Wysogotowo - Skórzewo - Plewiska
- Poznań.
PBS mi nie działa (nie mogę się zalogować), więc pustułkę wklejam z pozycji BS-a.
Tak samo jak rowerówkę.
EDIT: okazało się, że po ostatnich rewolucjach na PBS nie mogę zalogować się w Mozilli, muszę korzystać z innych przeglądarek :/
- DST 64.30km
- Czas 02:20
- VAVG 27.56km/h
- VMAX 50.70km/h
- Temperatura 30.0°C
- Podjazdy 120m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Ukropizm
Czwartek, 6 sierpnia 2026 · dodano: 06.08.2026 | Komentarze 0
Kolejny wypad w ukropie... Za jakie grzechy? Ja wiem, że ten rok jest dziwny i generalnie zimny, no ale aż tak się mścić, i to na mnie? :)
Wyjazd poranny, bez sił i werwy, ale jakoś udało się przejechać te pięć dyszek, szukając kawałków cienia. Prawie ich nie znalazłem.
Trasa zachodnia, podobna do wczorajszej, ale różniąca się detalami: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Szreniawa - Komorniki - Wiry - Luboń - Poznań.
Błotniaka wypatrzyłem. Jak? Nie mam pojęcia :)

No i rowerówka.
Dystans z dojazdem do roboty.
- DST 63.20km
- Czas 02:20
- VAVG 27.09km/h
- VMAX 51.80km/h
- Temperatura 31.0°C
- Podjazdy 114m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Balotowa rzeź
Środa, 5 sierpnia 2026 · dodano: 05.08.2026 | Komentarze 1
Nastąpiła już konkretna rzeź. Taka, która nie bierze jeńców. Mi się jakimś cudem udało przed nią uchronić, choć pod koniec porannej jazdy i tak było już jak w Afryce.
Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Szreniawa - Komorniki - Plewiska - Poznań.
Baloty już się na dobre zadomowiły na polach, tylko ptasie drapieżniki jeszcze się ich nie nauczyły :)
A plecak targałem tylko po to, żeby ledwo uchwycić przelatujące żurawie.
Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 63.90km
- Czas 02:22
- VAVG 27.00km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 30.0°C
- Podjazdy 105m
- Sprzęt Magnat
- Aktywność Jazda na rowerze
Nie aż tak źle :)
Wtorek, 4 sierpnia 2026 · dodano: 04.08.2026 | Komentarze 1
Gorąco. Ale mogło być gorzej. Choć jest źle :)
Na stracie oddychanie było możliwe, pod sam koniec już niekoniecznie, więc jazda na oparach. Jakoś dotarłem.
Trasa ponownie wschodnia: Dębiec - Hetmańska - Wartostrada w tę i z powrotem - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Daszewice - Kamionki - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Zwierzaki dzisiaj z bardzo daleka. I tak właśnie ledwo udało się uchwycić boćka i sarnę.

Obowiązkowo rowerówka.
Dystans z dojazdem do pracy.






