Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 242084.90 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 790648 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 65.90km
  • Czas 02:31
  • VAVG 26.19km/h
  • VMAX 51.40km/h
  • Temperatura 52.0°C
  • Podjazdy 131m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leniwie

Wtorek, 26 maja 2026 · dodano: 26.05.2026 | Komentarze 5

Jedziemy dalej z poranną jazdą. Świstaki lubią to :)

Ciągle wieje, ciągle ciepło, co idealnie mnie demotywuje. Albo po prostu leń ze mnie :)

Trasa zachodnia: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Ładnie prezentował się bociek z Palędzia. Parcie na szkło ma :)
Bociek z Palędzia
Bocianowe pozy
Rowerówka pokrzaczona:
Poddrzewna rowerówka
Dystans z dojazdem góralem do pracy.




  • DST 62.60km
  • Czas 02:24
  • VAVG 26.08km/h
  • VMAX 50.80km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 120m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nuuuda

Poniedziałek, 25 maja 2026 · dodano: 25.05.2026 | Komentarze 3

Jedziemy dalej z tą nudą: wieje i jest ciepło, momentami za ciepło.

Wyjazd poranny, po zimnej kawie, bo sobie zrobiłem i zapomniałem :)

Ciężko się jechało, nie będę ściemniał. Jakoś motywacji do walki brak.

Trasa: Poznań - Plewiska - Skórzewo - Wysogotowo - Batorowo - Swadzim - Sady - Kobylniki - Napachanie - nawrotka i powrót prawie swoim śladem.

Gdzieś tam w oddali wypatrzyłem żurawie...
Żuraw na polu
Żuraw na tle dziwnej ambony
...oraz ledwo, ledwo myszołowa.
Myszołów wysoko na niebie
Rowerówki coraz bardziej zarośnięte.
Zatrawiona rowerówka
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 52.30km
  • Czas 02:00
  • VAVG 26.15km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Podjazdy 128m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzny upał

Niedziela, 24 maja 2026 · dodano: 24.05.2026 | Komentarze 3

Jak w tytule - w sumie więcej nie mam do dodania :)

Na liczniku w słońcu momentami wyświetliło mi się trzydzieści sześć stopni, a wiatr masakrował. Oj, nie za takim majem tęskniłem, choć tego w wersji zimowej też nie lubiłem. Tęsknię za normalnością.

Trasa polna, zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Koniki mnie poznały.
Znajome koniki
Kruk za bardzo nie miał szans :)
Kruk, czyli kropka na słupie
No i rowerówka.
Przydrożna rowerówka




  • DST 52.20km
  • Czas 01:56
  • VAVG 27.00km/h
  • VMAX 51.30km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Podjazdy 101m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ratunkowo

Sobota, 23 maja 2026 · dodano: 23.05.2026 | Komentarze 2

Wolna sobota. Czyli brak czasu :)

Dzisiaj w ramach "atrakcji" wizyta na cmentarzu, bo w końcu trzeba było zająć się czyszczeniem grobów rodziny od strony żony. Przy okazji miałem szansę ratować pana lat dziewięćdziesiąt, który zasłabł i głową prawie uderzył w nagrobek. Na szczęście bez większych konsekwencji - troszkę krwi i strachu. Zaangażowały się panie kwiaciarki, udało się przetransportować pechowca do cienia i zadzwonić do wnuka, żeby odebrał dziadka. Wychodząc jeszcze upewniłem się, czy tak się stało: odpowiedź była twierdząca. 

Co do rowerowania: bez przygód. Jazda w cieple, typowo emerycka. Pod wiatr, a potem pod wiatr, na zachód.

Trasa: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Był żółwik, w pozycji asertywnej :)
Żółwik w pozycji asertywnej
No i obowiązkowa rowerówka.
Nad bagienkiem w Trzcielinie




  • DST 64.60km
  • Czas 02:27
  • VAVG 26.37km/h
  • VMAX 51.20km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Podjazdy 117m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Malowniczo

Piątek, 22 maja 2026 · dodano: 22.05.2026 | Komentarze 1

Jest ładnie, ciepło i wieje. Od jakiegoś czasy sytuacja się nie zmienia, tylko wiatr - tak jak dzisiaj - przybiera na sile. Jest okazja, żeby nie walczyć :)

Wyjazd jak zwykle na sygnale z ziewania.

Trasa północno-zachodnia, w tę i z powrotem: Poznań - Plewiska -  Skórzewo - Wysogotowo - Batorowo - Swadzim - Sady - Kobylniki - nawrotka i powrót prawie swoim śladem.

Malowniczo było, muszę przyznać.
Rzepakowy landszaft
Słońce, chmury, wiatr
Podchmurna rowerówka
Zwierzaków nie wypatrzyłem, choć w oddali mignął mi jeden błotniak, więc zastępczo samica dzięcioła dużego z Dębiny.
Samica dzięcioła dużego
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 64.40km
  • Czas 02:27
  • VAVG 26.29km/h
  • VMAX 53.20km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 113m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dębinosarenkowo

Czwartek, 21 maja 2026 · dodano: 21.05.2026 | Komentarze 3

Kolejny wietrzny i ciepły dzień, choć w nocy podobno padało. Nie wiem, spałem :)

Wyjazd kompletnie bez historii, choć jak zwykle idiotów na drogach nie zabrakło.

