Wystająco
Piątek, 8 maja 2026
· Komentarze(1)
Dzisiaj nie padało, ale za to było całkiem sympatycznie pochmurnie. Lubię to :)
Wiało też jakby ciut mniej, choć i tak upierdliwie.
Wyjazd oczywiście rano, przy milusim chłodku. Takim nienachalnym.
Trasa znów północna, a potem wschodnia, z kombinacjami: Dębiec - Hetmańska - Wartostrada w tę i z powrotem - Hetmańska - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Niewiele się działo. I dobrze.


Nawet zwierzaków prawie zero. Na szczęście na poznańskim Sypniewie udało się wypatrzyć kropkę wystającą na zarośniętym polu. No nie mogłem odpuścić :)



Dystans z dojazdem do pracy.
Wiało też jakby ciut mniej, choć i tak upierdliwie.
Wyjazd oczywiście rano, przy milusim chłodku. Takim nienachalnym.
Trasa znów północna, a potem wschodnia, z kombinacjami: Dębiec - Hetmańska - Wartostrada w tę i z powrotem - Hetmańska - Starołęka - Minikowo - Starołęka - Czapury - Babki - Głuszyna - Sypniewo - Szczytniki - Koninko - Szczytniki - Sypniewo - Głuszyna - Starołęka - Las Dębiński - dom.
Niewiele się działo. I dobrze.


Nawet zwierzaków prawie zero. Na szczęście na poznańskim Sypniewie udało się wypatrzyć kropkę wystającą na zarośniętym polu. No nie mogłem odpuścić :)



Dystans z dojazdem do pracy.








