Info
Suma podjazdów to 791284 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec24 - 50
- 2026, Maj31 - 74
- 2026, Kwiecień30 - 50
- 2026, Marzec31 - 65
- 2026, Luty28 - 51
- 2026, Styczeń31 - 72
- 2025, Grudzień31 - 80
- 2025, Listopad30 - 70
- 2025, Październik31 - 96
- 2025, Wrzesień30 - 125
- 2025, Sierpień31 - 144
- 2025, Lipiec31 - 188
- 2025, Czerwiec30 - 147
- 2025, Maj31 - 187
- 2025, Kwiecień30 - 156
- 2025, Marzec31 - 204
- 2025, Luty28 - 178
- 2025, Styczeń31 - 168
- 2024, Grudzień31 - 239
- 2024, Listopad30 - 201
- 2024, Październik31 - 208
- 2024, Wrzesień30 - 212
- 2024, Sierpień32 - 210
- 2024, Lipiec31 - 179
- 2024, Czerwiec30 - 197
- 2024, Maj31 - 268
- 2024, Kwiecień30 - 251
- 2024, Marzec31 - 232
- 2024, Luty29 - 222
- 2024, Styczeń31 - 254
- 2023, Grudzień31 - 297
- 2023, Listopad30 - 285
- 2023, Październik31 - 214
- 2023, Wrzesień30 - 267
- 2023, Sierpień31 - 251
- 2023, Lipiec32 - 229
- 2023, Czerwiec31 - 156
- 2023, Maj31 - 240
- 2023, Kwiecień30 - 289
- 2023, Marzec31 - 260
- 2023, Luty28 - 240
- 2023, Styczeń31 - 254
- 2022, Grudzień31 - 311
- 2022, Listopad30 - 265
- 2022, Październik31 - 233
- 2022, Wrzesień30 - 159
- 2022, Sierpień31 - 271
- 2022, Lipiec31 - 346
- 2022, Czerwiec30 - 326
- 2022, Maj31 - 321
- 2022, Kwiecień30 - 343
- 2022, Marzec31 - 375
- 2022, Luty28 - 350
- 2022, Styczeń31 - 387
- 2021, Grudzień31 - 391
- 2021, Listopad29 - 266
- 2021, Październik31 - 296
- 2021, Wrzesień30 - 274
- 2021, Sierpień31 - 368
- 2021, Lipiec30 - 349
- 2021, Czerwiec30 - 359
- 2021, Maj31 - 406
- 2021, Kwiecień30 - 457
- 2021, Marzec31 - 440
- 2021, Luty28 - 329
- 2021, Styczeń31 - 413
- 2020, Grudzień31 - 379
- 2020, Listopad30 - 439
- 2020, Październik31 - 442
- 2020, Wrzesień30 - 352
- 2020, Sierpień31 - 355
- 2020, Lipiec31 - 369
- 2020, Czerwiec31 - 473
- 2020, Maj32 - 459
- 2020, Kwiecień31 - 728
- 2020, Marzec32 - 515
- 2020, Luty29 - 303
- 2020, Styczeń31 - 392
- 2019, Grudzień32 - 391
- 2019, Listopad30 - 388
- 2019, Październik32 - 424
- 2019, Wrzesień30 - 324
- 2019, Sierpień31 - 348
- 2019, Lipiec31 - 383
- 2019, Czerwiec30 - 301
- 2019, Maj31 - 375
- 2019, Kwiecień30 - 411
- 2019, Marzec31 - 327
- 2019, Luty28 - 249
- 2019, Styczeń28 - 355
- 2018, Grudzień30 - 541
- 2018, Listopad30 - 452
- 2018, Październik31 - 498
- 2018, Wrzesień30 - 399
- 2018, Sierpień31 - 543
- 2018, Lipiec30 - 402
- 2018, Czerwiec30 - 291
- 2018, Maj31 - 309
- 2018, Kwiecień31 - 284
- 2018, Marzec30 - 277
- 2018, Luty28 - 238
- 2018, Styczeń31 - 257
- 2017, Grudzień27 - 185
- 2017, Listopad29 - 278
- 2017, Październik29 - 247
- 2017, Wrzesień30 - 356
- 2017, Sierpień31 - 299
- 2017, Lipiec31 - 408
- 2017, Czerwiec30 - 390
- 2017, Maj30 - 242
- 2017, Kwiecień30 - 263
- 2017, Marzec31 - 393
- 2017, Luty26 - 363
- 2017, Styczeń27 - 351
- 2016, Grudzień29 - 266
- 2016, Listopad30 - 327
- 2016, Październik27 - 234
- 2016, Wrzesień30 - 297
- 2016, Sierpień30 - 300
- 2016, Lipiec32 - 271
- 2016, Czerwiec29 - 406
- 2016, Maj32 - 236
- 2016, Kwiecień29 - 292
- 2016, Marzec29 - 299
- 2016, Luty25 - 167
- 2016, Styczeń19 - 184
- 2015, Grudzień27 - 170
- 2015, Listopad20 - 136
- 2015, Październik29 - 157
- 2015, Wrzesień30 - 197
- 2015, Sierpień31 - 94
- 2015, Lipiec31 - 196
- 2015, Czerwiec30 - 158
- 2015, Maj31 - 169
- 2015, Kwiecień27 - 222
- 2015, Marzec28 - 210
- 2015, Luty25 - 248
- 2015, Styczeń27 - 187
- 2014, Grudzień25 - 139
- 2014, Listopad26 - 123
- 2014, Październik26 - 75
- 2014, Wrzesień29 - 63
- 2014, Sierpień28 - 64
- 2014, Lipiec27 - 54
- 2014, Czerwiec29 - 82
- 2014, Maj28 - 76
- 2014, Kwiecień22 - 61
- 2014, Marzec21 - 25
- 2014, Luty20 - 40
- 2014, Styczeń15 - 37
- 2013, Grudzień21 - 28
- 2013, Listopad10 - 10
- DST 51.85km
- Czas 01:42
- VAVG 30.50km/h
- VMAX 52.80km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 176m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedzielne szukanie perspektyw
Niedziela, 7 czerwca 2020 · dodano: 07.06.2020 | Komentarze 18
Ku mojemu zaskoczeniu rano padało. Ale że w niedzielę, to w sumie nawet fajnie - przynajmniej mogłem się wyspać bez wyrzutów sumienia.
W końcu przestało, a ja moglem zacząć myśleć o rowerze. Najedzony, nakofeinowany, wypoczęty - jakoś tak nienormalnie :) Trochę zajęło mi przeanalizowanie miliarda stron z prognozami, żeby dowiedzieć się, skąd będzie wiało. W końcu wniosek był jeden, solidarnie tożsamy wśród wszystkich pogodynek: nikt nic nie wie. Na szczęście siła wiatru była dużo słabsza niż ostatnio, więc postanowiłem to olać.
Trasa wschodnia, dawno sprawdzona, polskokształtna: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Krzesiny - Jaryszki - Żerniki - Tulce - Gowarzewo - Siekierki - Paczkowo - Jasin - Swarzędz - Antoninek - Miłostowo - Warszawska - Jana Pawła - Wartostrada - Dębiec.
Jechało się całkiem fajnie, mimo sporej ilości miasta w mieście. Średnia umiarkowanie sympatyczna, choć mogła być lepsza, tyle że zdjęcia same się przecież nie zrobią, trzeba było co jakiś czas hamować, żeby coś uwiecznić :)
Na początek hałda w okolicach Żernik. Wznosi się toto dumnie, w sumie nie wiem po co, ale skoro jest okazja, żeby ją uwiecznić, to proszę. Pamiętam, że kiedyś wdrapał się na nią Grigor, dojeżdżając tam na góralu. Ja pozostałem przy podziwianiu z daleka :)


W tym czasie byłem bacznie obserwowany :)
W Tulcach, kawałeczek dalej, też postanowiłem zrobić pauzę. Jest tam sanktuarium maryjne...
...oraz niewielkie oczko wodne. Jakby na życzenie pewnego kandydata na stolec :)



Natomiast w Siekierkach chwila dla krowy oraz kuca, choć i szpak się napatoczył :)



Miało być więcej maków i chabrów z różnych perspektyw? No to proszę! :)

Na całej łące na poznańskich Krzesinach odbywało się ostre zapylanie :)
Na koniec jedyna korzyść z czerwonego światła - można uwiecznić perspektywę na centrum Poznania, a szczególnie na Nowy Bałtyk, bardziej szeroko i bardziej wąsko. Champs-Élysées to to nie jest, ale coś w sobie ma :)