Trasa zachodnia z północnymi odchyłami: Poznań - Plewiska - Gołuski - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Fiałkowo - Więckowice - Sierosław - Zakrzewo - serwisówki - Plewiska - Poznań.

Staw w Więckowicach stroi, sprawdziłem. Nawet żaby kumkają :)
Rowerówka z Więckowic
Do pracy rowerem. Coś mnie tknęło, żeby przejechać się Dębiną lekko inaczej niż zazwyczaj, zahaczając o teren, gdzie miasto i Rowerowy Poznań wymarzyli sobie asfalt. No i proszę, uwieczniłem kolejny argument w mojej walce z nimi. A nawet dwa argumenty :)
Nagłe spotkanie na Dębinie
Sarenki patrzą spod tablicy
Zbliżenie na koziołka
Koziołek przechodzi przez ścieżkę
Przy okazji raz jeszcze sorry za moją nieobecność w komentowaniu na BS. Mam na głowie sporo, w pracy również, skończyłem pisać artykuł do jednego z pism (może kiedyś się ukaże, ale to zależy od innych, którzy mają się w nim pojawić), no i generalnie robię bokami. Więc raz jeszcze proszę o wybaczenie :)




  • DST 63.45km
  • Czas 02:21
  • VAVG 27.00km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Podjazdy 135m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Coraz cieplej

Środa, 20 maja 2026 · dodano: 20.05.2026 | Komentarze 2

Robi się ciepło. Powoli za ciepło.

Dzisiaj jeszcze dało się żyć, a nawet oddychać I niech tak pozostanie :)

Jechało się nawet fajnie, choć oczywiście wiatr nie chciał współpracować.

Trasa taka sama jak wczoraj: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Słabo ze zwierzakami. Ale nie ze mną te numery - pliszkę żółtą udało mi się wypatrzeć :)
Pliszka żółta na płocie
No i ulubiony widoczek.
Prawie jak w górach
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 64.20km
  • Czas 02:27
  • VAVG 26.20km/h
  • VMAX 51.40km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 141m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jupi plusowe i jupi ujemne

Wtorek, 19 maja 2026 · dodano: 19.05.2026 | Komentarze 5

Wróciło słońce. Jupi. 

Zrobiło się też cieplej, ale jeszcze nie za ciepło. Jupi.

Wiało ciągle w pysk - nie jupi.

Wyjazd niewyspany, czyli jak zwykle :) Na zachód, trasą: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Błotniak stawowy dał mi szansę na sesję :)
Oko w oko z błotniakiem
Błotniak stawowy w locie
A poza tym trawy coraz bardziej rosną.
Trawy coraz wyższe
Dystans z dojazdem do pracy.




  • DST 57.10km
  • Czas 02:27
  • VAVG 23.31km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 195m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczowy szorcik

Poniedziałek, 18 maja 2026 · dodano: 18.05.2026 | Komentarze 1

Krótko, bo w pracy zapieprz, jak zwykle zresztą.

Padało, zgodnie z zapowiedziami, nie jakoś super mocno, więc dało się wykręcić cały dystans. W tym sporo po Dębinie, więc znów przyjechałem jak błotne monstrum :) Średnią miałem gdzieś.

Trasa: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Komorniki - Plewiska - Fabianowo - Szachty - Dębiec - Las Dębiński - dom - dojazd do roboty.

Na Dębinie miłe spotkanie i oczywiście teleport w bezpieczne miejsce.
Ślimak z Dębiny
Oczy w oczy
Rowerówka rzepakowo-deszczowa.
Deszczowo w rzepaku




  • DST 51.20km
  • Czas 01:49
  • VAVG 28.18km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 114m
  • Sprzęt Magnat
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jeziornie

Niedziela, 17 maja 2026 · dodano: 17.05.2026 | Komentarze 2

Wyspałem się! :)

Nie wiało koszmarnie! :)

Dało się dzisiaj żyć! :)

To tak w skrócie :) A w detalu: spoko się dzisiaj jechało, w fajnej temperaturze, typowo relaksacyjnie.

Trasa: Poznań - Plewiska - Junikowo - Skórzewo - Wysogotowo - Batorowo - Lusowo - Lusówko - Sierosław - Zakrzewo - serwisówki - Plewiska - Poznań.

Piękne jezioro Lusowskie w wersji pod chmurką:
Jezioro Lusowskie pod chmurką
Lusowski landszafcik
Brzeg Jeziora Lusowskiego
Rowerówka nadjeziorna
Kibicowała mi śmieszka.
Przelatująca śmieszka
No i piękna aleja Lusowo - Lusówko. Z newsów: tam też już planują jakąś gównianą śmieszkę... :(
Droga Lusowo - Lusówko
A jutro ma padać :/