Info
Suma podjazdów to 791284 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec24 - 50
- 2026, Maj31 - 74
- 2026, Kwiecień30 - 50
- 2026, Marzec31 - 65
- 2026, Luty28 - 51
- 2026, Styczeń31 - 72
- 2025, Grudzień31 - 80
- 2025, Listopad30 - 70
- 2025, Październik31 - 96
- 2025, Wrzesień30 - 125
- 2025, Sierpień31 - 144
- 2025, Lipiec31 - 188
- 2025, Czerwiec30 - 147
- 2025, Maj31 - 187
- 2025, Kwiecień30 - 156
- 2025, Marzec31 - 204
- 2025, Luty28 - 178
- 2025, Styczeń31 - 168
- 2024, Grudzień31 - 239
- 2024, Listopad30 - 201
- 2024, Październik31 - 208
- 2024, Wrzesień30 - 212
- 2024, Sierpień32 - 210
- 2024, Lipiec31 - 179
- 2024, Czerwiec30 - 197
- 2024, Maj31 - 268
- 2024, Kwiecień30 - 251
- 2024, Marzec31 - 232
- 2024, Luty29 - 222
- 2024, Styczeń31 - 254
- 2023, Grudzień31 - 297
- 2023, Listopad30 - 285
- 2023, Październik31 - 214
- 2023, Wrzesień30 - 267
- 2023, Sierpień31 - 251
- 2023, Lipiec32 - 229
- 2023, Czerwiec31 - 156
- 2023, Maj31 - 240
- 2023, Kwiecień30 - 289
- 2023, Marzec31 - 260
- 2023, Luty28 - 240
- 2023, Styczeń31 - 254
- 2022, Grudzień31 - 311
- 2022, Listopad30 - 265
- 2022, Październik31 - 233
- 2022, Wrzesień30 - 159
- 2022, Sierpień31 - 271
- 2022, Lipiec31 - 346
- 2022, Czerwiec30 - 326
- 2022, Maj31 - 321
- 2022, Kwiecień30 - 343
- 2022, Marzec31 - 375
- 2022, Luty28 - 350
- 2022, Styczeń31 - 387
- 2021, Grudzień31 - 391
- 2021, Listopad29 - 266
- 2021, Październik31 - 296
- 2021, Wrzesień30 - 274
- 2021, Sierpień31 - 368
- 2021, Lipiec30 - 349
- 2021, Czerwiec30 - 359
- 2021, Maj31 - 406
- 2021, Kwiecień30 - 457
- 2021, Marzec31 - 440
- 2021, Luty28 - 329
- 2021, Styczeń31 - 413
- 2020, Grudzień31 - 379
- 2020, Listopad30 - 439
- 2020, Październik31 - 442
- 2020, Wrzesień30 - 352
- 2020, Sierpień31 - 355
- 2020, Lipiec31 - 369
- 2020, Czerwiec31 - 473
- 2020, Maj32 - 459
- 2020, Kwiecień31 - 728
- 2020, Marzec32 - 515
- 2020, Luty29 - 303
- 2020, Styczeń31 - 392
- 2019, Grudzień32 - 391
- 2019, Listopad30 - 388
- 2019, Październik32 - 424
- 2019, Wrzesień30 - 324
- 2019, Sierpień31 - 348
- 2019, Lipiec31 - 383
- 2019, Czerwiec30 - 301
- 2019, Maj31 - 375
- 2019, Kwiecień30 - 411
- 2019, Marzec31 - 327
- 2019, Luty28 - 249
- 2019, Styczeń28 - 355
- 2018, Grudzień30 - 541
- 2018, Listopad30 - 452
- 2018, Październik31 - 498
- 2018, Wrzesień30 - 399
- 2018, Sierpień31 - 543
- 2018, Lipiec30 - 402
- 2018, Czerwiec30 - 291
- 2018, Maj31 - 309
- 2018, Kwiecień31 - 284
- 2018, Marzec30 - 277
- 2018, Luty28 - 238
- 2018, Styczeń31 - 257
- 2017, Grudzień27 - 185
- 2017, Listopad29 - 278
- 2017, Październik29 - 247
- 2017, Wrzesień30 - 356
- 2017, Sierpień31 - 299
- 2017, Lipiec31 - 408
- 2017, Czerwiec30 - 390
- 2017, Maj30 - 242
- 2017, Kwiecień30 - 263
- 2017, Marzec31 - 393
- 2017, Luty26 - 363
- 2017, Styczeń27 - 351
- 2016, Grudzień29 - 266
- 2016, Listopad30 - 327
- 2016, Październik27 - 234
- 2016, Wrzesień30 - 297
- 2016, Sierpień30 - 300
- 2016, Lipiec32 - 271
- 2016, Czerwiec29 - 406
- 2016, Maj32 - 236
- 2016, Kwiecień29 - 292
- 2016, Marzec29 - 299
- 2016, Luty25 - 167
- 2016, Styczeń19 - 184
- 2015, Grudzień27 - 170
- 2015, Listopad20 - 136
- 2015, Październik29 - 157
- 2015, Wrzesień30 - 197
- 2015, Sierpień31 - 94
- 2015, Lipiec31 - 196
- 2015, Czerwiec30 - 158
- 2015, Maj31 - 169
- 2015, Kwiecień27 - 222
- 2015, Marzec28 - 210
- 2015, Luty25 - 248
- 2015, Styczeń27 - 187
- 2014, Grudzień25 - 139
- 2014, Listopad26 - 123
- 2014, Październik26 - 75
- 2014, Wrzesień29 - 63
- 2014, Sierpień28 - 64
- 2014, Lipiec27 - 54
- 2014, Czerwiec29 - 82
- 2014, Maj28 - 76
- 2014, Kwiecień22 - 61
- 2014, Marzec21 - 25
- 2014, Luty20 - 40
- 2014, Styczeń15 - 37
- 2013, Grudzień21 - 28
- 2013, Listopad10 - 10
- DST 52.00km
- Czas 01:53
- VAVG 27.61km/h
- VMAX 54.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 124m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Pozycyjnie :)
Niedziela, 14 maja 2023 · dodano: 14.05.2023 | Komentarze 9
W końcu trafił się jeden dzionek, gdy mogłem się wyspać. Skorzystałem :)
Wyjazd dopiero po jedenastej. Miałem nadzieję, że wiatr zmienił kierunek, ale niestety - wciąż wschodni. I wciąż mocny. Na szczęście dzisiaj chwilami był w stanie powiewać w plecy.
Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna -
Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Dachowa -
Szczodrzykowo - Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki -
Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Gwiazdą wypadu był bociek. Zdecydowanie miał parcie na szkło :)



