Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Trollking z miasteczka Poznań. Mam przejechane 245847.28 kilometrów w tym 4.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.46 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 798815 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Trollking.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 62.20km
  • Czas 02:22
  • VAVG 26.28km/h
  • VMAX 52.60km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 128m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrotnik

Wtorek, 24 października 2023 · dodano: 24.10.2023 | Komentarze 2

No niestety, powrót do rzeczywistości, czyli do pracy, stał się faktem.

Dzisiaj już bez wysypiania się, tylko zgodnie z dniem świstaka. Albo świra :)

Trasa: wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Krzesiny - Jaryszki - Żerniki - Tulce - Krzyżowniki - Śródka - Szczodrzykowo - Dachowa - Robakowo - Gądki - Koninko - Sczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

Wiało paskudnie, ale nie padało. To na plus.

Zwierzakom też się ewidentnie nic nie chciało, bo ich nie było. Jedynie gęgawy uratowały honor ptactwa :)
Zimne słońce
Ledwo widoczna rowerówka
Gęgawy szalejące na niebie
Gęgawy na falach
No i F16 :)
F16 leci na zachód
F16 na chwilę przed lądowaniem
Dystans z dojazdem do - eh :( - pracy.




  • DST 52.10km
  • Czas 01:57
  • VAVG 26.72km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 112m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Koziołkówka

Poniedziałek, 23 października 2023 · dodano: 23.10.2023 | Komentarze 7

O dziwo było dzisiaj całkiem ładnie. Się nie spodziewałem :)

Tylko wiatr upierdliwy - niezbyt mocny, ale ciągle w pysk.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Nie było sarenek :( Ale za to były koziołki :)
Wystający koziołek
Koziołkowanie przez szosę
Wędrujący koziołek
Koziołek pędzi przez łąkę
Koziołek z jednym rogiem
Żółwik wciąż nie śpi, no i ma doborowe towarzystwo :)
Kaczki pilnują żółwia
Jeszcze widoczki.
Klasyk z błękitem
Kawałek błękitu
Landszaft z Lisówek
Jutro już normalnie do pracy... Dobrze, że nie mamy nikogo nowego :)




  • DST 52.20km
  • Czas 02:05
  • VAVG 25.06km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 167m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Półdeszczówka

Niedziela, 22 października 2023 · dodano: 22.10.2023 | Komentarze 8

Wczoraj późno wróciliśmy od znajomych, czyli szans na wczesne wstawanie nie było :) W sumie od rana według prognoz miało padać, więc wszystko taktycznie było przygotowane.

Tymczasem, jak się okazało, około dziewiątej z nieba nie kapało, można się było więc zabrać za zbieranie na rower jakoś godzinę później. Jako optymista żyjący w Polsce, czyli pesymista, na trasę wziąłem Czarnucha, bo coś czułem, że mimo wszystko suchy to ja nie wrócę. Opcją był nawet glut.

Trasa asekuracyjna: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Wartostrada - Winogrady - Wartostrada - Dębiec.

No i miałem rację - ostatnie 15 kilometrów przepłynąłem. Ale mogło być gorzej :)

Fotki skromne, bo nie brałem głównego aparatu, bo jednak wolę jak działa :)

Aleja Koninko - poznańskie Sypniewo już jesienna.
Zabytkowa aleja z poznańskiego Sypniewa
Rowerówka z alei
Drzewny tunel w Koninku
Węwnątrz tunelu w Koninku
W oddali sarenki.
Sarenki z poznańskiego Sypniewa
Sarenki z Głuszyny
A przy stawie znajdującym się po wschodniej części Wartostrady wypatrzyłem lekko zmokniętą już czaplę
Staw przy Wartostradzie
Zmoknięta czapla przy Wartostradzie
A, maraton był. W sumie kiedy nie ma jakiegoś? :) Ale tym razem mało inwazyjnie i uśmiechnięto. Spoko.
Biegnie poznański maraton
Na koniec wczorajsze koty znajomych, jak zwykle w swoim świecie :)
Z tej perspektywy lepiej widocznie widać :)
Notoryczny śpioch
Pozycja na pancernika :)
Nie będzie kadrowania beze mnie! :)




  • DST 52.30km
  • Czas 01:56
  • VAVG 27.05km/h
  • VMAX 50.80km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Podjazdy 144m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dwa światy

Sobota, 21 października 2023 · dodano: 21.10.2023 | Komentarze 8

Dziwny to był dzionek, jakby na dwie części podzielony.