Uff, sporo tego weszło. Jednak nerwy mam wciąż w porządku, stwierdzam, analizując swoją reakcję na dzisiejsze koszmarne działanie PBS-a. Jestem dumny, że niczego nie rozwaliłem :)
- DST 63.40km
- Czas 02:11
- VAVG 29.04km/h
- VMAX 61.00km/h
- Temperatura 14.0°C
- Podjazdy 191m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Rzeźne kondo
Sobota, 6 czerwca 2020 · dodano: 06.06.2020 | Komentarze 15
Zanim przejdę do tytułowego sedna, podsumowanie poranka. Jako że sobotę miałem pracującą i w samo południe musiałem być w robocie, a przedtem ogarnąć kilka spraw, wstawanie nastąpiło w środku nocy (lekko po siódmej). Gdy już wypiłem kawkę, zacząłem realizować plan wyliczony niemal co do sekundy. Najpierw udałem się do sąsiedzkiego serwisu, żeby pan fachowiec ogarnął tylna przerzutkę w Czarnuchu (masakra, jak teraz ciężko z terminami) - ja się z tym męczyłem kilka dni, niby wszystko robiłem zgodnie z zasadami, ale i tak niektóre biegi nie wskakiwały. Jak się okazało, miały prawo, bo do wymiany poszły linka i pancerz, a przy okazji klocki hamulcowe (prawie ich nie było).
Pan fachman potrzebował na realizację maks pół godzinki, więc w międzyczasie wykonałem kurs do Teściowej po żarcie dla Kropy, potem dom i po odbiór roweru. Niestety, jak zwykle okazało się, że niedługo czeka mnie coś jeszcze do wymiany, bo tylna kaseta zaczyna się już powoli poddawać (pięć tysięcy w syfie zimowym zrobiło swoje), co oznacza, że łańcuch też trzeba będzie zafundować sobie nowy. Ech, urok górali. Ale póki co jeszcze dokręcę na tym, co jest, tym bardziej, że powinienem zrobić pełen przegląd, żeby utrzymać krossowe pięć lat gwarancji, ale to już temat na zupełnie inną historią.
Szosą ruszyłem w okolicach dziewiątej. Celem było wykonanie "kondominium", bo dawno nie miałem okazji z powodu zamkniętej drogi w maju. Jako że w jednym z wpisów Jacka dowiedziałem się o czymś, czego wolałbym nie wiedzieć, też niespecjalnie spieszyło mi się w te rejony - wolałem oszczędzać nerwy. Dzisiaj jednak wiatr (znów silny i upierdliwy) skierował mnie ku klasykowi (Poznań - Luboń - Mosina - Dymaczewo - Łódź - Stęszew - Komorniki - Poznań).
No i zaraz za Dymaczewem natrafiłem na to, czego się obawiałem. Co gorsza, jest tego więcej niż myślałem. O co chodzi? Ano o to - masową rzeź drzew na praktycznie całym, kilkukilometrowym odcinku do Witobla. Poleciały zdrowe, dorodne drzewa.




Dla porównania (specjalnie odszukałem, jednak czasem archiwum BS-a się do czegoś przydaje) te same miejsca na dwóch fotografiach lat poprzednich.

Kląłem bezgłośnie. A im dalej, tym bardziej z użyciem głosu. Zaczepiłem nawet robotników, którzy akurat wyjątkowo nic nie wycinali, pytając (a co, nie miałem zamiaru szczypać się ze słowami): po kiego ta maskara? Już wiem na pewno: na lewo droga będzie poszerzana (po co?), po prawej będzie śmieszka (tym bardziej po co?). Ręce mi już opadły całkowicie. Podsumowałem: a było tu tak ładnie. Otrzymałem odpowiedź: no było...
Zatrzymałem się też na chwilę przy Jeziorze Dymaczewskim. Mam nadzieję, że ta DDR-ka jednak jakimś cudem nie powstanie. Wiem, marzę... A już myślałem, że o niej zapomnieli...

W Mosinie przydybałem taki oto egzotyczny polityczny sąsiedzki duet. Najpierw zrobiłem zdjęcie, a potem (nie kłamię!) zauważyłem pewne, hmmm, detale. Ci paskudni wandale :)
Dystans zawiera dojazd do pracy.
- DST 62.50km
- Czas 02:24
- VAVG 26.04km/h
- VMAX 51.00km/h
- Temperatura 15.0°C
- Podjazdy 205m
- Sprzęt Czarnuch :)
- Aktywność Jazda na rowerze
Z deszczu pod Luboń
Piątek, 5 czerwca 2020 · dodano: 05.06.2020 | Komentarze 20
Musiał w końcu nadejść ten dzionek, gdy spojrzałem rano za okno i stwierdziłem, że chyba nie wyjadę. Bo padało - nie jakoś mocno, takie klasyczne plus minus 0,5 mm, czyli ni to deszcz, ni to mżawka, niczym świnka morska: ani świnka, ani morska. Jednak po szybkim wyjściu z Kropą stwierdziłem, że chociaż gluta jestem w stanie wykonać.
Ruszyłem więc dziarsko, ubrany w strój na takie okazje i z woreczkami śniadaniowymi w butach. Ten patent na mały opad jest idealny, ale niestety przy ulewach nie sprawdza się kompletnie. Na dziś było ok.
Zresztą sama jazda mimo wszystko napawała skromnym optymizmem. Najpierw wykonałem założone gluciszcze, z Dębca przez Luboń, Wiry, Komorniki, Szreniawę, Rosnowo, Komorniki i Plewiska znów w okolice Dębca. Tam stwierdziłem, że skoro raz kapie, raz nie, to nie ma problemu, dokręcę do tych swoich pięciu dych. Skierowałem się więc znów na Luboń, a gdy już tam się znalazłem to... dopiero lunęło pełną parą. Przypadek? Nie sądzę :)
Jakoś płynąc doturlałem się do Komornik i szlakiem odwrotnym do pierwotnego wróciłem do domu przez Wiry, Łęczycę i znów Luboń (TU Relive). Już konkretnie mokry, więc od razu pod prysznic, ciuchy do pralki i można się było zbierać do roboty (dystans powiększony o dojazd).
Plusy? To, że pokręciłem i to w pełnej wersji. Minus? Znów usyfiony rower. Jednak najbardziej zły byłem na siebie, gdy przed Rosnowem stwierdziłem, że zapomniałem wziąć aparatu, a w tym samym momencie kołowały mi nad kaskiem dwa dorodne myszołowy. Grrr!
Zdjęcia więc tylko z komórki, byle jakieś były. Zresztą aura nie zachęcała do interesujących kadrów :)

Szaro, buro, syfiasto. 
W Luboniu (no bo gdzie?) zostałem niemal skasowany przez kierowcę TransLubu, który wyprzedził mnie na taką gazetę, że prawym lustrem mogłem podrapać się za uchem. Oczywiście zero refleksji, kawałek dalej wjazd na zatoczkę i wyjazd z niej bez kierunkowskazów itp. Tak mnie zirytował, że postanowiłem go uwiecznić i wysłać maila do przewoźnika z informacją, iż należałoby jegomościa lekko przystopować, a co a najmniej przeszkolić z podstaw. Na razie bez odpowiedzi, zobaczymy czy w ogóle takowa przyjdzie. 
No i jeszcze motyw z Komornik. Miło, że właściciel pomocy drogową (chyba Moto Kapsel, jeśli się nie mylę) postawił taki baner, przerażające jest jednak to, że w ogóle musiał to robić.
Jako że kącik zwierzęcy jest dzisiaj średnio aktywny, to w zamian Kropa podczas zabawy, w pozycji "na trumienkę"...
...oraz w pełni skupienia, gdy w myślach tylko jedno: "kijek, kijek, kijek, kijek, (...), kijek, kijek..." :)
I jeszcze kot rasy osiedlowej, jak widać bez krępacji pozujący wieczorem do zdjęcia. Żyje sobie kilka takich, mieszkańcy je dokarmiają, a co najważniejsze - jeszcze (oby nigdy) żadnemu debilowi nie przyszło na myśl, żeby się ich pozbyć Tak jak człowiek potrafi najlepiej, czyli wytruwając. 
- DST 62.50km
- Czas 02:09
- VAVG 29.07km/h
- VMAX 52.80km/h
- Temperatura 21.0°C
- Podjazdy 145m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Już nie Yeti
Czwartek, 4 czerwca 2020 · dodano: 04.06.2020 | Komentarze 11
No niestety. Fajnie było, ale się skończyło. Dwa dni ze sprawiedliwym wiatrem (mitycznym Yeti) już za mną. Dzisiaj wszystko wróciło do normy - podmuchy miałem w pysk, potem w pysk, a jeszcze fragmentami wiało mi w pysk. Oj, będę tęsknił za tą wyjątkową nienormalnością :)
Trasa wschodnia, polna, czyli orka: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Krzesiny - Jaryszki - Gądki - Robakowo - Dachowa - Szczodrzykowo - Śródka - Krzyżowniki - Nagradowice - Komorniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Starołęcka - Las Dębiński - Dębiec. TUTAJ Relive.
Przygód niewiele, a w sumie to zero :) Może tylko przyuważenie drepczącego zgodnie z przepisami lewą stroną drogi w okolicach Gądek... rowerzystę, którego najpierw pozdrowiłem, a po chwili się cofnąłem, bo jeśli ktoś idzie z rowerem, a nie jedzie, to jest to podejrzane :) Okazało się, że kolega złapał gumę, a zapasowa była jeszcze bardziej dziurawa. Koła miał w rozmiarze 28 cali, więc od biedy dałoby się pewnie zamontować szosową dętkę (oferowałem), ale nie było potrzeby, bo meta spaceru miała być według jego słów niedaleko.
Zdjęć niewiele i takie sobie, bo ani czasu, ani za bardzo czego nie było focić :)




Dystans zawiera dojazd do pracy - oczywiście pod wiatr :)
- DST 62.50km
- Czas 02:02
- VAVG 30.74km/h
- VMAX 50.90km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 125m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
O rety, to jednak Yeti :)
Środa, 3 czerwca 2020 · dodano: 03.06.2020 | Komentarze 14
A jednak znów go widziałem. W sumie to nie do końca określenie to jest precyzyjne - bardziej czułem. Yeti, czyli wiatr, który nie wieje mi w pysk przez 90% (a czasem nawet więcej) czasu jazdy jednak istnieje. Dzisiaj nie tyle pomógł, ile mało przeszkadzał, znów dając mi szansę na po prostu jazdę, a nie - tak jak zwykle - walkę o każdy metr. Wciąż jestem w solidnym szoku :)
Podmuchy były z północy i wschodu, wykonałem więc sprawdzoną trasę w kształcie Polski, czyli: Dębiec - Wartostrada - Jana Pawła - Malta - Warszawska - Miłostowo - Antoninek - Swarzędz - Jasin - Paczkowo - Siekierki - Gowarzewo - Tulce - Jaryszki - Krzesiny -Starołęka - Las Dębiński - Dębiec. Tak jak TUTAJ.
Pogoda genialna - niech nam taka trwa cały rok.