Była również dzierlatka...


...żurawie...


...oraz cessna.
Jestem pod wrażeniem tego, jak bardzo wyrośnięte mamy te dzieci do lat 10, do tego z dobrymi komórkami i umiejętnościami cyrkowymi :)
Dębina zielona...
...a rzepak żółty.


Tak było dzisiaj. Niestety, jutro czeka mnie na 99% chomik, bo zapowiadają od rana deszcze, do tego całkiem solidne :(
- DST 62.50km
- Czas 02:24
- VAVG 26.04km/h
- VMAX 51.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 160m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Niestetykowo
Sobota, 13 maja 2023 · dodano: 13.05.2023 | Komentarze 10
Sobota niestety pracująca.
Wiatr niestety wciąż rzeźniczy.
Trasa - nie wiem czy niestety - znów na wschód. Ale w wersji od tyłu: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Krzesiny - Jaryszki -
Żerniki - Tulce - Krzyżowniki - Śródka - Szczodrzykowo - Dachowa -
Robakowo - Gądki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna -
Starołęka - Las Dębiński - dom.
Na szczęście dzisiaj było co uchwycić.
Na niebie bociek...
...na drucie potrzeszcz...
...w trawie żurawie...
...a na ziemi dzierlatka.
Poza tym słońce, rzepak i błękit.

Do roboty szosą, ale przedtem spacer po Dębinie. A tam kolejna sympatyczna niespodzianka: pliszka górska, jak sama nazwa wskazuje raczej średnio kojarzona z Poznaniem :) Ale miejsce wyjątkowe, więc mało co już mnie dziwi.
- DST 57.10km
- Czas 02:08
- VAVG 26.77km/h
- VMAX 53.10km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Świstakowo
Piątek, 12 maja 2023 · dodano: 12.05.2023 | Komentarze 9
I znów na wschód.
I znów paskudnie wieje.
Normalnie dni świstaka za mną. Szkoda, że pod Poznaniem nie występują :)
Za to są zaskrońce. Dzisiaj jeden taki delikwent wygrzewał się centralnie na jednym z pasów przed wiaduktem za Tulcami. Nie mogłem się nie zatrzymać - zeskoczyłem z roweru, zablokowałem ruch i przegoniłem delikwenta w bezpieczniejsze miejsce. Zdjęć nie robiłem, bardziej skupiając się na tym, żeby nikt nie mnie przejechał, ale na szczęście wszyscy wyrozumiale zahamowali i dali żyć gadowi :)
Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Dachowa - Szczodrzykowo - Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Do uchwycenia niewiele. Żurawie w trawie...

...w Szczodrzykowie głowienka...


