Kicajowo

Czwartek, 14 maja 2026 · Komentarze(0)
Klimatów zimno-wietrznych ciąg dalszy. Z lekkim deszczem podczas jazdy gratis.

A, jeszcze kilku idiotów się trafiło. O dziwo nie gazeciarzy, ale dwóch wymuszaczy i jeden wyprzedzający sznur aut prawie na czołówkę ze mną. Ot, Polska.

Trasa zachodnia, ale tym razem odwrotna niż zazwyczaj: Poznań - Plewiska - Gołuski - Palędzie - Dopiewiec - Dopiewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Komorniki - Plewiska - Poznań.

Zając się trafił. Uszy miał tak wystające, że nie dało się go przeoczyć :)
Zajączek na polu
Ostatni rogal z ulubionej piekarni w Dopiewie kupiony. Zamykają... :(
Zamykają mi piekarnię :(
No i rowerówka ze stałego miejsca.
Nad znajomym bagienkiem
Do pracy miałem jechać rowerem i nawet ruszyłem, ale po chwili tak lunęło, że musiałem zawrócić.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa atorz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]