Na Miłostowie, na wysokości cmentarza, usłyszałem, że ktoś mnie woła z zaparkowanego samochodu. Ale że jechałem ze słuchawkami na uszach i nie dosłyszałem słów, do tego z lekkiej górki, drogą jednokierunkową, to hamowania nie ryzykowałem. Ale że miałem swoje podejrzenia, to wykonałem szybkiego smsa, dostałem odpowiedź i kawałek dalej, za Antoninkiem, miałem okazję do szybkich pogaduch z Jurkiem, kursującym z zawodowymi sprawami po Wielkopolsce. Miło było, lecz w południe musiałem być w pracy, więc za wiele czasu nie pogadaliśmy. Ale co rower sobie odpoczął, to jego :)
Średnia wyszła przyzwoita, szczególnie biorąc pod uwagę dobrych kilkanaście kilometrów jazdy przez miasto. Reszta dystansu to dojazd do pracy.
Jeszcze zaległe zdjęcia z wczorajszego wypadu do Wielkopolskiego Parku Narodowego.




Znalazłem kolejne diabelskie drzewo :)
W przybliżeniu można zauważyć maskę gazową. A niektórzy (no dobra, ja) widzą tu nawet Jezusa :)
Gdy zwiedzaliśmy sobie Stare Puszczykowo, rzuciła mi się w oczy dumnie powiewająca przy jednej z posesji flaga tej miejscowości. Kiedyś już o niej (fladze) wspominałem, bo bardzo, ale to bardzo mi się podoba, zawierając w sobie wszystko to, z czego słynie WPN - wodę, lasy, dziką zwierzynę. Gdy robiłem zdjęcie, zagadał nas sympatyczny pan, mówiąc, że mieszkańcy dostali takie prosto do skrzynek, jako rekompensatę za to, że w tym roku nie odbędą się dni miasta. Chciał nawet poszukać, czy nie ma gdzieś schowanej jeszcze jednej, żeby nam dać, ale nie mieliśmy czasu czekać. Sama gest jednak miły, zresztą nic nowego - samo Puszczykowo uwielbiam za klimat, więc podoba mi się postawa mieszkańców kultywujących jedyny patriotyzm, który rozumiem, czyli ten lokalny :)
Na koniec upiorny kot. Naprawdę miałem wrażenie, że na mnie skoczy i zagryzie tym jednym wystającym zębem :)
- DST 52.10km
- Czas 01:44
- VAVG 30.06km/h
- VMAX 54.00km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 203m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Wyprawa po deszcz plus zaległe Szachty
Wtorek, 2 czerwca 2020 · dodano: 02.06.2020 | Komentarze 14
Muszę napisać coś, co rzadko mi się zdarza: wiatr był dzisiaj... sprawiedliwy! Najpierw wiał mi w pysk, a potem w plecy. Można? Można. Tylko czemu jest to niczym Yeti - ktoś widział (dziś ja), ale wciąż ciężko uwierzyć? :)
Dzięki powyższemu nawet jazdę przez calutkie miasto jakoś udało się zniwelować i przynajmniej nie wstydzić się wyniku. Miło. Trasa to klasyk północno-zachodni: Dębiec - Górczyn - Grunwald - Jeżyce - Golęcin - Strzeszyn - Prarskie - Kiekrz - Rogierówko - Kobylniki - Sady - Swadzim - Batorowo - Lusowo - Zakrzewo - serwisówki - Plewiska - Poznań. TUTAJ Relive.
Żeby nie było za różowo, to musiało wydarzyć się coś czego w prognozach nie było. Tym razem atrakcją był deszcz, który dorwał mnie w Lusowie i zmusił do chwili odpoczynku pod wiatą autobusową. Natomiast w ogóle nie dziwiły dwa usłyszane klaksony, oczywiście bez żadnych podstaw, ale przecież już jesteśmy odmrożeni, więc i rodzime realia wróciły do normy.
Zdjęć z trasy niewiele, w sumie tylko znad Jeziora Strzeszyńskiego (nie Lusowskiego, jak w pośpiechu napisałem wcześniej), z komórki.



Wczoraj pisałem o wypadzie na poznańskie Szachty (10 km), przyszedł czas na relację i kolejny test zooma w aparacie. Mi tam w zupełności wystarcza :)










Chciałem jeszcze dodać foty z dzisiejszego wypadu do Wielkopolskiego Parku Narodowego (ostatni wolny dzionek za mną), ale PBS działa teraz jak podpity muł, więc zostawię to na jutro. Przynajmniej będzie co wkleić jeśli na trasie będą nudy :)
- DST 57.10km
- Czas 01:58
- VAVG 29.03km/h
- VMAX 60.00km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 153m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Kowalsko i swojsko
Poniedziałek, 1 czerwca 2020 · dodano: 01.06.2020 | Komentarze 14
Wiatr wciąż nie chce odpuścić. Duje, gnoi, męczy, a to wszystko w jednym momencie :) No nic, nie ma lekko, kręcić trzeba, sam się nowy rowerowy miesiąc nie otworzy.
Dzisiaj - mając chwilę dłużej do wykorzystania - postanowiłem w końcu odkryć stan jednej z dróg na północny, między Karłowicami a Jerzykowem. W jej środku znajduje się wieś o swojsko brzmiącej nazwie: Kowalskie, żeby było jeszcze bardziej po "naszemu", to widać z niej pięknie błyszczące się Jezioro... Kowalskie :) Kiedyś asfalt tam wyglądał tak, że bałbym się przejechać czołgiem, jakiś czas temu na części położono nowy, ale jakoś nie miałem okazji przetestować. Teraz już wiem, że mogłem to zrobić wcześniej, bo co najmniej połowa odcinka to dywanik. Z resztą ciut gorzej, ale i tak jest nieźle.
Trasa: Dębiec - Wartostrada - Śródka - Zawady - Główna - Miłostowo - Bogucin - Janikowo - Kobylnica - Wierzonka - Dębogóra - Karłowice - Kowalskie - Jerzykowo - Kobylnica - Janikowo - Bogucin - Miłostowo - Główna - Zawady - Śródka - Most Rocha - Wartostrada - Dębiec. Tym razem udało się wykonać Relive.
Przygód nie było, jechało się ciężko, ale coś tam się udało sfocić na potrzeby relacji. Oto Jezioro Kowalskie od strony Jerzykowa:



Rozbawiła mnie mewa śmieszka, która zrobiła sobie mini wyspę na jakimś zagubionym (lub przywiązanym tam specjalnie) kanistrze. Kręcił się on co chwilę dookoła własnej osi, a mewa wraz z nim. A niby place zabaw wciąż pozostają zamknięte :)

Wpadły też żurawie, znów bardzo daleko.

Koni również nie zabrakło, tym razem z rancza przy granicy z Wierzonką.