...a nad Tulcami Apache.
No i w końcu można legalnie kręcić rano na krótko!
Dystans z dojazdem do pracy. Dębina gratis ;)
- DST 57.30km
- Czas 02:12
- VAVG 26.05km/h
- VMAX 51.00km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 161m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Bez odpuszczenia
Czwartek, 11 maja 2023 · dodano: 11.05.2023 | Komentarze 4
Wiatr nie odpuszcza. Wczoraj dał mi trochę forów, bo choć przez chwilę wiał w plecy, dzisiaj niestety już tak łaskawy nie był.
Kierunek podmuchów wciąż wschodni. Już mi się lekko nudzi, więc kombinuję z trasą. Tym razem jazda odwrotna niż zazwyczaj, czyli: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Krzesiny - Jaryszki - Żerniki - Tulce - Krzyżowniki - Śródka - Szczodrzykowo - Dachowa - Robakowo - Gądki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Jeden gazeciarz się trafił. Ale taki, że moja reakcja na jego "wyprzedzanie", a w sumie to chyba próbę morderstwa, słyszano gdzieś pod granicą. Wschodnią.
Fotki.
Błotniak stawowy, niestety nie do uchwycenia wyraźnie.


Obok spokojnie wytrzeszczał się potrzeszcz.
W Szczodrzykowie...
...gęgawy rosną jak na drożdżach.

Trochę postałem sobie dzisiaj przed przejazdami. Trafił się dzięki temu między innymi tak zwany fablok.
Dawno nie widziałem ulubionego konika. Ale za to koziołek mógł w spokoju się ze mną pointegrować :)


Dystans z dojazdem do pracy.
- DST 57.20km
- Czas 02:07
- VAVG 27.02km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Podjazdy 139m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Z momentami
Środa, 10 maja 2023 · dodano: 10.05.2023 | Komentarze 5
Czy ten łaskawy gnój, zwany fachowo wiatrem, kiedyś odpuści?
Wiem, szanse małe. Ale przynajmniej dzisiaj "momenty były", czyli choć przez kilka minut miałem powiew w plecy. Zawsze coś :)
Trasa bez kombinowania, a więc klasyk: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Dachowa - Szczodrzykowo - Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Dzionek zrobiła mi sójka. 
Szpak w sumie też.
Koziołek mniej, bo był daleko :)
Na Krzesinach znów szalała F16-tka. Szacun dla tych, którzy siedzą za sterami tych maszyn.

Jeszcze poranna Dębina.

I tyle na dziś, bo znów późny wpis. Niestety sporo roboty. Dystans zawiera dojazd do niej.
- DST 58.10km
- Czas 02:14
- VAVG 26.01km/h
- VMAX 51.40km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 129m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Zawianko
Wtorek, 9 maja 2023 · dodano: 09.05.2023 | Komentarze 9
Ło matko, jak dzisiaj wiało!
Już rano, gdy wyszedłem z Kropą, czułem, że nie będzie lekko. Razem z psem fruwaliśmy :)
No ale nic, jakoś swoje przejechać trzeba było. Ubrałem wiatrówkę i ruszyłem na południowy wschód.
Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Koninko - Gądki - Robakowo - Borówiec - Kamionki - Daszewice - Babki - Głuszyna -Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Jakoś przeżyłem, choć lekko nie było.
Wizualnie przyzwoicie. W realu ciut mniej :)


Zwierzaków niestety zabrakło :( Trzeba było kombinować.

Do pracy Czarnuchem, przez Dębinę. Tam przynajmniej łabędzie dało się spotkać.
- DST 52.20km
- Czas 01:58
- VAVG 26.54km/h
- VMAX 52.20km/h
- Temperatura 17.0°C
- Podjazdy 132m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Wolny(!) poniedziałek
Poniedziałek, 8 maja 2023 · dodano: 08.05.2023 | Komentarze 5
Poniedziałek wyjątkowo wolny. Tak powinno być co tydzień :)
Pogoda piękna, niestety wiatr odpuścić nie chce i masakruje. Za to zrobiło się ciut cieplej.
Wiało ze wschodu, więc kopiuj-wklej z wczoraj, a co, lenia miałem :) Czyli: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo -
Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Dachowa - Szczodrzykowo -
Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo -
Starołęka - Las Dębiński - dom.
Póki jest niebiesko-żółto, to trzeba korzystać, do wyrzygania :)

Szczodrzykowo dzisiaj niemal puste. Tak powinno być codziennie :)
Ale skromnie z ptactwem. Sporo śmieszek, cichociemna czapla, gęgawy oraz łyski.




