Szachtowo
Środa, 13 maja 2026
· Komentarze(0)
Szablon wciąż straszy, a nie chcę na wszelki wypadek zmieniać go ręcznie. Napisałem do admina BS, ale na razie wiadomość nie odczytana... Jeśli to jakimś cudem czytasz, to się upominam o interwencję! :)
Wciąż wieje koszmarnie i jest zimno. Do tego po drodze mi lekko pokropiło. Na razie lekko, ale od jutra mają przyjść jakieś mocniejsze deszcze :/
Trasa zachodnia, kombinowana na maksa, bo szukam objazdów na przyszłość, gdyż rosną kolejne antyrowerowe koszmarki (Plewiska - Komorniki) i trzeba uciekać szukając alternatyw do spokojnej jazdy.
Czyli: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Głuchowo - serwisówki - Plewiska - Poznań.
Na klasyku było jeszcze nawet słonecznie.

A już na Szachtach, gdzie postanowiłem wleźć na wieżę z rowerem, widać było, że idzie mrok.



Ciągle ptactwa mało... Efekt "ucywilizowania" tego terenu :( Tylko śmieszki dokazywały jak zwykle.

Dystans z dojazdem do pracy.
Wciąż wieje koszmarnie i jest zimno. Do tego po drodze mi lekko pokropiło. Na razie lekko, ale od jutra mają przyjść jakieś mocniejsze deszcze :/
Trasa zachodnia, kombinowana na maksa, bo szukam objazdów na przyszłość, gdyż rosną kolejne antyrowerowe koszmarki (Plewiska - Komorniki) i trzeba uciekać szukając alternatyw do spokojnej jazdy.
Czyli: Poznań - Plewiska - Komorniki - Szreniawa - Rosnowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Trzcielin - Konarzewo - Chomęcice - Głuchowo - serwisówki - Plewiska - Poznań.
Na klasyku było jeszcze nawet słonecznie.

A już na Szachtach, gdzie postanowiłem wleźć na wieżę z rowerem, widać było, że idzie mrok.



Ciągle ptactwa mało... Efekt "ucywilizowania" tego terenu :( Tylko śmieszki dokazywały jak zwykle.

Dystans z dojazdem do pracy.