Wiało :)
Inne fotki z trasy to między innymi stodoła gigant w Kowalskim...
...jakaś windowsowa hopka...
...oraz już poznańskie klimaty. Rozgałęzienie Warty i Cybiny...
...zoom na Ostrów Tumski...
...a także (czyżby) powrót normalności przy Wartostradzie? 
Po południu wpadły jeszcze Szachty z Kropą, ale że wpis i tak już jest obszerny, to zostawię sobie to na (chyba) jutro.
Podsumowanie maja: rowerami 1830 kilometrów (hmm, sam nie wiem kiedy, przecież była jakaś pandemia, hehe) ze średnią 28,6 km/h. Spacerowo 87 kilometrów. Tu mam wytłumaczenie - przecież była pandemia :)
To mam w uszach, to mam w oczach - rok 2020+
Niedziela, 31 maja 2020 · dodano: 31.05.2020 | Komentarze 15
Na początek słowo wyjaśnienia. Zaśmiecam tym wpisem, kompletnie nierowerowym, BS-ową "ścianę", gdyż po ostatnich rewolucyjnych zmianach okazało się, że wpisy bikestatsowe znów obarczone są limitem znaków. Jak się dowiedziałem "u źródła", zrobienie wersji "no limit" sparaliżowałoby portal na znaczny okres, zastosowałem się więc do w sumie słusznej sugestii, zmieniającej dość wygodny dla mnie sposób katalogowania przesłuchanych albumów muzycznych, audiobooków, a z czasem i "zwykłych" (w tym ebooków) książek dotychczas wpisywanych tutaj (aktualnie nie jestem w stanie nawet ruszyć tego wpisu, nic skasować, nic dodać), na taką z podziałem na lata. Niech więc będzie.
Żeby nie było łyso, to zdjęcie mojej "komody wstydu" ksiąg zakupionych, a do tej pory nieprzeczytanych (z podsumowania 2019) niech będzie ilustracją. Oczywiście od czasu jego zrobienia kilka pozycji zniknęło, ale jeszcze więcej się pojawiło :) EDIT: zdjęcie będzie na końcu wpisu, bo przeszkadza mi w dodawaniu kolejnych pozycji na liście.
Ten wpis będę edytował co kilka dni, tak jak jak było w starej wersji. Dla siebie i swojej pamięci, bo mam ją zdecydowanie niedoskonałą :)
CZERWIEC 2026:
- MIkromusic - Sesja u Romka (live) (2026);
- Narnia - X (2026);
- Combichrist - Only here for a good time (ep) (2026);
- Hocico - Unseen horror scenes (2026);
- Dimmu Borgir - Grand serpent rising (2026);
- Laibach - MUSICK (2026).
MAJ 2026:
- OTYG - I trollskogens drömmande mörker (demo) (1996);
- OTYG - Galdersång till bergfadern (demo) (1997);
- OTYG - Bergtagen (demo) (1995);
- OTYG - Alvefard + Sagovindars boning (2013);
- Dildo Baggins - Pijak i złodziej (2026);
- Bosse - Stabile Poesie (2026);
- Bosse - Bosse 2005 - 2025 (2025);
- Chałtcore - Z wrogiem! (2023);
- Chałtcore - Z wrogiem! (ep) (2021);
- Chałtcore - Respawn (2021);
- Chałtcore - Respawn (ep) (2019);
- Chałtcore - Ja nie rozumiem tego świata (2026);
- Enter Shikari - Lose your self (2026).
KWIECIEŃ 2026:
- Carter Faith - A Cherry Valley Holiday (ep) (2025);
- Carter Faith - Cherry Valley (2025);
- Ralph Kaminski - GÓRA (2026);
- Mlecze - Maruda (2025);
- Hańba!, Hiob Dylan - Za kim idziesz (2026);
- Spięty - Full H.D. (20206);
- Frontside - Nemesis (2026);
- Wczasy - Dżungla (2025);
- Manau - Encore un peu de temps (2026);
- Czerwony Tulipan - Nasz miszmasz (2026);
- T.Love - Orajt (2026);
- Brudne Dzieci Sida - Trzy akordy darcia mordy (1999);
- Felsmann + Tiley - Weltschmerz (ep) (2021);
- Felsmann + Tiley - Retro vision (ep) (2022);
- Felsmann + Tiley - Tempora (2018);
- Felsmann + Tiley - Protomensch (2026).
MARZEC 2026:
- Dezydery - Myśli (2025);
- Dezydery - Chyba (akustycznie) (2024);
- Dezydery - Chyba (2020);
- Manau - Encore un peu de temps (2026);
- De Press - Góral nad Bałtykiem (2025);
- Labyrinthus Stellarum - Rift in reality;
- Labyrinthus Stellarum - Vortex of the worlds;
- Labyrinthus Stellarum - Tales of the void.
LUTY 2026:
- Hocico - Hey tú (ep) (2025)
- Dezerter - Wolny wybieg (2026).
KSIĄŻKI:
- George R.R. Martin - Rycerz Siedmiu Królestw;
- Wojciech Chmielarz - Złotowłosa.
STYCZEŃ 2026:
- Evereve - Lucidity and ruin (2026);
- Luxtorpeda - Szukamy guza (2025);
- Olivia Dean - Live at The Jazz Cafe (2021);
- Olivia Dean - Live at Eventim Apollo (2024);
- Olivia Dean - The art o loving (2024);
- Olivia Dean - Messy (2023);
- Olivia Dean - What am I gonna do on sundays (ep) (2020);
- Ulver - Neverland (2025).
KSIĄŻKI:
- Aleksandra Sarna - Potężny gej Kaczyński. Jak prezes PiS ogłupił pól Polski.
- Ewa Zgrabczyńska - Nieumarłe. Na ratunek lwom, tygrysom i innym czworonożnym przyjaciołom.
GRUDZIEŃ 2025:
- ROME - The tower;
- ROME - The hierophant;
- Combichrist - Feraline (single);
- Florence + The Machine - Everybody scream;
- Leniwiec - Świat nie jest gotowy na Polskę.
LISTOPAD 2025:
- Twin Tribes - Shadows;
- Twin Tribes - Ceremony;
- Twin Tribes - Twin Tribes on Audiotree live;
- Twin Tribes - Pendulum;
- Twin Tribes - Ecos;
- Twin Tribes - Altars;
- Vintersorg - Vattenkrafternas spel;
- Czart - Czarty polskie.
PAŹDZIERNIK 2025:
- Grzegorz Turnau - Szósta godzina;
- Cate Le Bon - Michelangelo dying;
- Amorphis - Borderland;
- Czarny Bez - W blasku księżyca;
- MØAA - Euphoric recall;
- MØAA - Jaywalker.
WRZESIEŃ 2025
- Mono Inc. - Darkness;
- Cate Le Bon - About time;
- Jezabel Jazz - Euforia.
SIERPIEŃ 2025
- ALT BLK ERA - Freak show;
- ALT BLK ERA - Rave immortal;
- ALT BLK ERA - My drummer’s girlfriend (feat. Wheatus);
- Sad Smiles - BUNT;
- The 69 Eyes - Death of darkness;
- Cate Le Bon - Cyrk;
- Cate Le Bon - Me oh my;
- Cate Le Bon - Mug museum;
- Cate Le Bon - Crab day;
- Cate Le Bon - Myths 004;
- Cate Le Bon - Reward;
- Cate Le Bon - Pompeii.
LIPIEC 2025
- Wet Leg - Moisturizer.
CZERWIEC 2025
- Trees Of Eternity - Hour of the nightingale;
- The Birhday Massacre - Pathways;
- Chloe Slater - Love me please;
- Chloe Slater - You can't put a price on fun;
- De Press - Harnaś już nie żyje (The leader is dead);
- Hocico - Brainrot;
- Katatonia - Nightmares as extensions of the waking state;
- Total Tommy - Bruises.
MAJ 2025
- Vavamuffin - Fly High-Fi!;
- VNV Nation - Construct;
- Behemoth - The shit ov God;
- ROME - The Dublin session II;
- ROME - Civitas solis;
- Wiktoria Zwolińska - Przebłyski.
KWIECIEŃ 2025
- Limbonic Art - Opus daemoniacal;
- Limbonic Art - Spectre abysm;
- Limbonic Art - A legacy of evil;
- Limbonic Art - Phantasmagoria;
- Limbonic Art - Ad noctum-dynasty of death;
- Limbonic Art - Epitome of illusions;
- Limbonic Art - In abhorrence dementia;
- Limbonic Art - Moon in the scorpio;
- Hatari - Neyslutrans;
- Hatari - Neyslutrans remixed;
- Hatari - Neysluvara.
MARZEC 2025
- Administratorr Electro - Potem i tam;
- Blutengel - Dämonen-Sturm;
- Lacrimosa - Lament;
- Illusion - 7;
- Krvavy - Nokturn;
- JORIS - Schrei es raus;
- JORIS - Zu viel retro;
- Mikromusic - Nie umiem tańczyć;
- Fisz Emade Tworzywo - 25;
- Armia - Wojna i pokój.
LUTY 2025
- Antimatter - Parallel matter (rarities 2001-24)
- SMKKPM - Fantasy;
- SMKKPM - Brzydki;
- SMKKPM - Superbohater;
- SMKKPM - Kijów Centrum. PAKA;
- SMKKPM - #bananowamłodzież;
- Blood Incantation - Luminescent bridge;
- Blood Incantation - Absolute elsewhere;
- Blood Incantation - Hidden history of the human race;
- Blood Incantation - Interdimensional extinction;
- Blood Incantation - Starspawn;
- Blood Incantation - Timewave zero.
STYCZEŃ 2025
- Świetliki - Demens avis in excelsis;
- Julia Engelmann - Splitter;
- Julia Engelmann - Poesiealbum;
- Turmion Kätilöt - Reset.
GRUDZIEŃ 2024
- Opeth - The last will and testament;
- Cool Kids Of Death - Origami;
- Kirszenbaum - Rave macabre;
- Bez Jacka - Bazuna;
- Bez Jacka - Czas zmartwychwstania;
- Bez Jacka - Do mroku naglisz mnie;
- Bez Jacka - Jasiu (live);
- Bez Jacka - Kabareton Sulejów;
- Bez Jacka - O tak po prostu;
- Bez Jacka - Tartak'93. Koncert nocny;
- Bez Jacka - Wierząc w sny;
- Bez Jacka - Z chórem i orkiestrą;
- Bez Jacka - Zamazany caly świat;
- Bez Jacka - Zatańcz ze mną na polanie (live).
LISTOPAD 2024
- Blood Incantation - Absolute elsewhere;
- Ulver - The red light;
- Happysad - Pierwsza prosta.
WRZESIEŃ 2024
- Dubska - Tribiute to R.A.P.;
- In Extremo - Wolkenschieber.
SIERPIEŃ 2024
- Max Giesinger - Laufen lernen (live edition);
- Max Giesinger - Der Junge, der rennt (live version);
- Max Giesinger - Die Reise (akustik version);
- P.O.D. - Veritas.
LIPIEC 2024
- Fastaa - Gdzieś pomiędzy;
- Fastaa - CZAS.
CZERWIEC 2024
- Sear Bliss - Heavenly down;
- PAIN - I am;
- Rhapsody Of Fire - Challenge the wind;
- Clan Of Xymox - Exodus.
| MAJ 2024 - Leaves' Eyes - Myths of fate. |
- My Dying Bride - A mortal binding;
- Ihsahn - IHSAHN;
- Darmozjady - Kryzys?!;
- Sonata Arctica - Clear cold beyond;
- Korpiklaani - Rankarumpu.
MARZEC 2024
- Zazula - Pieśni ludu;
- Decadent Fun Club - OKO;
- 2TM2,3 - SVRSVM CORDA;
- Dom Zły - Dom Zły;
- Dom Zły - Śnisz bory tak gęste;
- Dom Zły - Rytuał;
- Dom Zły - Ku pogrzebaniu serc.
LUTY 2024
- L'Âme Immortelle - Ungelebte Leben;
- Livevil - Alive to live;
- The Strumbellas - Hope;
- Wczasy - Program;
- Samael - Rebelion;
- SPRINTS - Manifesto;
- SPRINTS - Letter to self.
STYCZEŃ 2024
- Samael - Lux mundi;
- Samael - Solar soul (remastered version);
- Samael - Era One;
- Samael - Lessons in magic #1;
- Samael - Eternal (re-issue);
- Samael - Passage;
- Samael - Hegemony;
- Samael - Ceremony of opposites;
- Ztvörki - Druga płyta;
- Diary Of Dreams - Melancholin;
- Pidżama Porno - PP;
- Mery Spolsky - Erotik era;
- Samael - Hegemony.
KSIĄŻKI:
- Krystyna Kurczab-Redlich - Wowa. Wołodia. Władimir (czytam);
- Frédéric Martel - Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie (czytam);
- Marcin Kącki - Chłopcy. Idą na Polskę (czytam).
AUDIOBOOKI:
- Joanna Kuciel-Frydryszak - Chłopki. Opowieść o naszych babkach (słucham).
GRUDZIEŃ 2023
- Mariusz Duda - AFR AI D;
- Vulgator (Priest Simulator OST);
- Gruzja - Konflikt;
- Gruzja - Koniec wakacji;
- Gruzja - Jeszcze nie mamy na was pomysłu;
- Gruzja - I iść dalej.
KSIĄŻKI:
- Marcin Kącki - Białystok. Biała siła, czarna pamięć (czytam).
AUDIOBOOKI:
- Wojciech Chmielarz - Dług honorowy.
LISTOPAD 2023
- Dr Misio - Chory na Polskę;
- Therion - Ayahuasca;
- Zenek Kupatasa - Rezyliencja II;
- Jakie to jest piękne- Disturbed - Divisive;
- Within Temptation - Bleed out;
- Latające Ośmiornice - Najdłuższy dzień;
- Łona x Konieczny x Krupa - TAXI;
- Bosse - Übers Träumen;
- The Rolling Stones - Hackney diamonds.
KSIĄŻKI:
- Marcin Kącki - Maestro. Historia milczenia.
AUDIOBOOKI:
- Stephen King - Billy Summers.
PAŹDZIERNIK 2023
- JORIS - Hoffnungslos Hoffnungsvoll;
