Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 248421.13 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 809479 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 64.20km
  • Czas 02:20
  • VAVG 27.51km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 99m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lekkodeszcz

Środa, 9 września 2026 · dodano: 09.09.2026 | Komentarze 2

Dzisiaj jazda w lekkim deszczu, na szczęście jeszcze takim ciepłym, więc nie narzekam. Gorzej będzie w przyszłości.

Wyjazd klasycznie poranny, na napędzie z kawy. 

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Resztki dożynek z Wirów. Fajna :)
Zmęczony życiem dożynek
Dożynka z Wirów
Parka dożynkowa
Wiadomo gdzie :)
Wiadomo gdzie
Zwierzaków nie było. Więc przydomowa modraszka :)
Modraszka zza okna




  • DST 63.05km
  • Czas 02:15
  • VAVG 28.02km/h
  • VMAX 52.50km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 115m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Postdrezynowo

Wtorek, 8 września 2026 · dodano: 08.09.2026 | Komentarze 1

Ładnie się zrobiło. I nawet sympatycznie. Dziwne :)

Wyjazd po dziewiątej, jeszcze przy fajnym chłodku. 

Jazda na południe, w wersji w tę i z powrotem: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Wiórek - Sasinowo - Rogalinek - Mosina - Krosinko - Mosina - Rogalinek - Sasinowo - Wiórek - Czapury - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Nie ma już niestety Mosińskiej Kolei Drezynowej. I nie będzie :( Pasjonaci zostali zablokowani przez urzędasów i PKP. Wielka szkoda.
Tunel nieczynnej linii w Mosinie
Przy resztkach Mosińskiej Kolei Drezynowej
Ze zwierzaków koleżanka :)Spotkanie z koleżanką
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 65.10km
  • Czas 02:24
  • VAVG 27.12km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 127m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Fajny chłodnik

Poniedziałek, 7 września 2026 · dodano: 07.09.2026 | Komentarze 0

Rano było nawet chłodno. Nie narzekam, bo lubię takie sympatyczne piętnaście plus, czyli jeszcze nie trzeba szukać jesiennych ciuchów, wystarczy koszulka termo i jest ok.

Wyjazd tym razem na wschód, bo niby stamtąd wiało, czyli wiadomo, że nie, tylko z kierunku "w pysk" :)

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Borówiec - Kamionki - Szczytniki - Sypniewo- Głuszyna - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Aparat tachałem tylko po to, żeby uchwycić te dwie kropki, czyli żurawie. Gdybym wiedział, to bym nie brał.  
Malutkie żurawie i wielki las
Na Głuszynie
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 52.40km
  • Czas 01:52
  • VAVG 28.07km/h
  • VMAX 52.10km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 80m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zamulanie plus

Niedziela, 6 września 2026 · dodano: 06.09.2026 | Komentarze 2

Mój jedyny wolny dzień od długiego czasu - musiałem to uczcić. Spałem do dziesiątej :) Pełen sukces.

Aura pochmurna, ale bez opadów, o dziwo. Do tego w zestawie wciąż silny wiatr, choć ciut słabszy niż wczoraj. Ale na drogach widziałem sporo gałęzi - skutek ostatnich huraganów.

Aparatu nie brałem, postanowiłem więc zamulać ciut mniej niż zazwyczaj. Czyli jechałem emerycko, ale przynajmniej raz na jakiś czas postanawiałem powalczyć z wiatrem.

Trasa północno-zachodnia, w tę i z powrotem: Poznań - Plewiska - serwisówki - Zakrzewo - Sierosław - Lusówko, tam nawrotka i powrót swoimi śladami.

Pogoda w sumie mi się podobała. Lubię mrok :)
Polne szosowe drogi
Jedynym zwierzakiem była pustułka, jakoś tam uchwycona kompaktem.
Pustułka uchwycona kompaktem




  • DST 63.40km
  • Czas 02:29
  • VAVG 25.53km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 148m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Huranagannie

Sobota, 5 września 2026 · dodano: 05.09.2026 | Komentarze 0

Sobota w pracy, od rana lekki deszcz... Wszystko standardowo.

O dziwo jednak wykręciłem swoje o suchym siodle. Zaczęło padać po moim powrocie, a po południu było konkretne urwanie chmury.

Nie udało mi się niestety ukryć przed huraganem, który rządził nad polami. Zmasakrował mnie konkretnie, zabijając resztki średnej.