Trafił się jeszcze żelazny (czy cholera wie jaki) ptak. Od dołu strony.
Od jutra niestety maraton w robocie :(
- DST 53.10km
- Czas 02:01
- VAVG 26.33km/h
- VMAX 51.60km/h
- Temperatura 12.0°C
- Podjazdy 147m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Czarnowidztwo (pozytywne)
Niedziela, 7 maja 2023 · dodano: 07.05.2023 | Komentarze 14
Dzisiaj w Poznaniu odbywał się bieg Wings For Life. Jedyny, który nawet gdyby był puszczony pod moją klatką i zablokował mi wyjście na pół dnia, i tak bym się cieszył. Bo ma sens i czemuś dobremu służy. Taki niespotykany i wyjątkowy.
No ale akurat biegnięto dla mnie nieinwazyjnie, a ja i tak jechałem na wschód, bo stamtąd wiało. Niestety mocno.
Trasa klasyczna: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo -
Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Dachowa - Szczodrzykowo -
Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo -
Starołęka - Las Dębiński - dom.
Na poznańskiej Głuszynie przeleciał mi przed rowerem... dzięcioł czarny. Niestety na fotę nie było szansy, ale dawało nadzieję na udany dzionek :)
Kawałek dalej pojawiła się sarenka, ledwo wystająca znad bujnych już traw.

Rzepak wciąż rządzi. Nawet przy DDR - Drogach Dla Rzepaku :)


W Szczodrzykowie zakazów wędkowania chyba jeszcze za mało. Na pewno tych pisanych cyrylicą, bo obrazki widocznie zbyt niezrozumiałe. 
Udało mi się jednak wepchać między delikwentów i dzięki temu coś tam udało się uchwycić.

Perkozy...

...łyska...
...śmieszki...
...głowienka...
...i na przykład jeszcze gęgawa.
Jechało się ciężko, wiatr pomagać nie chciał, ale i tak wróciłem zadowolony. Jednak główna atrakcja dnia była dopiero przede mną. Bowiem na Dębinie, nieco ponad kilometr od domu, a niecałe pięć od centrum grubo ponad półmilionowego miasta, uchwyciłem... czarnego bociana, jednego z najbardziej skrytych ptaków żyjących w Polsce! Ok, był w oddali, do tego w części zamkniętej, ale jednak. 

Teraz chyba już nic mnie nie zaskoczy na tym łez padole, a na pewno w Poznaniu :)
- DST 31.30km
- Czas 01:15
- VAVG 25.04km/h
- VMAX 42.10km/h
- Temperatura 7.0°C
- Podjazdy 75m
- Sprzęt Czarnuch :)
- Aktywność Jazda na rowerze
Glut paralistopadowy
Sobota, 6 maja 2023 · dodano: 06.05.2023 | Komentarze 10
Miało lać. Obiecywali to.
I niestety się sprawdziło.
Od rano deszcz, deszcz, a do tego jeszcze deszcz. Przynajmniej stabilnie :)
Jak na listopad - idealnie.
Dzionek wolny, więc tyle dobrego, że mogłem odczekać, aż pojawi się luka pogodowa. Pojawiła się. Na 15 minut. Tyle po wyruszeniu jechałem na sucho. Reszta to najpierw mżawka, a potem już ulewa. Więc ten glut jest moim małym zwycięstwem.
Trasa: Dębina - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - Dębiec.
Najpierw jednak spacer po cudownie pustej Dębinie.
Samica gągoła miała pogodę głęboko w dziobie :)
No i fotki z rowerowania. Wszystkie z poznańskiego Sypniewa, które uwielbiam. Nowa blokada rośnie :)
Tak samo jak barwinek.
No i dwie tamtejsze aleje. Jedna szersza i mniej malownicza...
...za to druga genialna. Na szczęście zabytkowa, więc raczej nie do ruszenia :) 


Jak widać, warunki średnie. Po powrocie na wszelki wypadek zapodałem sobie zestaw antychorobowy, bo niedawno się wykurowałem. Ciekawe, czy wystarczy.
- DST 56.10km
- Czas 02:08
- VAVG 26.30km/h
- VMAX 51.10km/h
- Temperatura 15.0°C
- Podjazdy 134m
- Sprzęt T-rek(s)
- Aktywność Jazda na rowerze
Perkozunio
Piątek, 5 maja 2023 · dodano: 05.05.2023 | Komentarze 4
Piątek, piąteczek, piątunio.
W pracy, oczywiście :(
Wyjazd poranny, a trasa wschodnia, lekko inna niż zazwyczaj: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Krzesiny - Jaryszki - Żerniki - Tulce - Krzyżowniki - Śródka - Szczodrzykowo - Dachowa - Robakowo - Gądki - Koniko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Wiało paskudnie, więc walki nie było.
Tulecki znajomy, czyli cyklop, odwiedzony :)
Szczodrzykowo lekko bezpłciowe, ale stabilne.
Za to na wodzie i obok niej bogato. Łyska...
...perkoz...


...surfująca czapla...
...a na brzegu gęgawowa rodzinka :)



Nie zabrakło F16 nad kaskiem.
Od jutra deszcz :(
Dystans z dojazdem do pracy.