- JORIS - Wilkommen goodbye;
- JORIS - Schrei es raus;
- Max Giesinger - Der Junge, der rennt;
- Max Giesinger - Die Reise;
- Max Giesinger - Laufen lernen;
- Max Giesinger - Vier;
- Max Giesinger - Vier Einhalb.
KSIĄŻKI:
- Jakub Żulczyk - Informacja zwrotna.
AUDIOBOOKI:
- Mariusz Kanios - Dobry człowiek.
WRZESIEŃ 2023
- VNV Nation - Electric sun;
- Rome - Gates of Europe;
- Sanah - Irenka;
- Music Inspired By - Slavs.
KSIĄŻKI:
- Stephen King - Baśniowa opowieść.
AUDIOBOOKI:
- Max Czornyj - Mengele. Anioł śmierci z Auschwitz.
SIERPIEŃ 2023
- Daniel Landa - Minový pole;
- Włochaty - Miłość, pokój, zamieszki.
KSIĄŻKI:
- Stephen King - Instytut.
AUDIOBOOKI:
- Mariusz Kanios - Karty zła.
LIPIEC 2023
- Nanga - Sport wojna i miłość;
- Nanga - Cisza w bloku;
- L'Âme Immortelle - Unsterblich-20 Jahre L'Âme Immortelle;
- L'Âme Immortelle - Fallen angel;
- L'Âme Immortelle - Bruchstücke-a rarities collection;
- L'Âme Immortelle - Jenseits der Schatten;
- L'Âme Immortelle - Healer-murderer;
- L'Âme Immortelle - Fragmente.
KSIĄŻKI:
- Cezary Łazarewicz - 1939. Wojna? Jaka wojna?
AUDIOBOOKI:
- Jostein Gaarder - Świat Zofii.
CZERWIEC 2023
- L'Âme Immortelle - Echoes;
- L'Âme Immortelle - Tour;
- L'Âme Immortelle - Stumme Schreie;
- L'Âme Immortelle - Letztes Licht;
- L'Âme Immortelle - Judgment;
- A.J.K.S. - Śluz;
- L'Âme Immortelle - Dein Herz;
- L'Âme Immortelle - Zwielicht;
- L'Âme Immortelle - Der Fluch;
- L'Âme Immortelle - 5 Jahre;
- L'Âme Immortelle - Angst;
- L'Âme Immortelle - Drahtseilakt;
- L'Âme Immortelle - In tiefem Fall;
- L'Âme Immortelle - Momente;
- L'Âme Immortelle - Gezeiten.
KSIĄŻKI:
- Mariusz Zielke - Dyktator.
AUDIOBOOKI:
- Mariusz Kanios - Uczynkiem i zaniedbaniem.
MAJ 2023
- L'Âme Immortelle - Hinter dem Horizont;
- L'Âme Immortelle - Auf deinen Schwingen;
- Mona Polaski - Folklor;
- Mona Polaski - Oryginał;
- Wolska - Wolska;
- L'Âme Immortelle - Namenlos;
- Afro Kolektyw - Ostatnie słowo;
- L'Âme Immortelle - In einer Zukunft aus Tränen und Stahl;
- L'Âme Immortelle - Durch fremde Hand;
- L'Âme Immortelle - Wenn der letzte Schatten fällt;
- L'Âme Immortelle - Lieder die wie Wunden bluten;
- L'Âme Immortelle - Dann habe ich umsonst gelebt;
- L'Âme Immortelle - Als die Liebie starb.
KWIECIEŃ 2023
- Wolska - Wolska;
- Metallica - 72 seasons;
- Püdelsi - Ciemna strona;
- Vqrv - Na rzeź!;
- Sanah - Królowa dram;
- Depeche Mode - Memento mori;
KSIĄŻKI:
- Max Czornyj - Mengele. Anioł śmierci z Auschwitz.
AUDIOBOOKI:
- Adam Higginbotham - O północy w Czarnobylu. Nieznana prawda o największej nuklearnej katastrofie.
KOMIKSY:
- Thorgal - Ja Jolan.
MARZEC 2023
- KSU - 44;
- Brutus - Live in Ghent;
- Brutus - Burst;
- Brutus - Nest;
- Brutus - Unison life;
- Kuba Sienkiewicz - Źródło (wybrane piosenki Jacka Kleyffa z lat 1967-1983);
- Kuba Sienkiewicz - Studio Szum;
- Kuba Sienkiewicz - Od morza do morza;
- Sanah - Sanah śpiewa poezyje;
- Katatonia - Sky void of stars.
KSIĄŻKI:
- Mariusz Zielke - Nienawiść.
AUDIOBOOKI:
- Remigiusz Mróz - Kabalista.
KOMIKSY:
- Thorgal - Ofiara.
LUTY 2023
- Arctic Momkeys - The car;
- Kuba Sienkiewicz - Powrót brata;
- Kuba Sienkiewicz - Plaga;
- Kuba Sienkiewicz - Kup pan cegłę;
- Tomasz Budzyński - Apel cieni;
- Kuba Sienkiewicz - Fikcja solo;
- Kuba Sienkiewicz - Moja bańka;
- Riverside - ID.Entity;
- Apocalyptica - Metal classic, classic metal.
KSIĄŻKI:
- Jacek Karczewski - Jej wysokość gęś. Opowieści o ptakach.
AUDIOBOOKI:
- Jo Nesbo - Syn.
KOMIKSY:
- Thorgal - Kriss de Valonor;
- Thorgal - Barbarzyńca.
STYCZEŃ 2023
- Slipknot - The end, so far;
- Pablopavo I Ludziki - Mozaika;
- Pablopavo I Naprawdę Duży Zespół - Wszystkie nerwowe piosenki;
- Zenek Kupatasa - Rezyliencja I-tak 3mać!;
- Mikromusic - Mikrowszczyzna;
- Sorry Boys - Renesans;
- Agnieszka Chylińska - Never ending sorry;
- Wilki - Wszyscy marzą o miłości;
- Brodka - Sadza;
- Nawrocki - Moja mama ma depresję i siedem innych piosenek o miłości;
- Igor Herbut - Chrust;
- Lipali - Mechanika.
KSIĄŻKI:
- Jarek Szubrycht - Skóra i ćwieki na wieki. Moja historia metalu.
AUDIOBOOKI:
- Mariusz Zielke - Lobbysta.
KOMIKSY:
- Thorgal - Królestwo pod piaskiem.
GRUDZIEŃ 2022
- FOVO - Fantasmagoria;
- Joanna Vorbrodt - Punkty zwrotne;
- Joanna Vorbrodt - Nie ma przypadków;
- Joanna Vorbrodt - Korytarze;
- Rome - Hegemonikon-a journey to the end of light;
- Rome - Defiance.
KSIĄŻKI:
- Zygmunt Miłoszewski - Hydropolis. Uciekaj.
AUDIOBOOKI:
- Mariusz Zielke - Cesarz.
KOMIKSY:
- Thorgal - Błękitna zaraza.
LISTOPAD 2022
- Karaś-Rogucki - Czułe kontyngenty;
- Czarny Bez - Ludzie, duchy, bogi;
- Koniec Świata - X lat;
- Koniec Świata - Symfonia na sprzedaż;
- Koniec Świata - Korzenie;
- Koniec Świata - Oranżada;
- Koniec Świata - Kino Mockba;
- Behemoth - Opvs contra natvram.
KSIĄŻKI:
- Robert Małecki - Zmora.
AUDIOBOOKI:
- Mariusz Zielkie - Sędzia.
KOMIKSY:
- Thorgal - Arachnea.
PAŹDZIERNIK 2022
- Koniec Świata - Hotel Polonia;
- Koniec Świata - God shave the queen;
- Koniec Świata - Burgerbar;
- Koniec Świata - Durny;
- Oczajdusza&Drapichrust - Zła Baśń;
- Bosse - Alles is jetzt live;
- Bosse - Kraniche (live in Hamburg);
- Bosse - Wartesaal;
- Bosse - Keine Panik EP;
- Bosse - Kraniche EP;
- Bosse - Kraniche (live in Hamburg);
- Bosse - Die Irritierten EP;
- Bosse - Engtanz;
- Bosse - Kamikazeherz;
- Bosse - Alles is jetzt;
- Bosse - Guten morgen spinner;
- Bosse - Taxi;
- Bosse - Kraniche;
- Bosse - Sunnyside.
KSIĄŻKI:
- Ewa Zgrabczyńska - Łapa w łapę. Sekretne życie leśnych zwierząt.
AUDIOBOOKI:
- Romy Hausmann - Ukochane dziecko.
KOMIKSY:
- Thorgal - Klatka.
WRZESIEŃ 2022
- Na Górze - Kolorowomowa;
- Na Górze - Rewolucja;
- Administratorr Electro - Biznesy i romanse;
- Hans Solo - 8122;
- Ralph Kaminski - Bal u Rafała;
- Skankan - Try to feel it!
KSIĄŻKI:
- Marcin Kostrzyński - Przyrodyjki.
AUDIOBOOKI:
- Igor Brejdygant - Wiatr.
KOMIKSY:
- Thorgal - Giganci.
SIERPIEŃ 2022
- Skankan - Skankan ożywia trupy;
- Skankan - Bourbon whiskey gin;
- Jasmeno - Jasmeno.
KSIĄŻKI:
- Witold Vargas - Bestiariuszek. Niewidzialni pomocnicy.
AUDIOBOOKI:
- Mariusz Zielke - Człowiek, który musiał umrzeć.
KOMIKSY:
- Thogal - Korona Ogotaia.
LIPIEC 2022
- 3rd Secret - 3rd Secret;
- Röyksopp - Profound mysteries;
- Sanah - Uczta;
- 3rd Secret - 3rd Secret;
- Caliban - Dystopia;
- Kirszenbaum - Stypa komedianta;
- Kirszenbaum - Się;
- Kirszenbaum - Golem XV;
- Wet Leg - Wet Leg.
KSIĄŻKI:
- Marek Górlikowski - Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie.
AUDIOBOOKI:
- George R. R. Martin - Ogień i krew (część 2).
KOMIKSY:
- Thogal - Piętno wygnańców.
CZERWIEC 2022
- Igorrr - Spirituality and distortion;
- Igorrr - Savage sinusoid;
- Igorrr - Hallelujah;
- Igorrr - Nostril;
- Septicflesh - Modern primitive;
- T.Love - Hau! Hau!;
- Papa Roach - Ego trip;
- 8 Kalacas - Kill the radio;
- 8 Kalacas - Pan de muerto;
- 8 Kalacas - Fronteras;
- 8 Kalacas - 8 Kalacas;
- Laibach - Wir sind das Volk-ein Musical aus Deutschland (Nach Texten von Heiner Müller);
- KSU - Akustycznie-epilog;
- Rammstein - Zeit;
- Luxtorpeda - Omega;
- Cała Góra Barwników - Pop goes ska;
- Cała Góra Barwników - Sposoby;
- Cała Góra Barwników - Kocham kłopoty;
- Cała Góra Barwników - Cała Góra Barwników;
- Cała Góra Barwników - Beet 2 meet U;
- Cała Góra Barwników - 24 godziny;
- Mānbryne - Heilsweg-o udręce ciała i tułaczce duszy;
- Rhapsody Of Fire - Where dragons fly;
- Rhapsody Of Fire - I'll be your hero;
- Rhapsody Of Fire - Glory of salvation.
AUDIOBOOKI:
- George R. R. Martin - Ogień i krew (część 1).
KSIĄŻKI:
- Paweł Sołtys - Nieradność.
KOMIKSY:
- Thorgal - Niewidzialna forteca.
MAJ 2022
- Heima - W domu;
- Polskie Znaki - Rzeczy ostatnie;
- Aion - Reconciliation;
- Aion - Symbol;
- Aion - One of 5;
- Aion - Noia;
- Aion - Midian;
- Morświn - Rewolucjaaa;
- Various Artists - I milczeć i śpiewać (Tadeusz Różewicz);
- Lacrimosa - Leidenschaft;
- Volbeat - Servant of the mind;
- Eddie Vader - Earthling.
AUDIOBOOKI:
- Filip Kasperaszek, Anna Kazejak - Fucking Bornholm.
KSIĄŻKI:
- Remigiusz Mróz - Ekstremista.
KOMIKSY:
- Thorgal - Słoneczny miecz;
- Thorgal - Strażniczka kluczy.
KWIECIEŃ 2022
- Pochwalone - Czarny war;
- FATE - Oto człowiek;
- FATE - Zawsze twarzą ku ziemi;
- Czesław Mozil - #IDEOLOGIAMOZILA;
- Quatro Vientos - Quatro Vientos;
- Arcturus - Shipwrecked in Oslo;
- Arcturus - The sham mirrors;
- Arcturus - Slideshow symphonies;
- Arcturus - Disguised masters;
- Arcturus - Constellation;
- Arcturus - La masquerade infernale;
- Arcturus - Aspera hiems symfonia;
- Arcturus - Arcturian;
- Radykalna Wieś - Kraina wygasłych wulkanów;
- Kwartet Proforma - Wiemy, kim jest.
AUDIOBOOKI:
- Mariusz Zelke - Wyrok.
KSIĄŻKI:
- Frédéric Martel - Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie (czytam);
- Marek Górlikowski - Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie (czytam).
- Aleksandra Zbroja - Mireczek. Patoopowieść o moim ojcu.
KOMIKSY:
- Thorgal - Wilczyca;
- Thorgal - Władca gór.
MARZEC 2022
- Deine Lakaien - Dual+;
- Deine Lakaien - Dual;
- Me And That Man - New man new songs same shit vol. 2;
- Variété - Dziki książe;
- Radykalna Wieś - Radykalna Wieś.
AUDIOBOOKI:
- Harlan Coben - Zachowaj spokój.
KSIĄŻKI:
- Zbigniew Kopeć - Sekrety Poznania.
KOMIKSY:
- Thorgal - Aarcia;
- Thorgal - Między ziemią a światłem.
LUTY 2022
- Giorgio Fazer - Gdy rozum śpi;
- Artrosis - Koncert w Trójce;
- Adele - 30;
- Slaughter To Prevail - Kostolom;
- Slaughter To Prevail - Misery semon;
- Slaughter To Prevail - Chapters of misery;
- Deep Purple - Turning to crime.
AUDIOBOOKI:
- Anna Ciarkowska - Dewocje.
KSIĄŻKI:
- Remigiusz Mróz - Iluzjonista.
KOMIKSY:
- Joe Hill, Dave Stewart - Kosz pełen głów;
- Thorgal - Miasto zaginionego boga.
STYCZEŃ 2022
- Where Is Jerry - Love U anyway;
- Artrosis - Imago;
- Artrosis - Con trust;
- Artrosis - Melange;
- Artrosis - Fetish;
- Artrosis - In the flowers shade;
- Artrosis - Hidden dimension;
- Artrosis - Pośród kwiatów i cieni;
- Artrosis - In nomine noctis;
- The Sins Of Thy Beloved - Lake of sorrow;
- The Sins Of Thy Beloved - Perpetual desolation.
AUDIOBOOKI:
- Tomasz Kozioł - Dziewczyna, która klaszcze.
- Robert Cichowlas, Kazimierz Kyrcz jr - Siedlisko.
KSIĄŻKI:
- Marcin Kostrzyński - Plotki o zwierzętach.
KOMIKSY:
- Thorgal - Zdradzona czarodziejka;
- Thorgal - Wyspa wśród lodów;