W nocy i nad ranem deszcz. Okazja do wyspania gratis :)

Potem załatwianie sobotnich sprawunków i można było myśleć o rowerze, bo mokro było już tyko na drogach.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

W sumie z samego wyjazdu nawet za bardzo nie mam co zdjęć wklejać, ale trzeba, miejmy to za sobą :)
Drzewa przy drodze
Wierzby we mgle
Ciek z kaczkami
Bobrza robota
Mgła na klasyku
Z ptactwa jedynie odległy myszołów, którego nawet zoom dobrze nie dosięgnął.
Myszołów na drzewie
Zbliżenie na myszołowa
Przynajmniej mniej wiało :)

A po południu inny świat - nagle wyszło słońce i można było uwiecznić złotą dębińską jesień :)
Słońce na Dębinie
Latarnia stworzona naturą
Odbicie słońca na poznańskiej Dębinie
Słoneczne przebicia
Romb stworzony słońcem
Piękna poznańska Dębina




  • DST 52.30km
  • Czas 02:10
  • VAVG 24.14km/h
  • VMAX 50.10km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 139m
  • Sprzęt Czarnuch :)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczopaskud

Piątek, 20 października 2023 · dodano: 20.10.2023 | Komentarze 5

Zgodnie z zapowiedziami paskudztwo się utrzymuje.

Rano w sumie było jeszcze sucho, ale spałem :) A gdy wyjeżdżałem, zaczynało kropić i tak było do samego końca. Jednak nie to, o dziwo, było największym problemem, a wiatr, który dzisiaj masakrował tak, że momentami zatrzymywał mnie w miejscu. Średnia nie istniała. Również dzięki temperaturze.

Trasa wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Krzesiny - Jaryszki - Żerniki - Tulce - Krzyżowniki - Śródka - Szczodrzykowo - Dachowa - Robakowo - Gądki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - Dębiec.

Jechałem oczywiście Czarnuchem.

Zwierzakowa niespodzianka w Tulcach - w samej wsi, obok lasku, mama sarna wyprowadzała młodą. Nawet dały sobie zrobić sesję z niedaleka.
Matka sarna z córką
Czujna sarna
Zaciekawiona młoda sarenka
Poza tym już nic wartego uwiecznienia, więc tylko odcienie listopada. A nie, to jeszcze październik :)
Na DDR-ce w Szczodrzykowie
Na pochmurnej Dębinie
Deszczowo na Dębinie




  • DST 52.20km
  • Czas 01:58
  • VAVG 26.54km/h
  • VMAX 52.60km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 158m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szarobur

Czwartek, 19 października 2023 · dodano: 19.10.2023 | Komentarze 3

Słonecznie już było.

Dzisiaj za to już szaro, buro i zimno. To znaczy to ostatnie bez przesady, te sześć stopni były nawet sympatyczne, choć w akompaniamencie słońca mimo wszystko byłyby sympatyczniejsze :)

Trasa tym razem wschodnia: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Gądki - Robakowo - Dachowa - Szczodrzykowo - Śródka - Krzyżowniki - Tulce - Żerniki - Jaryszki - Krzesiny - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - Dębiec.

Skoro szaro, to oczywiście że zwierzakami kiszka. Ale cieszy to, że w końcu znów sarenki widać na polach. Zarówno te poznańskie, z Sypniewa...
Ciekawska sarna
Koziołek i sarenka
Poznańskie sarenki
...jak i te spod Tulec.
Trzy wędrujące sarny
Sarni duet spod Tulec
W Szczodrzykowie też słabo, pojedyncze gęsi tylko.
Samotna gęś
Jeszcze tylko sypniewska alejka, do tego obowiązkowa rowerówka i można kończyć ten bury wpis :)
Sypniewska alejka
Szara rowerówka




  • DST 57.80km
  • Czas 02:10
  • VAVG 26.68km/h
  • VMAX 52.80km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Podjazdy 190m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Inspekcja blokady

Środa, 18 października 2023 · dodano: 18.10.2023 | Komentarze 7

Ostatni dzień ładnej pogody. Szkoda.

Trasa dzisiaj południowa: Poznań - Luboń - Łęczyca - Puszczykowo - Mosina - Żabinko - Żabno - Baranowo - Krajkowo - Baranowo - Sowiniec - Mosina - Puszczykowo - Łęczyca - Luboń - Poznań.

Całkiem spoko się jechało, tylko wiało w pysk, a ja wciąż gapiłem się na pola i w niebo, jak zwykle :) Walki o średnią nie było.