Trasa na zachód: Poznań - Plewiska - serwisówki - Dąbrówka - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Zwierzaków brak, ale za to jest jeszcze jedna czapla biała z Dębiny.
Brodząca czapla biała
Rowerówka nie oddaje wietrznej masakry.
Nad bagnem w Trzcielinie
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 62.20km
  • Czas 02:16
  • VAVG 27.44km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Podjazdy 126m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kolejne panowanko

Piątek, 4 września 2026 · dodano: 04.09.2026 | Komentarze 0

Tak jak w tytule: dawno nie panowałem. No to miałem dzisiaj okazję. Wpadłem całym impetem w dziurę, która mnie zaskoczyła, no i mam. Coraz bardziej podoba mi się idea sztywnej osi, a i od kiedy zmieniłem smary na wosk to jakoś czyściej się zmienia oponę :) No w każdym razie kolejny serwis na trasie za mną.

Wyjazd poranny, na szczęście z zapasem czasu, bo bym nie zdążył.

Trasa: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Walerianowo - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Ze zwierzaków jedynie odległa sarenka.
Sarenka w oddali
Dwie rowerówki. Proszę nie regulować odbiorników.
Znów w Lisówkach
Jak ja to kocham... :/
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 65.10km
  • Czas 02:29
  • VAVG 26.21km/h
  • VMAX 51.70km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Podjazdy 80m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nihil novi

Czwartek, 3 września 2026 · dodano: 03.09.2026 | Komentarze 0

Nihil novi - wieje, ciepło, nudno, do pracy trzeba, walki brak. Mój normalny dzień :)

Wyjazd po niedospaniu, choć bywało już gorzej.

Trasa klasycznie zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Znów tachałem aparat bez sensu. Fotka więc tylko z telefonu, a jako zwierzaki dnia lekko zaległa żabka w towarzystwie pszczółki.
Klasycznie na klasyku
Żaba i pszczoła
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 62.70km
  • Czas 02:24
  • VAVG 26.13km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Podjazdy 99m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tłoczno

Środa, 2 września 2026 · dodano: 02.09.2026 | Komentarze 0

Znów do pracy trzeba było wrócić... eh.

A że ostatnio w niej również coraz mniej czasu na cokolwiek, to nawet nie mam chwili, żeby wykrzesać z siebie cokolwiek kreatywnego na BS. Potrzebuję dłuuuuuugiego wolnego. Rok wystarczy :)

Wyjazd poranny, nudny i wietrzny, bez sil do walki. Na drogach już tłoczniej po wakacjach i wrócili debile.

Trasa: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Żurawie sobie odpoczywały niedaleko drogi.
Odpoczywające żurawie
Lisówki jak zwykle piękne.
Landszafcik z Lisówek
Kolorowa rowerówka
Skromna dożynka.
Dożynka z Konarzewa
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 53.30km
  • Czas 02:03
  • VAVG 26.00km/h
  • VMAX 52.30km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 118m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczowe raty

Wtorek, 1 września 2026 · dodano: 01.09.2026 | Komentarze 0

Dzisiaj wolne, bo musiałem odpocząć po weekendzie. Należało się :)

Więc... Od rana padało. A co. Przynajmniej mogłem się wyspać.

Wyjazd po jedenastej, gdy przestało. Przejechałem trzy kilometry i musiałem chować się na przystanku, bo znów zaczęło. Odczekałem, ruszyłem i... po kilometrze musiałem szukać kolejnego przystanku, gdzie spędziłem jeszcze więcej czasu. Słodko.

Gdy już ruszyłem, to... prawie stałem, tak wiało. Koszmar.

Trasa polno-zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Gołuski - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Żółwik wciąż nie zasnął, choć wygląda na lekko zaniedbanego :)
Lekko zaniedbany żółwik
No i rowerówka, już bezdeszczowa.
Rowerówka z Lisówek




  • DST 65.70km
  • Czas 02:29
  • VAVG 26.46km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 90m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pyszcząco

Poniedziałek, 31 sierpnia 2026 · dodano: 31.08.2026 | Komentarze 0

Wiatr miał dzisiaj wiać z południa, a jednocześnie z zachodu i wschodu. Nieprawda, bo okazało się, że do tego jeszcze z północy. Przez cały czas w pysk :)

Poniedziałek oczywiście pracujący, więc wyjazd poranny bez sił. 

Trasa na zasadzie "oszukać przeznaczenie". Nie udało się :) Czyli: Poznań - Luboń - Łęczyca - Puszczykowo - Rogalinek - Sasinowo - Wiórek - Czapury - Babki - Daszewice - Kamionki - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Kicha ze zwierzakami. Jedyne co ledwo wypatrzyłem to czapla na Warcie przy Dębinie. A rowerówka również znad tej rzeki, ale w Rogalinku.
Czapla na brzegu Warty
Warta na wysokości Dębiny
Nad Wartą w Rogalinku
Dystans z dojazdem do pracy.