- Thorgal - Nad jeziorem bez dna;
- Thorgal - Czarna galera;
- Thorgal - Ponad Krainą Cieni;
- Thorgal - Upadek Brek Zaritha;
- Thorgal - Gwiezdne dziecko;
- Thorgal - Alinoe;
- Thorgal - Łucznicy;
- Thorgal - Kraina Qa;
- Thorgal - Oczy Tanatlocka.
GRUDZIEŃ 2021
- Artrosis - W imię nocy;
- Wczasy - To wszystkie kiedyś minie;
- Fisz Emade Tworzywo - Ballady i protesty;
- Happysad - Odrzutowce i kowery;
- Blutengel - Fountain of destiny;
- Strachy Na Lachy - Piekło;
- Raincarnation - At the bottomless lake.
AUDIOBOOKI:
- Monika Góra - Człowiek, który wiedział za dużo. Dlaczego zginęli Jaroszewiczowie?.
KSIĄŻKI:
- Zbigniew Herbert - Pan Cogito.
LISTOPAD 2021
- Katatonia - Mnemosynean;
- Ray Wilson - The weight of man;
- Lilly Hates Roses - Something to happen;
- Lilly Hates Roses - Mokotow;
- Artrosis - Ukryty wymiar.
AUDIOBOOKI:
- Soren Sveistrup - Kasztanowy ludzik.
KSIĄŻKI:
- Monika Sobień-Górska - Ukrainki. Co myślą o Polakach, u których pracują?
PAŹDZIERNIK 2021
- Administratorr Electro - Ziemowit;
- Administratorr Electro - Sławnikowice-Zgorzelec 17_10;
- Administratorr Electro - Przemytnik;
- Nick Cave & Warren Ellis - Carnage;
- Hocico - Broken empires;
- Thy Worshiper - Ozimina;
- Thy Worshiper - Klechdy;
- Administratorr - Powierzchnie wspólne;
- Administratorr - Piosenki w kaftanie;
- Administratorr - Czy;
- Thy Worshiper - Tym z krainy cieni (demo);
- Thy Worshiper - Signum;
- The Killers - Pressure machine.
AUDIOBOOKI:
- Arnaldur Indriðason - W bagnie.
KSIĄŻKI:
- Jo Nesbo - Zazdrość.
WRZESIEŃ 2021
- Thy Worshiper - Czarna dzika czerwień;
- Thy Worshiper - Popiół ((introibo ad altatre dei);
- Kult - Ostatnia płyta;
- At The Gates - The nightmare of being;
- Brodka - BRUT;
- Lake Of Tears - Ominous.
AUDIOBOOKI:
- Marianna Fijewska - Policjantki. Kobiece oblicze polskich służb.
KSIĄŻKI:
- Remigiusz Mróz - Behawiorysta.
SIERPIEŃ 2021
- Pidżama Porno - Zamiast burzy;
- Strachy Na Lachy - To!;
- Dildo Baggins - Dla wszystkich dziewczyn, nie dla wszystkich chłopców;
- Strachy Na Lachy - Zakazane piosenki;
- Las Trumien - Licząc umarłych;
- Strachy Na Lachy - Przechodzień o wschodzie;
- Strachy Na Lachy - Autor;
- Strachy Na Lachy - Dodekafonia;
- Strachy Na Lachy - Piła tango;
- Strachy Na Lachy - Strachy Na Lachy;
- Pidżama Porno - Styropian;
- Pidżama Porno - Marchef w butonierce;
- Pidżama Porno - Sprzedawca jutra;
- Pidżama Porno - Bułgarskie centrum;
- Pidżama Porno - Marchew w butonierce;
- Pidżama Porno - Ulice jak stygmaty (absolutne rarytasy);
- Pidżama Porno - Futurista.
AUDIOBOOKI:
- Wojtek Miłoszewski - Kontra.
KSIĄŻKI:
- Dawid Krawczyk - Cyrk polski.
LIPIEC 2021
- Kuba Kawalec - Ślepota;
- Kalandra - The line.
AUDIOBOOKI:
- Wojtek Miłoszewski - Farba.
KSIĄŻKI:
- Marcin Kostrzyński - Gawędy o wilkach i innych zwierzętach (wydanie nowe uzupełnione).
CZERWIEC 2021
- Spięty - Black mental;
- Peja/Slums Attack - Ricardo;
- Moonspell - Hermitage.
AUDIOBOOKI:
- Wojtek Miłoszewski - Inwazja.
KSIĄŻKI:
- Harlan Coben - Chłopiec z lasu.
MAJ 2021
- Tomasz Lipa Lipnicki - Dźwięki słowa;
- Kalandra - The line;
- Finntroll - Vredesvavd;
- Korpiklaani - Jylhä.
AUDIOBOOKI:
- Peter Wohlleben - Sekretne życie drzew.
KSIĄŻKI:
- Mirosław Tryczyk - Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów.
KWIECIEŃ 2021
- Finntroll - Vredesvavd;
- Soilwork - A whisp of the Atlantic;
- Therion - Leviathan;
- Fovo - Opium;
- Ihsahn - Pharos;
- Dżej Dżej - Ósmy dzień tygodnia;
- Kondradccy - Życie roju.
AUDIOBOOKI:
- Damian Jackowiak - Pluszowy miś.
KSIĄŻKI:
- Marcin Kostrzyński - Puszcza.
MARZEC 2021
- Püdelsi - AkustikoAscetico;
- Jaromir Nohavica - Mama mi na krk dala klic;
- Rome - Parlez-vous hate;
- Wardruna - Kvitravn;
- Dezerter - Kłamstwo to nowa prawda;
- Batushka - Black liturgy;
- Peja & Slums Attack - 2050;
- Nick Cave & The Bad Seeds - Idiot prayer (Nick Cave alone at Alexandra Palace).
AUDIOBOOKI:
- Jan Mencwel - Betonoza. Jak się niszczy polskie miasta;
- Wojtek Miłoszewski - Bez reszty.
KSIĄŻKI:
- Stephen King - Później.
LUTY 2021
- Grubson - Akustycz(nie)zupełnie;
- Mono Inc. - Melodies in black;
- Kapela Ze Wsi Warszawa - Uwodzenie;
- Zenek Kupatasa - O!.
AUDIOBOOKI:
- Wojtek Miłoszewski - Kastor.
KSIĄŻKI:
- Stefan Darda, Magdalena Witkiewicz - Cymanowski chłód.
STYCZEŃ 2021
- Lunatic Soul - Through shaded woods;
- Voo Voo - Anawa 2020;
- Budka Suflera & Felicjan Andrzejczak - 10 lat samotności;
- Big Cyc - Jesteśmy najlepsi;
- Piguła Original - Disso polo;
- Waglewski Fisz Emade - Duchy ludzi i zwierząt.
AUDIOBOOKI:
- Kazimierz Nowak - Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd.
KSIĄŻKI:
- Wojciech Chmielarz - Prosta sprawa.
GRUDZIEŃ 2020
- Budka Suflera & Felicjan Andrzejczak - 10 lat samotności;
- Marilyn Manson - We are chaos;
- The Killers - Imploding the mirage;
- Corey Taylor - CMFT;
- Maciej Meller - Zenith;
- Pięć Dwa - Tölgy Föld;
- Luxtorpeda - Anno Domini MMXX.
AUDIOBOOKI:
- Joanna Sokolińska, Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin - Rodziny himalaistów.
- Jakub Bobrowski, Mateusz Wrona - Mitologia słowiańska.
KSIĄŻKI:
- Lars Kepler - Łowca.
LISTOPAD 2020
- Dr Misio - Strach XXI wieku;
- Ulver - Flowers of evil;
- Maciej Maleńczuk - Klauzula sumienia;
- Mikromusic - Kraksa;
- Metallica - S&M II.
AUDIOBOOKI:
- Zygmunt Miłoszewski - Kwestia ceny;
- Bernard Minier - Na krawędzi otchłani.
KSIĄŻKI:
- Harlan Coben - W głębi lasu.
PAŹDZIERNIK 2020
- Deep Purple - Whoosh!;
- PRL - Polski rokendrol;
- Hańba! - Nikt nam nie zrobił nic;
- Batushka - Raskol;
- Apocalyptica - Amplified-a decade of reiPRL - Polski rokendrolnventing the cello;
- Noel Gallagher's High Flying Birds - Blue moon rising;
- Mariusz Duda - Lockdown spaces;
- The Birthday Massacre - Diamonds.
AUDIOBOOKI:
- Tomasz Lis - Historia prywatna;
- Remigiusz Mróz - Głosy z zaświatów.
KSIĄŻKI:
- Dorota Sumińska - Dość. O zwierzętach i ludziach, bólu, nadziei i śmierci.
WRZESIEŃ 2020
- Various Artists - Ladies and gentlemen on acid (a tribute to Acid Drinkers);
- Burn The Priest - Burn The Priest;
- Anti-Flag - 20-20 vision;
- Nightwish - Human. II nature;
- Piotr Cugowski - 40;
- Depeche Mode – Live spirits soundtrack;
- IAMX - Unfall.
AUDIOBOOKI:
- Remigiusz Mróz - Listy zza grobu;
- Lily Graham - Dziecko z Auschwitz.
KSIĄŻKI:
- Mirosław Tryczyk - Drzazga. Kłamstwa silniejsze niż śmierć.
SIERPIEŃ 2020
- Static-X -Project regeneration Vol. 1;
- Ensiferum - Thalassic;
- Young Igi - Skan myśli;
- Enter Shikari - Nothing is true & everything is possible;
- Rome - Le ceneri di Heliodoro;
- Morrissey - I am not a dog on a chain;
- Łona i Webber - Śpiewnik domowy.
AUDIOBOOKI:
- Andrzej Iwan, Krzysztof Stanowski - Spalony.
KSIĄŻKI:
- Harlan Coben - Nieznajomy.
LIPIEC 2020
- Forgotten Tomb - Nihilistic estrangement;
- Pearl Jam - Gigaton;
- ...And Oceans - Cosmic world mother;
- Kazik - Zaraza;
- Turmion Kätilöt - Global warning;
- Young Igi - Konfetti;
- Darmozjady! - Czwarty rozbiór Polski.
AUDIOBOOKI:
- Grzegorz Szamotulski, Krzysztof Stanowski - Szamo;
- Alex Michaelides - Pacjentka.
KSIĄŻKI:
- Sylwia Winnik - Dziewczęta z Auschwitz. Głosy ocalonych kobiet.
CZERWIEC 2020
- Paradise Lost - Obsidian;
- Katatonia - City burials;
- Świetliki - Wake me up before you fuck me;
- IAMX - Echo echo;
- My Dying Bride - The ghost of Orion;
- Me And That Man - New man, new songs, same shit, vol. 1;
- Włochaty - Głośniej od bomb;
- Coldplay - Everyday life.
AUDIOBOOKI:
- Eoin Dempsey - Anioł z Auschwitz.
KSIĄŻKI:
- Marcin Kącki - Poznań. Miasto grzechu.
MAJ 2020
- Artur Rojek - Kundel;
- Various Artists - Osiecka w popkulturze (single);
- Zenek Kupatasa - Darmowe przytulasy;
- Jamal - 1994;
- Bruce Springsteen - Western stars;
- Włochaty - Wbrew wszystkiemu;
- Lacuna Coil - Black anima.
- Włochaty - Bunt i miłość;
- Niech Będzie - Ciekawość cierpienia.
AUDIOBOOKI:
- Wojciech Chmielarz - Wyrwa. Historia Ułana.
- Zygmunt Miłoszewski - Bezcenny.
KSIĄŻKI:
- Wojciech Chmielarz - Wyrwa.
KWIECIEŃ 2020
- Ihsahn - Telemark;
- FATE - 25 lat i 25 zim;
- Włochaty - Dzień gniewu;
- Riverside - Acoustic session;
- Demons & Wizards - III;
- Włochaty - Zmowa;
- Włochaty - Zamiana pieniędzy na rebelię;
- Mayhem - Daemon;
- Włochaty - Droga oporu;
- Dawn Of Solace - Waves;
- Włochaty - Wojna przeciwko ziemi;
- Włochaty - Bank Światowy;
- Włochaty - Włochaty live;
- Włochaty - For sale;
- FATE - Tworzę i niszczę;
- Mortiis - Spirit of rebellion;
- Karaś-Rogucki - Ostatni bastion romantyzmu;
- Autumn Tears - The air below the water.
AUDIOBOOKI:
- A.G. Riddle - Pandemia.
KSIĄŻKI:
- Harlan Coben - O krok za daleko.
MARZEC 2020
- KAT - Without looking back;
- Łydka Grubasa - Socjalibacja;
- Eminem - Music to be murdered by;
- Muniek Staszczyk - Syn miasta;
- Sepultura - Quadra;
- Ralph Kaminski - Młodość;
- Ralph Kaminski - Morze;
- Mery Spolsky - Dekalog Spolsky;
- Mery Spolsky - Miło było pana poznać;
- Novembers Doom - Nephilim grove;
- FATE - Ananke;
- Leaves' Eyes - Black butterfly;
- Behemoth - Live from Maida Vale;
- The Analogs - 20 lat idziemy drogą tradycji;
- Łysa Gora - Oj dolo;
- Myrath - Shehili.
AUDIOBOOKI:
- Harlan Coben - Już mnie nie oszukasz;
- Robert Harris - Monachium;
- Jack Ketchum - Straceni.
KSIĄŻKI:
- Marcin Kostrzyński - Gawędy o wilkach i innych zwierzętach.
LUTY 2020
- Nile - Vile nilotic rites;
- Sting - My songs;
- Jelonek - Classical massacre;
- Peja/Slums Attack - 25_godzin;
- Apocalyptica - Cell-0;
- Tarja - In the raw;
- Peja/Slums Attack - G.O.A.T;
- Olaf Deriglasoff - XXX.
AUDIOBOOKI:
- Harlan Coben - Klinika śmierci;
- Stefan Ahnhem - Motyw X.
KSIĄŻKI:
- David Lagercrantz - Ta, która musi umrzeć.
STYCZEŃ 2020
- Anti Dread - Zestaw do samobójstwa;
- Anti Dread - Wszyscy jesteśmy lesbijkami;
- Anti Dread - Jeszcze więcej seksistowskich piosenek;
- Anti Dread - Generacja śmierci;
- Anti Dread - 14 seksistowskich piosenek;
- Nick Cave & The Bad Seeds - Ghosteen;
- Ray Wilson - Upon my life;
- Morrissey - California son;
- GrubSon - Siła z-pokoju;
- GrubSon - Gatunek L;
- Happysad - Rekordowo letnie lato;
- Lipali - Mosty, rzeki, ludzie;
- GrubSon - Holizm;
- Provinz Posen - Provinz Posen.
AUDIOBOOKI:
- Kuba Wojewódzki - Kuba Wojewódzki. Nieautoryzowana autobiografia;
- Mario Escobar - Kołysanka z Auschwitz.
KSIĄŻKI:
- Andrzej Sikorowski - W moim znaku waga. Śpiewanie o sobie.