W sumie się opłaciło. Przyuważyłem myszołowa...
Myszołów w błękicie
...kruka...
Kruk na polu
...czaplę siwą...
Przelatująca czapla
...oraz znany już miks białych i siwych, które niestety od razu odleciały.
Pieć białych i dwie czaple siwe
Nagły odlot czapli
Odwiedziłem kapliczkę w Krajkowie...
Pod kapliczką w Krajkowie
...i wykonałem inspekcję BS-owej blokady. Stoi w stanie nienaruszonym :)
Przy BS-owej blokadzie
Świetlnie w lesie




  • DST 52.30km
  • Czas 01:56
  • VAVG 27.05km/h
  • VMAX 51.40km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Podjazdy 127m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Surykatkowo

Wtorek, 17 października 2023 · dodano: 17.10.2023 | Komentarze 6

Kolejny aktywny dzień, gdy łapię resztki pogody. Dorobiłem się już odcisku, nie polecam :)

Najpierw jednak rower. Tu bez kombinowania, trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Było ładnie, ale chłodno, za to w końcu wiatr się uspokoił. Uff.
Widoczek na Lisówki
Prześwietlone Lisówki
Klasyka nigdy za dużo :)
Szczygła przyuważyłem.
Szczygieł na gałęzi
A po południu wycieczka do ZOO, gdzie było genialnie pusto. Nie chce mi się dzisiaj wklejać relacji, bo zdjęć jest sporo, więc jedynie spacerujący paw...
Paw spod poznańskiego ZOO
...bogatka zarażona ospą, czego chyba na szczęście prawie nie zauważa...
Bogata zarażona ospą :(
...oraz surykatkowa sesja :) Reszta w najbliższych dniach.
Surykatka w stójce
Surykatka na czatach
Kolejna poza surykatki
Portretowe surykatki
Surykatka z profilu




  • DST 53.10km
  • Czas 02:02
  • VAVG 26.11km/h
  • VMAX 51.40km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 133m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powyborczo i maltańsko

Poniedziałek, 16 października 2023 · dodano: 16.10.2023 | Komentarze 7

Wybory i po wyborach. Wynik z jednej strony cieszy, ale też martwi, bo partia rządząca na pewno bezproblemowo władzy nie odda, a i stabilność przyszłej koalicji może być taka sobie, bo spędzie spod znaku Trzecia Droga nie ufam. No nic, zobaczymy. Hurraoptymistą nie jestem, jak zwykle :)

Rano zimno, więc wyjazd około dziesiątej, bo wolne.

Trasa zachodnia: Poznań - Luboń - Wiry - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Generalnie nuda, wiatr i pustki, ale za to po południu podjechałem sobie na poznańską Maltę, bo dawno po niej nie spacerowałem. I troszkę zdjęć wpadło. Fajnie jest tam pobyć w tygodniu, bez tłumów i bez pośpiechu.
Dynamika na poznańskiej Malcie
Maltańskie prześwietlenie
Wieżyczka z poznańskiej Malty
WIdok na centrum Poznania z Malty
Mini zamek na Malcie
Słońce nad wodami Malty
Maltańska ławeczka
Słoneczne trybuny poznańskiej Malty
Malta Ski widziane z oddali
Inne spojrzenie na Maltę
Słoneczna ciemność
Oko - mural na poznańskiej Malcie
Maltańska sadzonka :)
Wszędzie w domu :)
Jak zwykle ptactwo obecne - kormorany, łyski oraz mewa udająca fokę :)
Poznańskie kormorany
Maltańska łyska na falach
Mewa udająca fokę :)
A rowerówki nudne.
Dawno nie było klasyka :)
Jedź kolorowo!




  • DST 52.60km
  • Czas 02:01
  • VAVG 26.08km/h
  • VMAX 50.90km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 136m
  • Sprzęt T-rek(s)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przedwyborczo

Niedziela, 15 października 2023 · dodano: 15.10.2023 | Komentarze 8

Dzisiaj oczywiście temat jest jeden, czyli wybory, ale specjalnie dodaję wpis przed ogłoszeniem wyników. Tak lepiej, bo może być różnie. Jednak patrząc na to, że podczas głosowania czekaliśmy w kolejce, a i jadąc widziałem wężyki przed lokalami, wydaje się, że będzie dobrze, tym bardziej, iż we frekwencji rządzą póki co Warszawa i Poznań :)

Zimno się zrobiło. To fajnie. Gorzej, że jest wciąż mega wietrznie, a to już niefajne. Walka została olana.

Wypad, tak jak wczoraj, na zachód. Trasa "wczorajsza": Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Dopiewo - Dopiewiec - Palędzie - Gołuski - Plewiska - Poznań.

Piękne słońce pojawiło się w połowie drogi.
Ulubiona droga w Lisówkach
Piękne chmury nad Lisówkami
Drzewna rowerówka
Na klasyku wciąż pięknie
Kózki odwiedzone.
Kózki na polu
Ciekawskie spojrzenie
Przyleciał też trznadel.
Zagubiony trznadel
Śpiewajacy trznadel
Trznadelek z profilu
Potem na wybory i na Dębinę.
Dwa nieba na poznańskiej Dębinie
Ciekawe, co będzie po 21-ej :)