Po wyspaniu :)

Niedziela, 10 maja 2026 · Komentarze(2)
Było wyspane :)

To najważniejszy news dnia. W końcu. Powtórka pewnie nieprędko :/

Na rower wyszedłem dość późno, a co, stać mnie :)

Wiało, niestety. I to znów całkiem konkretnie, jakoś z południa, ale z wariacjami zewsząd.

Trasa: Dębiec - Las Dębiński - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Daszewice - Kamionki - Borówiec - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Minikowo - Starołęka - Las Dębiński - dom.

W oddali wypatrzyłem sarenkę. Dopiero przeglądając zdjęcia zauważyłem, że trafił się ktoś "na gapę", zapewne kszyk :)
Sarenka i gratis któryś z sieweczkowatych
Czujna sarenka
Uwielbiam te szosy w okolicach poznańskiej Głuszyny. Piękne i takie, gdzie nie ma jak wcisnąć żadnych gównianych śmieszek...
Uwielbiam te szosy na poznańskiej Głuszynie
Była też chwila w lesie. Jak tam pachnie!
Magnat w zieleni

Komentarze (2)

To prawda z tym budzikiem 😆

Roadrunner1984 22:25 wtorek, 12 maja 2026

Najgorzej jak człowiek się nie wyśpi. Ale chyba największa zbrodnia i kara to obudzić się przed budzikiem na tyle krótko, że się nie opłaca kłaść :/

szczypiorizka 13:17 poniedziałek, 11 maja 2026
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa razpr

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]