- DST 52.80km
- Czas 01:53
- VAVG 28.04km/h
- VMAX 52.40km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 243m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Centrowo, wodociągowo, fortowo
Niedziela, 31 maja 2020 · dodano: 31.05.2020 | Komentarze 27
Wczorajsze nadrabianie zaległości towarzyskich oczywiście się przedłużyło, powrót nastąpił w okolicach północy, a ranne wstawanie nie było do końca intuicyjne, ale od tego jest niedziela, żeby odetchnąć :) Przy okazji jedna refleksja - jeśli ktoś wyobraża sobie, że wesela i inne imprezy do 150 osób mają szanse odbyć się z zachowaniem "reżimu", to odpowiadam - nie jest to możliwe. My byliśmy na dworze (oblewanie budowy chaty przez kumpla i urodzin jego żony) w osób kilkanaście, starając się pilnować, ale oczywiście nie wyszło. Kolejne prawo, które nie ma szans na utrzymanie. A jak się to skończy? Nie wiadomo.
Na rower wyruszyłem w okolicach południa. Nie spieszyłem się, a widząc za oknem wiatr bardzo intensywnie chcący dostać się do mieszkania razem z szybą, motywacji za dużej nie miałem. Postanowiłem nie walczyć, spokojnie wykonać swoje i wrócić. To się udało, ale nic więcej :)
Trasa północna: Dębiec - Górczyn - Głogowska - Kaponiera - Sołacz - Piątkowo - Morasko - Suchy Las - Jelonek - Złotniki - Psarskie - Kiekrz - Rogierówko - Chyby - Przeźmierowo - Wysogotowo - Skórzewo - Junikowo - Kopanina - Dębiec. Byłoby Relive, ale chyba nie będzie, bo znów ma focha. Wiało koszmarnie, ale było sympatycznie ciepło, tak do przyjęcia. Czyli duży minus i mały plus.
Dawno mnie nie było w okolicach Ronda Kaponiera. Mini sesja z telefonu podczas stania na światłach była więc niemal obowiązkowa.

Wjechałem sobie na "wodociągi". Wszystko zarośnięte (i dobrze, tu jeszcze nie tną na potęgę), więc zdjęć za wielu nie porobiłem. Za to prawie mi rower zwiało na dół :)





Prócz zaliczonych wszystkich czerwonych świateł w mieście, oczywiście zamknął mi się przed pyskiem szlaban na przejeździe w Psarskim. Z nudów porobiłem fotki składów pędzących w przeciwnym kierunkach (bo jak zwykle na jednym czekanie nie może się skończyć), co ciekawe tego samego ED78, tylko w różnych barwach.

Co do dzisiejszych rowerzystów to... jak co niedzielę lepiej powstrzymać się od komentarzy :)
Z grubsza z tych samych względów odpuściliśmy sobie dziś wypad z psem na Dębinę. W zamian wpadły okolice "kolejowo - cmentarne", a i była chwila na uwiecznienie w zieleni zalanego, zapomnianego Fortu IXa, który znajduje się kilkaset metrów od mojego domu.

A że wszędzie "luda" od cholery, to nawet zwierzaki się pochowały i nie mam czym zaimponować w temacie. W zamian więc Kropa pluskająca się w również bliskiej mojej lokalizacji Górczynce :)

Na koniec się pochwalę, że przyszła dostawa wdzianek na tegoroczne lato :)
- DST 52.40km
- Czas 01:48
- VAVG 29.11km/h
- VMAX 50.40km/h
- Temperatura 14.0°C
- Podjazdy 199m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota
Sobota, 30 maja 2020 · dodano: 30.05.2020 | Komentarze 11
Uff. W końcu pierwszy od wielu dni, w którym można było oddychać podczas jazdy, a nie smarkać i zapluwać buffa na ryju. Proszę więcej mi takich debilizmów jak ten nie wprowadzać. Dziękuję. Oby :)
Nie miałem za wiele czasu (po odespaniu), żeby dzisiaj się rowerowo rozwinąć, bo na dziś zaplanowane było (w sumie jest, więc wpis na szybko) legalne lekkie nadrobienie zaległości towarzyskich. Dwie godzinki, bez zatrzymywania się za często i tyle. Gdyby nie miasto, plan by się udał. No ale Poznań, jak każde duże miasto, przy swoich wielu zaletach pewne rzeczy komplikuje. O wietrze nie wspominając ;)
Trasa na północ: z Dębca przez Górczyn, Grunwald, Jeżyce, Obornicką, Suchy Las, Jelonek, Złotniki, Sobota, Bytkowo, Rokietnica, Starzyny, Kiekrz, Krzyżowniki, Wola, Ogrody, Grunwald oraz Górczyn do domu. Tak jak na Relive.
Sobota, więc kierunek mógł być jeden. Jutro nie mam gdzie jechać :)
Znalazłem resztki rzepaku.
Jak na złość dzisiaj żadnej zwierzyny nie spotkałem, nie miałem w związku z tym okazji przetestować aparatu. Więc tylko pro forma parka łabędzi znad końcówki Jeziora Kierskiego.



Na koniec miejskie przesłanie :)
BS-a nadrobię zapewne dopiero jutro (lub ewentualnie wieczorem), bo czas się zbierać, wcześniej jeszcze wymęczając psa.






